Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Zrobiłam bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=79381[/url] ZAPRASZAM !!!
  2. Ponawiam pytanie:[B] co z pieniędzmi, które zostały z ONkowego konta[/B] (w tej chwili 200 zł, a jeszcze troszkę wpłynie z Allegro)[B]???? [/B] Padła propozycja, by przeznaczyć je na wyciągnięcie ze schronu i przewiezienie do hotelu psa z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77737[/url] który jest zagrożony uśpieniem i z którym popracowałaby dziewczyna z Wrocławia. Zresztą wszystko jest omówione na wątku psa (strony końcowe).
  3. [quote name='furciaczek'] Moge juz filmiki ogladac:multi:[/quote] Nadrabiaj zatem zaległości :). [quote name='furciaczek']Dziendobry:loveu:[/quote] Dzień dobry w ten paskudny, kolejny, deszczowy dzień...
  4. Przewieźć musi go ktoś kto się go NIE boi! Kaganiec obowiązkowo (nie tylko dlatego, że to wymóg PKP). No i trzeba się zastanowić co zrobić gdy pies zacznie w pociągu "wariować". Np. warczeć na ludzi, szarpać się itp., itd. Mając na uwadze, że to ast i że ludzie mają najczęściej negatywne nastawienie do bulowatych taka akcja może się skończyć wywaleniem psa i osoby go przewożącej z pociągu...
  5. I jeszcze jakiś wypuszczony (oczywiście przez niego ;) ) pies mógłby go pogryźć...
  6. Zostało (z tego, co już wypłaciłam) 61,83 zł. Do tego trzeba doliczyć 143 zł, które doszły jeszcze z Allegro. Czyli na dzień dzisiejszy jest 204,83 zł. A brakuje jeszcze kilku wpłat z Allegro (ok. 20-30 zł). Trzeba by zapytać jeszcze raz na ONkowym wątku czy wpłacający się zgadzają na takie przerzucenie pieniędzy. Jak pytałyśmy z Kako80 o przerzucenie tej kasy na katowicki schron to odzewu żadnego nie było...:roll:.
  7. Jak to dobrze, że złapali debila! :) Mam nadzieję, że tak szybko go nie wypuszczą i że jacyś policjanci psiarze spiorą mu po cichu dupsko...
  8. [quote name='furciaczek']a tak z ciekawosci to ile Bazyl wazy:cool3: i ile wzrostu:cool3: [/quote] Waży 55,5 kg, a wzrostu ma..., no właśnie ile on ma wzrostu... coś koło 70 cm. Ciągle zapominam. Zmierzę go przy okazji :).
  9. [quote name='furciaczek']Ja moim siersciuchom chowalam smakolyki i kazalam szukac.[/quote] Miałam taką koncepcję. Ale zniechęciła mnie wizja sprzątania mieszkania, które uległo by totalnemu obślinieniu podczas szukania...:lol:.
  10. [quote name='furciaczek']Poczekaj az Cie zacznie swedzic:shake: zaczniesz wymyslac tysiace sposobow jak podrapac sie pod gipsem:evil_lol: Polecam kawalek cienkiego drucika, tylko trzeba uwazac bo mozna sie skaleczyc;)[/quote] Na szczęście to szyna gipsowa, od przodu "niezabudowana" - ewentualne drapanie zatem ułatwione :lol:. No i nie będę jej musiała nosić tak długo, jak gipsu po złamaniu. Ufff.... A z psiobazylowej beczki: macie jakieś pomysły na spożytkowanie psiej energii podczas deszczu? W Katowicach od ponad 4 dni CIĄGLE pada, dłuższe spacery zatem odpadają. A jak wiadomo w czasie deszczu dzieci się nudzą :roll:...
  11. [quote name='furciaczek']Tak to ze swiniaczka... z tego cio wiem to moga ale od czasu do czasu. [/QUOTE] No to pora podkarmić Bazylka świniną. Tylko wcześniej muszę zafoliować całą chałupę, bo ślina będzie się lała hektolitrami :eviltong:. [quote name='furciaczek'] no pokraczna i to strasznie, na prostej drodze o wlasne kopytka sie przewracala:evil_lol:[/quote] Bazyl ma tak do dziś, a ma już ponad 5 lat :evil_lol:. A to się zagapi i wpadnie na słup, a to się potknie schodząc z krawężnika. Nawet w mieszkaniu wpada czasami na meble :evil_lol:.
  12. [quote name='furciaczek']Chciala bym to zobaczyc:evil_lol: :loveu: I jak z noga? boli?[/quote] He, he. Może nagram kiedyś taki filmik :). Chociaż Ty na razie nie możesz filmików odpalać :-(. To dość prosty zabieg - otwieram butelczynę, wsadzam dogowi w pychol z boku, a on międli jęzorem (tak, jakby pił normalnie wodę). Część się wylewa z drugiej strony pyska :evil_lol:, ale znaczna część trafia tam, gdzie trzeba! A noga? Już prawie nie boli, ale mam dosyć tego gipsu. Ciężkie cholerstwo, zaczyna uwierać, w nocy spokojnie pozy nie można zmienić (choć Bazyl zadowolony - wreszcie ma stabilną podpórkę pod łeb :evil_lol:), a chodzenie o kulach jest dość męczące :roll:. Ale jakoś daję radę (tu pochwalę TZa, który bardzo dzielnie mi pomaga :loveu:)!
  13. Oj, za taki deserek to Bazyli dałby się pokroić w najmniejsze kawałeczki :evil_lol:. Muszę mu kiedyś nabyć taką nóżkę (a z jakiego zwierzaka to "kopytko", co? ze świnki? przecież psy nie mogą jeść wieprzowiny :roll:...).
  14. Przeczytałam o tym ponad godzinę temu i cały czas próbuję ochłonąć... Jakbym dorwała takiego (a najprawdopodobniej takich) skurw.... to nie wiem co bym zrobiła :angryy::angryy::angryy::angryy:.... Doprawdy "świetna" to zabawa - dręczenie zwierząt :angryy: :angryy: :angryy:. Ktoś powinien dorwać gnoi i porządnie im dokopać :mad: :mad: :mad:. Może cokolwiek, by do nich dotarło. Z takimi kretynami to niestety tylko tak :mad::mad::mad:. Naprawdę brak mi słów. To jakiś koszmar :-( :-(. Czy policja zebrała odciski palców? Czy wzmogła patrole w okolicy? Czy mają jakiś pomysł na rozwiązanie problemu? Naprędce zrobiłam taki banerek. Jak ktoś chce skorzystać, proszę bardzo. tylko trzeba podlinkować. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images13.fotosik.pl/76/730df5e04407f895.jpg[/IMG][/URL]
  15. A wiesz, że on naprawdę czasami pija z butelki? :) Ale to tylko na spacerach i niestety rozlewa przy tym sporo wody, tak że to wcale nie taki dobry patent...
  16. Mój TZ to zdecydowanie nie kobietka :evil_lol:. Myślę, że nawet mógłby się za takie porównanie obrazić...:eviltong:. A powiedzenie zawsze mogę na potrzeby chwili przerobić :diabloti:.
  17. Moja odpowiedź poniżej :) (chciałam tą wykasować, ale się nie da).
  18. [quote name='furciaczek']No dobra wybaczam ten brak fotek;)[/quote] [quote name='Szarik']Dlatego tylko się witam, fotek nie wymagam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia![/quote] Dziękuję dziewczyny :loveu:. Dziś już prawie miałam strzelić kilka fotek, ale oczywiście.... nie zdążyłam. Ale mam kilka takich starszych, ale świeżych ;) z zabaw butelkowych: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/76/5c6cd0b8a64fc161.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/75/9e9ced15169e3dda.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/72/99700bb2849e50b5.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/76/3f94f2b63ee495fb.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/76/b5b175fb5b41f8f9.jpg[/IMG][/URL]
  19. No właśnie. Tego się boję...:-(. Sama finansowo na razie nie pomogę. Transportu też nie mam jak zaoferować. Osób zaglądających na wątek bardzo, bardzo mało. Nie pomagają nawet banerki, jakie mamy w podpisach...:shake:. Wydaje mi się, że bezpieczniej byłoby na razie zbierać pieniądze na jakieś konto poza AFNem (czyli prywatne), zobaczyć czy cokolwiek się uzbiera i najwyżej wtedy uderzyć do AFN. Równocześnie załatwiać transport. Bo jeśli się okaże, że nikt (poza nami) nadal się psem nie zainteresował, że z finansami krucho, że nie ma transportu to... sprawa niestety jest jasna i z prywatnego konta można poprzelewać z powrotem kasę wpłacającym, a z AFNem nie będzie tak prosto, bo im trzeba dostarczać faktury. Poza tym AFN wypłaca kasę dopiero po otrzymaniu faktury, czyli najpierw ktoś musiałby te pieniądze założyć. Nie chcę piętrzyć problemów, ale myślę, że ciężko będzie znaleźć kogoś, kto zaoferuje się przewieźć asta uważanego za agresywnego...:shake:. Popieram, a Wy? :)
  20. [quote name='weszka']A w schronisku nie ma możliwości żeby ktoś podjechał i zrobił Maxowi "test na dzieci"? Zresztą to i tak nie będzie 100% wiarygodne, w takich warunkach... PS.Dodałam Maxa na sznaucerzego bloga adopcyjnego.[/quote] Chyba jest taka możliwość, tylko nikt z nas, tam jeżdżących, nie ma dzieci... A poza tym tak, jak mówisz - sprawdzanie przez kratę nie jest wiarygodne. Dzięki za dodanie Maxia do bloga adopcyjnego :) :loveu:.
  21. Ja też czasami myję, ale mój TZ wyższy, więc, zgodnie ze wspomnianą teorią, bardziej się do tego nadaje :evil_lol:. Muszę go uświadomić :eviltong:. A okna już nieco brudne, więc... Mnie się bardziej podobasz jako brunetka :). A jaki jest Twój prawdziwy kolor włosów?
  22. Na imię ma Max. Po ostrzyżeniu będzie ładnym sznaucerem średnim. Oddany przez właściciela. Nie lubi zostawać sam w domu. Psy z jego boksu nie bardzo go lubią... Ma już kilka nieładnych śladów po pogryzieniach, jest zestresowany, chudnie w oczach... Ma ok. 2,5 - 3 lat. Siedzi w boksie nr 820. Ciężko coś więcej powiedzieć o psiaku. Większości rzeczy o jakie pytasz nie da się sprawdzić w schronie (stosunek do dzieci, kotów). Jeśli Twoja znajoma byłaby zainteresowana może podjechać do schronu i poprosić o wyciągnięcie psiaka z boksu, wziąć go na krótki spacer i sprawdzić jak się zachowuje poza boksem.
  23. Bo pewnie nie miała czasu. Jest teraz w biurze sama, a takie sprawdzanie to troszkę szukania. Ok, wspomnę i zapytam. Nie ma problemu. I tego się bałam... Że on w tym boksie wpadnie w jeszcze większy stres i jeszcze bardziej zdziczeje...:shake: Boję się, że dopiero teraz będzie agresywny...:-(
  24. [quote name='kako80'] skad wezmiemy kase? czy KIDDY moglaby tam dojezdzac? czy odleglosc dla niej nie jest za duza? Z Wrocławia do Sieradza jest ok. 140-150 km. To chyba troszkę za daleko...
  25. No właśnie - jak miewa się dziś Twoją biedna ręka???
×
×
  • Create New...