-
Posts
13359 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wtatara
-
Niezwykły Poldek NARESZCIE W NOWYM DOMKU !!! :D
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
jak domek dla Figuni wypali to pod koniec tygodnia będe ja zawozic do Jaworzna to bym Was podrzuciła z Poldkiem do Krzeszowic -
[quote name='__Lara']Rozumiem, że wizyta w następnym tygodniu :cool3:[/QUOTE] proszę umów się
-
[quote name='coronaaj']Swieta racja , Janek Pakusia nie chcial oddac....no znowu jak go zobaczy to bedzie problem....[/QUOTE] no tylko kiedy go zobaczy
-
byłoby super- wtatara bardzo ją lubi ale Jan Tatara to raczej tak. Tak jest z kazdym pieskiem,który mam n a tymczasie. To jest tak ja biore psa a one kochają mojego męża
-
Bezdomna Bunia zostaje w firmie, czyli tak jakby ma DS ;) do zamknięcia.
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Ja też się zalogowałam na fb i ni hu,hu z tego nie pojmuje....:)[/QUOTE] ja też nie ogarniam. Fizia ale Figusię to Ty tam dajesz?-dzięki -
Niezwykły Poldek NARESZCIE W NOWYM DOMKU !!! :D
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
to przynajmniej dzwonią a u mnie własciwie cisza.Jedna wiadomość na poczcie i wczoraj telefon- prosze przeczytaj jaki domek się odezwał dla FIgi. Ja też chwilami mam problem z trzema psami. Pixi jest bez smyczy, a te dwie prowadzę. Wieczór na spacerze Figa złapała jakąś kość, jak ją pociągnęłam wyszła z szelek a ja zamarłam.Sama, trzy psy i Figa na wolności , nawet bez adresówki, która została z szelkami. Jednak Figusia nie próbowała uciekać, mądra sunia -
[quote name='__Lara']Chciałam tylko zauważyć cioteczki, że to, że psiak nie śpi z kimś w łóżku to nie jest żadna zbrodnia :) więcej, niejeden behawiorysta by to pochwalił, bo pies wie jakie jest jego miejsce w stadzie. Nie piszę tego dlatego, że ten domek mi się fajny wydaje czy coś tylko tak ogólnie :)[/QUOTE] ja Cię rozumiem- spanie w łózku to nie powód aby odrzucać domek. Figusia jednak raz śpi a raz nie w łóżku. Jak bedzie chcieć spac to ją bez przerwy będzie wyrzucać i stresować.Ona powoli dochodzi do siebie, robi się otwarta , fajna a tu znów sters. Jednak dla mnie najwazniejsza ta mama , która ma 82 lata i to ona chce psa.Pani doktor to włascie powiedziała że ona nie ma dla psa czadu
-
[quote name='fizia']No to faktycznie nie jest to miejsce dla Figusi, a swoją drogą nie wiem czy dla jakiejkolwiek innej bidy, bo 82 letnia mama nie będzie coraz młodsza, pies może żyć kilkanaście lat i co wtedy[/QUOTE] no właśnie i to jest wajważniejszy powód
-
jak przemyslałam to nie jest dom Figusi a właściwie Pani dla Figusi. Raz łóżko, dwa ona jeszcze potrafo zrobić w domu chociac dzisiaj tak piszczała ze męża obudziła , wyszedł z nią i zrobiła, trzy tych pyta było mnóstwo, czy zachowuje czystość, czy szczeka, czy nie jest gruba, czy trzeba pielęgnować jej sierść, czy może jeść tylko suchą karmę, czy boi się balkonu i jeszcze nie pamiętam. Sprawa najważniejsza- doktor mówi ze ona nie ma czasu dla psa, mama ma 82 lata - a jak mama nie bedzie się mogła sama nią zaopiekować to co znowu schron. Tego sobie znów nie wybrazam- nie mogę Figusie na to narażac
-
Niezwykły Poldek NARESZCIE W NOWYM DOMKU !!! :D
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Poldek na pewno jest szczęśliwy -
[quote name='coronaaj']Chyba racja nie powinno byc niespodzianek....poczekamy na zdjecia ale ostatnio cos mam reke...co wplace na pudla to ma zaraz domek....oby taki byl caly 2011r...czy cos zostalo Vanilkowi na jego koncie?[/QUOTE] tak Alu są jeszcze pieniążki. Na początku jest rozliczenie- z tego chce wziąć na szczepienie- wirusówki dla Figusi a reszta na inne pieski. Na razie reszty nie chcę wydawac dopóki nie bedzie wizyty poadopcyjnej Jutro napiszę do Lary z prosbą o wizytę
-
no własnie odezwała się Pani z Debnik.Niedawno zmarł jej jamnik. Pytań było wiele. Jej piesek nie moze spac w łóżku. Figusia troche spi, jak jej goraco to spi na kocyku przy balkonie. No ale jak moje pieski spią to ona tez. W przyszłym tygodniu ma sie odezwac. ma dom, mały ogródek. Jednak mój mąż powiedział że jak nie moze spac w łózku to nie domek dla Figusi. Jest to doktor, jest jeszcze mama ale ona ma 82 lata.
-
jeszcze w nocy zrobiła w domu i od tego czasu dobrze.Dostaje jednak Nifuroksazyd. Tak ze z szczepieniem musimy poczekać. Jest juz wesoła, pilnuje kuchni.Wczoraj jak wróciłam to tylko jej sie w brzuszku przelewało. Domku nadal nie widać a malutka coraz bardziej nas kocha i nasze pieski. Bawi sie tez z Pixi. Zdjęcia wkleję jak znajde trochę czasu
-
Niezwykły Poldek NARESZCIE W NOWYM DOMKU !!! :D
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
mój mąż po tym co usłyszał od Was tez powiedział ze Figi tez by nie oddał chocby nie było dzieci -
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
wtatara replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
mogę służyc kontem -
Figusia ma biegunkę.Nic takiego nie jadła.Wczoraj dałam jej chrząstkę z udka kurczaka. Czyżby po tym. Ona to połknęła , to taki łakomczuch , nie gryzie tylko połyka
-
Bezdomna Bunia zostaje w firmie, czyli tak jakby ma DS ;) do zamknięcia.
wtatara replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Poldek jest w DT w Krakowie . To super piesek- szuka DS