-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Melduję, że żyjemy. Mało się odzywam, bo forma ma taka sobie. Nie mogę napisać o co chodzi, ale nikomu nie życzę, żeby musiał stawać oko w oko z takimi emocjami, wyborami i sytuacjami. Koszmar.... Ale balkon piękny! Wilec kwitnie dwukolorowo. Jak kładę się na bazylkowym balkonowym legowisku i patrzę w górę to widok mam taki: A gdy budzę się rano to za oknem: I jeszcze balkon w całej okazałości, z Bazylkiem :loveu:. A białas ma dziś jakiś gorszy dzień. Jest nie tylko senny, ale szybko się męczy i nóżki szwankują. Bidulka moja kochana.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
maciaszek replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Synonimem dla słowa "deklarować" jest zobowiązywać się, gwarantować, dać słowo honoru, przyrzekać.[/QUOTE] To może deklarowicz powinien określić na jakiś czas swoją deklarację oferuje? Bo "deklaracja" nie równa się wszakże "dożywotnia". A każdemu może zdarzyć się, że już dłużej wpłacać nie może, choć wcześniej deklarował pomoc. -
[quote name='Jenny19']Z kim można się kontaktować ws błękitnego szczeniaka amstaffa z Waszego schroniska? Podesłałam go Fundacji AST bo wiem że często szukają młodych, łagodnych psów na DT i proszono o kontakt z osobą decyzyjną jeśli chodzi o możliwość zabrania go ze schroniska.[/QUOTE]Z biurem schroniska - 32 256 61 15.
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[url]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/p403x403/10514467_674752299282298_2114575493350857768_n.jpg?oh=47fd86d967971afbabba749de65cb3e9&oe=5474DAFE&__gda__=1416534851_871b36766ab0dbdabb468c5f61e95532[/url] - aż przyjemnie popatrzeć! Super! -
FRED i Baca za TM, teraz majestat rządzi a rudy dodaje kolorytu ;)
maciaszek replied to 3 x's topic in Już w nowym domu
Ale pięknie. Nie dość, że widoki cudne, to jeszcze te kolory... -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Bazyl też już mniej zadziorny jest. Ale to ma swoje plusy ;). Lepszy spokojny spacer z Bolkiem niż jego chęć zjedzenia ONka! -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[url]http://images70.fotosik.pl/104/3b3f15686b7224e3gen.jpg[/url] - jaki dziabąg słodki :loveu:. -
Mnie pani Ania powiedziała, że Fara ugryzła dziecko. Dodałam ją na stronę Fundacji i zrobiłam nową kartę na schroniskowej stronce.
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
maciaszek replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Na pewno tam wrócisz, wrócisz DO NICH, nie ma innej opcji! -
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']"słodyczoluby" wiedzą, że gumiaczki to słodycze[/QUOTE]Ale skąd taka nazwa? Pierwszy raz słyszałam... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-V6nWj-_RATc/U_CIABmiBVI/AAAAAAAAGIc/cQIDrvtRPME/s639/Zdjęcie0279.jpg[/IMG] Jedyne co mi przychodzi do głowy, to że to zdrobnienie jakieś od gumy (do żucia).
-
Diana odeszła za TM [*], a Perła ODNALAZŁA swoje miesce na ziemi!!!
maciaszek replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
Nowe numery: Diana - 566/14 Perła - 567/14 -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']termin przyjęcia w Opolu - styczeń 2018 ...[/QUOTE]Przeginają... -
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Trafiłam przez przypadek:lol:[/QUOTE] Witamy :) I zapraszamy do odwiedzania, choćby przypadkowego ;). [quote name='Katarzyna Starkiewicz']"słodyczoluby" wiedzą, że gumiaczki to słodycze[/QUOTE] Wujek google po wpisaniu hasła gumiaczki wyświetla w galerii coś takiego: [url]https://www.google.pl/search?q=gumiaczki&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=tQDxU8L8JbPV4QSzmICQAw&ved=0CC4QsAQ&biw=1280&bih=567[/url] Chyba nie lubi słodyczy ;)
-
[quote name='Alicja']Gumiaczki rozpuszczalne ? ciekawie brzmi ;)[/QUOTE]No właśnie jestem ciekawa o czym pomyśleliście czytając tą nazwę ;). [quote name='Alicja']Ja się nazywa odpowiednik Elicei ?dobrze by było znać[/QUOTE]Servenon. Tańszy niż Elicea, co też dobrze wiedzieć ;).
-
Wypoczywajcie! Relaksujcie się! I, troszkę przedwczesne, ale co tam ;) 100 lat dla Ozzulka :loveu: :loveu: :loveu: Na pewno będzie z Wami jeszcze długo!!! Tego życzę Wam. A jemu zdrówka, dobrej kondycji, spacerów do lasu nad rzeczkę i innych przyjemności :).
- 78403 replies
-
Dzięki za info :). Dzisiaj akurat miałam śpiączkę, ale jak na złość właśnie dziś musiałam wstać wcześniej (praca wzywała, a przed nią białasowe obowiązki) i nie mogłam się wylenić, wrrrr. A Eliceę znam, a raczej jej odpowiednik. "Kumplujemy się" od jakiegoś czasu... Poszłam do sklepu i się dowiedziałam. Że jest coś takiego jak gumiaczki rozpuszczalne :D I można je kupić dość tanio. Kto by nie chciał gumiaczka za 10,99 zł?! Nie wiem tylko czy nadają się na deszcz, skoro są rozpuszczalne :D Ale można je kupować na kilogramy, gdyby ktoś był zainteresowany. Pokazać? :)
-
[B]Aniu[/B], dziękuję. [B]Jaszo[/B], generalnie się z Tobą zgadzam. Organizm sam wie czego potrzebuje i sam o pewne rzeczy woła albo pewnych nie chce. Na co dzień staram się go słuchać. Ale nie wiem czy zestresowany organizm dobrze podpowiada... W końcu nie można ciągle spać po 5 czy 6 godzin. Zwłaszcza gdy "normalna" ilość spania to było dotąd 9 godzin. Pogoda ciągle sprzyja białasowi :). Zrobił się nieco żywszy i kontaktujący. Chętnie chodzi na spacerach. I rano śpi dłużej! Co prawda ciągle trzeba wstawać wcześniej, ale już nie o 5 rano! Dziś byliśmy na szczepieniu. Jak zawsze w lecznicy, dostał kiełbaskę ze strusia :). A potem wciągnął mnie jeszcze do zoologicznego, który jest po drodze, po kolejną kiełbaskę ;). Żarłok.
-
Piękne portreciki Ozzulka. Nic tylko wydrukować i w ramki na ścianę!
- 78403 replies
-
[quote name='Alicja']Melduję kochane , ze jesteśmy , ze jeszcze żyję . Jest różnie , są momenty , że pękam , depresja może i odpuściła ale mysli zostały , emocje też , nie biore już leków ,[/QUOTE]Emocje i myśli to jeszcze pewnie długo będą. Potrzeba czasu. A niektóre na całe życie pewnie zostaną. Tylko może z czasem będą "łatwiejsze". Jesteś pewna, że nie za wcześnie przerwałaś branie leków? Czasem, z dwojga złego, lepiej się "pofaszerować" dłużej niż mieć złe dolegliwości. [quote name='Alicja']18 sierpnia jedziemy sie zresetować od rzeczywistości do Mikoszewa , wracamy 26 . [/QUOTE] To już życzę dobrego, udanego wypoczynku. Żeby udało się odciąć, nie myśleć, odetchnąć!
- 78403 replies
-
Mój 54-kilowy Bazyl je (dawka dzienna): - 33 deko mięsa (ale ze względu na nerki ma obniżoną dawkę) - 68-72 deko ryżu (ale tego ma znowuż większą ilość, ze względu na mniejszą dawkę mięsa) - 51-55 deko warzyw. dyby nie miał problemów z nerkami jadłby (na dobę): - 50-55 deko mięsa - 50-55 deko ryżu - 50-55 deko warzyw. Ale najlepiej jest po prostu psa obserwować. Jak nie chudnie, nie tyje to znaczy, że proporcje są w sam raz :).
-
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
maciaszek replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
To spanie przez większość dnia to chyba wiek. Bazyl też jak przekroczył pewną "granicę" wieku zaczął znacznie więcej spać, leżeć. Rozkopane Katowice wkurzają. To jest koszmar dla wszystkich... Współczuję Ci, bo na pewno nie masz lekko z tymi "górami i dolinami" :shake:. -
No tak... Chybam ślepa ;).