Wracaj na górę a ciotka tak Cię zawiesiła, że jak z koszykami będą do kościoła szli to się na wszystkich patrzysz-słup został po wyborach, nie ma naklejki, że wieszać nie można, a dziś służby porządkowe i tak nie działają i nie zerwą:)
Życzymy wszystkim wesołych i pogodnych świąt:loveu: -Bismarck ma już wyczyszczone tylnie łapki i z powrotem są białe-brudasek z niego straszny wcale ich nie myje:shake: Może teraz za królika robić;)
Właśnie odpisałam na maila osobie z Łodzi, która zapytała się czy byłaby możliwość przewiezienia tam psiaka. Napisałam, że tak i pomyślałam o amstaffce, bo to by było po drodze-tak myślę. Jeśli nie to proszę o korektę.
Ja przemyślałam sprawę. Mogłabym pojechać-do tej pory za dobrego pilota mnie uważano. Ale: nie ma prawa jazdy, nie mogę się dołożyć do tej podróży(spłukana do zera), mylę prawą stronę z lewą jak mówię(ale opanowałam wskazywanie własciwą ręką). Mam za to mapę w-wy. Zawsze pociągiem jeździłam w tamte strony, ale nigdy nie pogubiłam drogi jak gdzieś jeździłam z mapą. Nie wiem czy Wam to odpowiada. Jakby coś to mój numer 663 707 622.