Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Alegratka Pluta: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1642980_pluto_pies_idealny_do_strozowania_szuka.html[/url]
  2. Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=425816494[/url] i alegratka: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1645881_owczarek_belgijski_mix_szuka_pilnie.html[/url] [B]Tengusiu[/B], pozwoliłam sobie wykorzystać Twoje zdjęcia, sorrki. Gdybyś chciała, żeby je (albo któreś z nich) wycofać, to powiedz.
  3. A do dziewczyn kociar pisałyście? Mam na myśli dziewczyny z forum Miau.
  4. [quote name='kako80']na fotkach wyglada jak zmiksowany owczarek belgijski "maliniak".[/quote]No właśnie... Wiedziałam, że jakąś rasę mi przypomina :). A czy to nie będzie zbyt wielkiego naciąganie jak wpiszę to w tytule Allegro?
  5. Od połowy września zwalniają się miejsca w hoteliku przy katowickim schronie. Jest dość tani. Tylko to dopiero od połowy września... :(
  6. A jak wiadomo, ziemniaczki są bardzo dobre i na pewno nadają się do jedzenia, więc KONIECZNIE trzeba pilnować, żeby nikt ich nie ukradł i żeby państwo pamiętali, że pies UMIERA z głodu! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/338/1b1a736bd672d9db.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://images24.fotosik.pl/262/083c7ac11065be11.jpg[/IMG] A taki mieliśmy widok z naszego stanowiska: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/260/ff4e2314269cb427.jpg[/IMG][/URL] To jeszcze nie koniec tej wycieczki...
  7. Po ogniskowej konsumpcji popływać poszedł pan. Białas nie wiedział co ma robić - pilnować pana czy osamotnionej kiełbaski, która nie została upieczona, bo państwo postanowili zostawić w żołądkach miejsce na drugą część ogniskowego posiłku. Na dobry początek więc postanowił zostać blisko plecaka z kiełbaską ;), ale czujnie obserwował. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/c10711209c4955af.jpg[/IMG][/URL] Po chwili jednak nie wytrzymał i poczuł potrzebę bliższego kontrolowania. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/345/1a2a4b8a19fa2d7a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/59402fd35adfb812.jpg[/IMG][/URL] Po niedługim czasie pan powrócił do ogniska, które w międzyczasie wyglądało tak: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/262/d842234b93f40c13.jpg[/IMG][/URL] i w którym piekły się ziemniaczki!
  8. Obiecałam i jestem :). Z dalszą częścią historii spacerowej. Jak już wiecie ognisko się opóźniało, bo pani miała "widzimisię" i koniecznie musiała się wykąpać, chociaż białas BARDZO wyraźnie pokazywał, że chcę kiełbaskę już i TERAZ ;). W końcu pani wylazła z wody, przebrała się i zasiadła przy kopcu z drewna, który pan zaczął rozpalać. I wreszcie buchnął ogień. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/260/a2714dcb6b08f10c.jpg[/IMG][/URL] I wreszcie pojawiły się kiełbaski. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/262/ed384cf934841929.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/db9aeac04add1f36.jpg[/IMG][/URL] Których białas przezornie nie spuszczał z oka :evil_lol:. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/262/0caaca673879cc9e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/346/3cddfaec052fc573.jpg[/IMG][/URL] I słusznie, bo państwo nieobserwowani na pewno zeżarliby wszystko sami, a tak musieli podzielić się z psem :evil_lol:.
  9. Mogę zrobić Allegro, tylko pomóżcie mi wymyślić tytuł i rasę, do której psiak jest podobny! [I]Edit:[/I] [I]Spieszę donieść, że Lunarmermaid, u której była Vika, sunia przez pomyłkę wyciągnięta z katowickiego schronu, zastanawia się na tymczasem dla Andreasa![/I] [I]Edit2[/I]: [I]Jeśli Dragon zostanie zabrany ze schronu, to zostanie nam kilkukilogramowy worek karmy wysokoenergetycznej. Jeśli na katowickim wątku będzie zgoda, to przekażemy ją dla Andreasa :).[/I]
  10. A ja chyba jestem głąbem pod tym względem. Kiedyś próbowałam wrzucić zdjęcie, dokładnie tak, jak to wytłumaczyłaś i kicha... Nie udawało się... Ale popróbuję jeszcze.
  11. A tak przytrzaskuje człowieka łapką, żeby mieć pewność, że jest. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/268/1cd12cb7eca0744e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/269/7106c140689f1e36.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/268/cb415bd6822fe52a.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/4/c4eb7d18e358ea08.jpg[/IMG][/URL]
  12. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/269/8d87457b3cf99ebb.jpg[/IMG][/URL] Jak się zatrzymywaliśmy, to często robił tak: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/4/35de1b8cbae711a3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/269/75e332c8818c5b06.jpg[/IMG][/URL] I potrafił tak długo stać. Byle tylko go głaskać i przytulać :).
  13. No i fotki :). Chłopak w całej okazałości. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/4/19b3623f838173a9.jpg[/IMG][/URL] Powitanie, przytulki, głaskanie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/4/677d517d15b47fba.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/4/39e5dbdcf1ae40fd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/4/dbaff266c5bfe5d2.jpg[/IMG][/URL] Proszę nie zwracać uwagi na moje głupie miny ;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/4/32b1ac9a4cec6a24.jpg[/IMG][/URL]
  14. [B]Kako[/B], psiak nie widzi. Ani, ani :(. Byłam wczoraj z TZtem go wyprowadzić. Zawsze mamy to "szczęście", że akurat tuż przed naszym przyjazdem pojawia się ktoś nadprogramowy z lecznicowych pracowników i akurat bierze właśnie tego psa na spacer ;). Ale i tak wzięliśmy ślepotka na przechadzkę. To bardzo fajny pies. Polubiliśmy go od razu! Na początku czuł się trochę niepewnie, wiadomo nowe głosy, nowe zapachy. Ale poszedł z nami. Mniej go interesowało chodzenie, o wiele bardziej przytulanie i bycie głaskanym. To chyba było dla niego coś w rodzaju "zapoznania". Jak już się wyprzytulaliśmy, to ruszył przed siebie, dosłownie - po prostu poszedł przodem. Do momentu, do którego kojarzył teren. Oczywiście mimo tego, że wie gdzie jest, to cały czas trzeba kontrolować jak idzie i żeby w coś nie uderzył, chociaż większe przeszkody wyczuwa i omija. Kiedy czuje się niepewnie, nie wie gdzie jest, co go czeka, to idzie obok nogi i co jakiś czas szturcha ją nosem, żeby sprawdzić czy człowiek jest i czy wszystko jest w porządku :). Po kilku minutach spaceru zaczął reagować na "jestem", które wypowiadałam zawsze, gdy sprawdzał czy jestem obok i gdy czuł się zdezorientowany. Wyraźnie go to uspokajało. Na dzień dobry mieliśmy schody do pokonania, bo brama lecznicy była zamknięta i trzeba było iść naokoło. Były małe opory, widać było, że pies nie wie co to i co go czeka, trochę się zestresował. Ale daliśmy mu czas na obmacanie pierwszych 2 stopni, mówiąc do niego cały czas uspokajająco. Ruszył niepewnie. Nie wiedział w która stronę iść. A ja wpadłam na pomysł, żeby nakierować go dźwiękiem - zaczęłam pstrykać palcami przed jego pyskiem, przesuwając rękę do góry i ZADZIAŁAŁO :). Szedł, jakby normalnie widział :). Potem zrobiliśmy małą rundkę po osiedlu domków jednorodzinnych, które jest obok lecznicy. Psiak czuł się z nami coraz pewniej. Pozwalał sobie nawet na swobodne wypady na bok, żeby obwąchać trawkę :). Co jakiś czas trzeba wtedy się do niego odezwać (ja mówiłam "jestem"), żeby się uspokoił, że wszystko ok i człowiek jest niedaleko. Kiedy zbliżał się do przeszkody typu krawężnik, czyli takiej, z której można "spaść" mówiłam "uwaga" i myślę, że szybko by się nauczył tego hasła. Zresztą jak sam poczuje, że nagle pod łapą pustka, to zatrzymuje się i spokojnie bada teren. Jak wybada jaka jest wysokość przykładowego krawężnika, to rusza bez problemu. Wyraźnie się stresował wszelkimi "nadprogramowymi" dźwiękami, np. przejeżdżający samochód. Głaskałam go wtedy i mówiłam coś miłego spokojnym głosem. Wyluzowywał :). Trochę też zestresował go pies, który zaczął ujadać za płotem jednej z posesji. Wiedział dokładnie gdzież ten pies jest (ma świetny słuch, idealnie lokalizuje dźwięki), ale nie bardzo chyba wiedział co go za chwilę spotka i to go stresowało. No to znowu głaskanie i uspokajanie :). W sumie spacerowaliśmy koło pół godziny. Odstawiliśmy go do lecznicy i pojawił sie mały problem... Musiał przejść przez gabinet, w którym nigdy nie był. Nowe zapachy (raczej nieprzyjemne dla psa) go przeraziły, rozpłaszczył się na ziemi i koniec. W żaden sposób nie dało się go namówić. W końcu TZ zaproponował, że sprowadzimy go na dół i odprowadzimy na tył budynku, tam skąd go zabraliśmy, bo tak będzie lepiej i mniej stresująco. Wyrwał z lecznicy jak szalony ;). No i po schodach zszedł bez problemu. Musiałam go tylko (na wszelki wypadek) podtrzymywać za szelki. I to cała relacja. Wiem, wiem... długa, ale nie mogłam się powstrzymać ;). [B] A na koniec kilka rad dla wyprowadzających: mówić, mówić, mówić :). Uspokajać, gdy pojawiają się jakiekolwiek dźwięki (np. przejeżdżający samochód, przechodzący człowiek, itp.). Nic na siłę - gdy zatrzymuje się przed przeszkodą dać mu czas na wybadanie terenu i sam ruszy do przodu :). A jak będzie miał opory, to zachęcić głosem ("idziemy") i ew. pstryknięciem palcami przed jego pyskiem. Przy wchodzeniu po schodach najlepiej pstrykać palcami lub użyć klikera przed jego pyskiem, pięknie wtedy idzie prosto przed siebie. Przy schodzeniu podtrzymywać za szelki, na wszelki wypadek.[/B] A najlepiej to pojechać w 2 osoby. I zanim weźmiecie psiaka na spacer to zrobić sobie mały eksperyment. Jedna z osób zawiązuje oczy, druga ją prowadzi, ale nie na zasadzie naprowadzania, a podtrzymywania, w razie czego. Po co? Żeby zobaczyć, co czuje taki psiak. Wtedy łatwiej go zrozumieć i prowadzić...
  15. http://img92.imageshack.us/img92/1159/bild2608dv8.jpg - buszujący w... trawach :). Fajnie wyglądają!
  16. Grzyby z gąbką... SUPER! Znaczy jadalne ;). A Atos nie próbował żmija złapać i zjeść? Bazyl zaraz by pogonił... :(
  17. Witamy :). Pierwszy raz, prawda? Czy coś mi umknęło...? Obiecuję jutro kolejną porcję zdjęć. Teraz już nie mam siły...
  18. Skąd mu się wzięło, że to suczka to nie wiem? Nigdzie nie ma czegoś takiego... Ale mniejsza o to. Najważniejsze, żeby to był TEN dom!
  19. Allegro dla Pluto: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=425229437[/url] Jeśli mam coś zmienić, piszcie!
  20. A gdzie psiak jest teraz? Wciąż u Ciebie?
  21. [quote name='Tengusia']Amikat jutro porozmawia z lekarzami i opatrza mu porzadnie ta rane, jesli bedzie potrzeba wezma go do kliniki w Brynowie i tam chlopak dojdzie do siebie przez kilka dni a potem niestety wroci do schroniska[/quote]Właśnie chciałam napisać to samo :). Mam nadzieję, ze opatrzą go wreszcie porządnie...:roll:
  22. Zdjęcia wrzucone :). Wyładniał chłopak. Tylko trochę też chyba schudł... A co to zainteresowana osoba? I skąd się dowiedziała o psiaku? Powiesz coś więcej czy nie chcesz zapeszać? Trzymam kciuki!
×
×
  • Create New...