-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Przez te 4-6 tygodni szczenior ma leżeć całą dobę w klatce? A jak ze spacerami? Rozumiem, że tylko siku, koo i do domku, tak? A on ma gips czy jest jakoś "ustabilizowany"? W jakim jest wieku i jaki jest jego stosunek do innych psów (samców)?
-
KOPI - czekoladowy doberman - MA DOM!!!
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Kopi, śmigaj do góry! -
KOREK - czekladowy doberman, pojechał do nowego domu :)))
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
A chłopaki będą przyjeżdżać na ciachanie do Katowic? -
DINO - szczęśliwe zakończenie! dziękujemy!
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Jeśli trzeba będzie go wyprostować, to tam na pewno to zrobią :)! -
[quote name='rufusowa']prawie Grecja przypomniała mi Santorini - Bazyli pasowałby do wszechobecnej bieli :loveu:[/quote]Ja bym raczej widziała go gdzieś w Afryce, stanowiłby ładny kontrast dla tubylców ;). [quote name='rufusowa']Maciaszku odwalasz kawał dobrej roboty w schronie...podziwiam Cie [IMG]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-525.gif[/IMG][/quote]Dziękuję :oops:. Powiem, że znieczulica wśród ludzi mnie przeraża. I tym razem nie chodzi mi o znieczulicę wobec zwierząt (która w tym rzekomo katolickim kraju jest ogromna...), ale wobec ludzi. Rzecz miała miejsce w nocy, a ja ciągle nie mogę się do końca uspokoić... O w pół do drugiej obudziły mnie (o dziwo poszłam wcześniej spać, ale to chyba zasługa drinków, które wchłonęłam wieczorem ;)) huki, trzaski, krzyki i wrzaski. Najpierw, jeszcze zaspana, nie mogłam zidentyfikować skąd dochodzą, po chwili zajarzyłam, że niosą się przez komin wentylacyjny w kuchni. Przekleństwa, krzyki, płacz, głuche uderzenia... Krótko mówiąc facet lał kobitę, a ona wrzeszczała i prosiła, by jej nie bił :shake:. Wiedziałam, że to na pewno w naszym pionie, ale nie wiedziałam który numer mieszkania. Zadzwoniłam do ochroniarza (mamy ochronę w bloku) i zgłosiłam, że coś takiego ma miejsce i żeby wezwał policję. Niestety trafiłam na tego najmniej rozumnego i najbardziej olewającego i nie mogłam się z nim dogadać. Do tego jeszcze byłam zdenerwowana (ręce trzęsły mi się jeszcze potem przez dobrych 20 minut) i nie potrafiłam się dobrze wysłowić. A kilka pięter niżej dramat... :-( Kobita ze strachu zaczęła przepraszać (chyba, żeby faceta uspokoić), on nawalony (tak wnoszę z bełkotu, jaki z siebie wydawał), co chwilę jakieś niezidentyfikowane huki (jakby dom demolowali), w końcu on się trochę uspokaja, ona wylewa swoje żale, chwila ciszy. I zaraz od nowa. On zaczyna ją bić, on wrzeszczy "ratunku". Koszmar. W końcu słychać (po ponad godzinie!) pukanie do drzwi, gdzieś kilka pięter niżej. Jak się dziś dowiedziałam to właśnie była policja. Upomnieli, ostrzegli przed sądem grodzkim za zakłócanie spokoju, kobitę zapytali czy chce założyć facetowi "niebieską kartę" i zgłosić przemoc. Oczywiście odmówiła. (Oczywiście, jak mniemam, z 2 powodów - bo facet był obok i jakby usłyszał, że donosi na niego i zakłada "niebieską kartę, to pewnie by ją zatłukł, gdy policjanci by poszli, a drugi powód, to pewnie zwykły i banalny: bo nie wypada na własnego partnera donosić/bo go kocha/bo się go boi). Po wizycie policji, nie było już takich awantur, ale do 4 rano jeszcze co jakiś czas były krzyki i najwyraźniej raz na jakiś czas pan pani przyłożył. Przez to wszystko nie mogłam zasnąć, a jak udawało mi się przysnąć to budziłam się z walącym sercem... Dzisiaj zagadałam na ten temat innego ochroniarza. I wiecie co? Coś potwornego. Nikt, poza mną, nie zgłosił tej sprawy. Wszyscy udawali, że nie słyszą, choć tego NIE DAŁO się nie słyszeć. Nawet ludzie z tego samego piętra. Mimo tego, że w pewnym momencie bijący z bitą wyszli na korytarz (brzmiało to tak, jakby ona chciała uciec, ale nie zdążyła...). Rozumiem, że sąsiedzi bali się wyjść i zainterweniować (tym bardziej, że bijący ma ponad 2 metry wzrostu i jest słusznej postury), ale żeby nie zadzwonić na policję albo do ochrony, aby policję wezwała? Koszmar... Wygodniej się nie wtrącać...:shake: Sorrki, za tę opowieść, ale musiałam to z siebie wyrzucić... A na przeprosiny fotki :oops:. No idziesz? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/348/e360cf25f21188c4.jpg[/IMG][/URL] Obserwacja terenu, z samej góry! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/341/323309fb5a353c14.jpg[/IMG][/URL] My :). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/263/b92d41b8110eeb72.jpg[/IMG][/URL] I napotkany na murku strassssssny pająk ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/263/2b7c1aa191998654.jpg[/IMG][/URL] z którym stanęłam twarzą w "twarz". [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/263/da986c17c33adaad.jpg[/IMG][/URL]
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
No to nowe Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=429972818[/url] Alegratka wciąż aktywna. -
DINO - szczęśliwe zakończenie! dziękujemy!
maciaszek replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
No czekamy i my :). -
Tymczas albo śmierć!Dom Pluta z Wojkowic kupili obcy!Ma dom!
maciaszek replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda. Nie wiedzą co tracą... -
[B]Lunarmermaid[/B], przemyślałaś kwestię tymczasu dla Andreasa?
-
Bono, DOG ARGENTYŃSKI pojechał do ds w Niemczech.
maciaszek replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[B]Tosiu[/B], jakie wieści ???!!!!!!!!! Wznawiać Allegro? -
Poznań - Dog Argentyński - Biała odeszła za TM
maciaszek replied to GoniaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Biała sielanka :)! -
Sochaczew - Solo, z gatunku kurdupelków MA DOM
maciaszek replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Smutna fotka :(. -
Tymczas albo śmierć!Dom Pluta z Wojkowic kupili obcy!Ma dom!
maciaszek replied to jotka's topic in Już w nowym domu
Pluto, idź sobie już do domu! -
14-letni SZNAUCER ŚREDNI już za TM :(
maciaszek replied to maciaszek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szkoda, że Benio wciąż bez domu... A nie szkoda, że nie trafił do takiego nieodpowiedzialnego chłopa... -
To nie ja. Może jakiś domek? Oby...
-
[quote name='BoUnTy']Nie orientujecie się, ile teaz jest psiaków w schronisku?[/quote]Około 250. Mamy więc na naszym wątku 1/4 schroniska... [quote name='BoUnTy']A może tym 2 chudzielcom możnaby tak jak Dragonowi jakąś specjalna karme kupić, żeby je troszkę podtuczyć?[/quote]Z zakupem karmy nie ma problemu, mogę kupić choćby dziś. Tylko kto je będzie karmił? [U]No chyba, że znalazłby się ktoś, kto zabierałby je na spacerki i dokarmiał z ręki...[/U]
-
Mały, kochany staruszek Elf odszedł na zawsze.
maciaszek replied to Martulinek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I kciuki trzymamy! -
Popieram, kagańce humanitarne/fizjologiczne są DOSKONAŁE!
-
[quote name='rufusowa']szczęściara z Ciebie...mieszkasz tak blisko spodka i ocierasz sie o wielki świat :evil_lol:[/quote]Jacksona akurat spotkaliśmy tu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/263/29908882ca8e2922.jpg[/IMG][/URL] A na dobry sen kilka fotek spacerowych, przydomowych. Z okrojonym komentarzem, bo mózg odmawia współpracy po 8 godzinach poświęconych na schroniskowe psy (wizyta w schronie, obrabianie zdjęć, wrzucanie na wątek, aktualizacja, itp....). [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/340/f61968e0734dca37.jpg[/IMG][/URL] Prawie jak w Grecji... ...a prawie robi wielką różnicę [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/262/31840cbccca5c5b7.jpg[/IMG][/URL] Iść czy nie iść? Skakać czy nie skakać? [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/263/2a01deb293c68b79.jpg[/IMG][/URL] Iść. Skakać! [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/340/0230daaad0e0e318.jpg[/IMG][/URL]
-
No, nareszcie skończyłam.... [COLOR=Red][COLOR=Black]Nie spodziewałam się, że tyle czasu to zajmie... (4 godziny w schronie + drugie tyle, żeby to wszystko ogarnąć, obrobić, wrzucić na dogo...). [/COLOR][B]UWAGA! Psiaki do adopcji są teraz na 1, 2 i 3 stronie![/B][/COLOR] [B]DG32[/B], nie mam zdjęć w większej rozdzielczości. Zmniejszam je pod dogo i ciągle zapominam, żeby zostawiać sobie też niepomniejszone... W filmiku możesz podać moje gg i maila ([email protected]), telefonu może lepiej nie, bo na ogół nie mogę gadać... A będziesz robić filmik o katowickich psiakach czy w ogóle schroniskowych? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/6/4bf35f08614e01ee.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzisiejszy Dragon: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/271/273dd43a6fac72bd.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/6/d7137069f48d7f48.jpg[/IMG][/URL]