Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='MartynaP']nikt nie zaglada do biedaka :-([/quote]Kurcze, ja już po prostu nie wyrabiam... :shake:.
  2. [B]_Laro[/B], masz numer do tej pani z Poznania. prawda? Wyślij je smsa z pytaniem jaka decyzja, bo może niepotrzebnie czekamy...:shake:
  3. [quote name='kama_i_ja']I jak, Bounty?:)[/QUOTE]No właśnie, jak, Bounty i Kamo? Jak wam poszło?
  4. [url]http://i42.tinypic.com/5d2gx4.jpg[/url] - fajna fotka. Kompozycyjnie i w ogóle :).
  5. Szkoda, bo bez opiekuna, przewodnika, pilota Terri zupełnie zniknie na dogo i nikt mu już nie porobi ogłoszeń, za kilka dni nikt o nim nie będzie pamiętał...
  6. [quote name='Nicol']Tylko trzeba go jak najszybciej zabrac stamtąd.[/quote]Właśnie, trzeba by działać szybko, bo pies przeszedł na boksy ogólne i jest do wydania. Może go wziąć każdy, w każdej chwili. Jeśli chodzi o finanse, to na pewno byśmy coś dołożyli z tzw. "katowickiego konta".
  7. [quote name='muro']Maciszku bardzo proszę zapytaj o niego jak bedziesz w schronie.[/quote]Zadzwoniłam, zapytałam. Pies został odebrany przez właściciela. Miejmy nadzieję, że da mu to do myślenia (oczywiście właścicielowi, nie psu ;)).
  8. [quote name='Ola la']Zadzwonie rano do schroniska powiedziec ze będziemy we wtorek;)[/quote]Zadzwoń, zadzwoń. [quote name='Ola la']Mysle ,ze tak będzie lepiej bo będzie miał caly dzień na zapoznanie się z nową Panią bo jutro kończy prace o 18 a domu będzie koło 19.[/QUOTE]Też myślę, że tak lepiej będzie.
  9. [url]http://images49.fotosik.pl/116/a523758d39737d1a.jpg[/url] - :crazyeye: to rzeczywiście wygląda jak mord... [url]http://images39.fotosik.pl/113/f8f4bb566f4a8a76.jpg[/url] - a tu chyba panna ma z lekka dość. Toż to wołanie o pomoc jest ;). [url]http://images43.fotosik.pl/116/3f4a1e072fa36539.jpg[/url] - :evil_lol:.
  10. [quote name='silke']Dlaczego na niektórych spacerach Bazyl biega luzem, a na niektórych na lince?[/quote]Najczęściej chodzi na lince, zwłaszcza w lesie. Ma zapędy łowiecko-mordercze :shake: i niestety nie można go puszczać. Spuszczany jest tylko w miejscach ogrodzonych albo takich gdzie wystarczająco daleko od lasu i na dodatek nie ma innych psów (tzn. samców).
  11. Bazyli wypoczywający. I obśliniony ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/889641256111cb2c.jpg[/IMG][/URL] Bo w drodze powrotnej co jakieś 15 minut trzeba było robić przystanki, coby chłopak odetchnął trochę i nabrał sił na dalszą wędrówkę... On się tych przystanków nie domagał, ale chętnie z nich korzystał, gdy, widząc jego zmęczenie, je zarządzałam :). Kiedy weszliśmy już do bloku i czekaliśmy na windę, powiedziałam zmęczonemu białasowi "usiądź", żeby już się nie musiał męczyć. No to usiadł :evil_lol:. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/0373950a05f37866.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/67c4259e81a143df.jpg[/IMG][/URL] Trochę mi nogi ścierpły (na zdjęciu tego dobrze nie widać, ale ja przykucnięta byłam) :evil_lol:.
  12. Dziękuję za przytulki...:loveu: I w ramach podziękowania końcówka zdjęć spacerowych: Kontrola kleszczowa [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/f66b6f736c65eee1.jpg[/IMG][/URL] I cudowne roślinki wszelakie. Ot na przykład tulipany, które rosną sobie tak po prostu między drzewami :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/f98627e78fa06e09.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/2132fc59d621fe25.jpg[/IMG][/URL] Oraz inne fajne, kolorowe... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/015734d2dbdb2624.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/456/28450cdf5522ca95.jpg[/IMG][/URL]
  13. A proszę bardzo :). Przelew zrobiony. Mamy teraz na koncie: [B]1303,46 zł[/B].
  14. [quote name='__Lara']maciaszku, trzymaj się, to nie żadna Twoja wina, to tylko zły przepływ informacji w schronisku albo jeszcze coś gorszego... :calus:Dziękuję... Ale wiecie, to trudne jest. Tak po prostu zapomnieć. On ciągnął do mnie taki wesoły, chciał się przywitać, zostać pogłaskany, machał do mnie ogonem jak robiłam mu zdjęcia... :placz: Ciężko "przełknąć", że go już nie ma. I to przez taką błahostkę jak zły przepływ informacji... :( Byłam dwa razy przy usypianiu psa (obydwa to były nasze rodzinne jamniory), nawet nie chcę sobie wyobrażać jak on musiał się czuć... :(
  15. [QUOTE]maciaszek to w ogóle dzielna dziewczyna[/QUOTE] [quote name='Gisic87'] Maciaszek jest silna i to bardzo.[/QUOTE]Dziękuję Wam... Sama się czasami zastanawiam jak ja daję radę. Ale wtedy szybko przestaję się zastanawiać, bo jak tylko się zastanawiam i głębiej wchodzę w temat, zaczynam włączać emocje, to już taka silna nie jestem... Na tym to chyba polega... [quote name='Gisic87']a tak apropo Kasiu ta ulica Wiosny Ludów jest na Szopienicach? ja mogę podskoczyć tam jutro koło 16-17 i zrobić fotki tylko podaj mi numer do tej kobiety[/quote]Już wysyłam Ci PW.
  16. Jakie gustowne szeleczki ma białasek! Lubi pływać czy tylko przechadza się w wodzie?
  17. [quote name='muro']ja może nie z tej beczki ale ma moze ktoś foty tego mix-spaniela zostawionego pod drzwiami scc na dniach?Byłam w czwartek w schronisku. Zapomniałam o niego zapytać, ale chyba go nie ma. Robiłam zdjęcia wszystkim psom, które trafiły do schronu od 22 kwietnia i wśród nich go chyba nie było. Piszę chyba, bo ja go nie widziałam w SCC i nie wiem jak wygląda. Tutaj są wszystkie psiaki z kwarantanny: _adopcje - - Schronisko Dla Zwierząt
  18. A dziękuję, dziękuję... Trzymam kciuki za poznański domek dla Cyklusia. Żeby wypalił!
  19. Przyszłam posmarkać Wam w mankiet... :-( Przynajmniej wirtualnie, bo realnie posmarkałam sobie z rana w domu... Jestem na dogo, działam tu, działam poza dogomanią. Chcę to robić, chętnie pomagam psiakom, ale czasami są takie chwile, że czuję się bezradna. I ta bezradność dobija... Dziś rano został uśpiony w schronisku pies, który miał być nieusypiany, bo szukaliśmy dla niego lokum, bo chcieliśmy mu pomóc. Ale zaszwankowało przekaźnictwo informacji między schroniskiem a wetami (a tych do schronu przyjeżdża, zamiennie, trzech), czy też samymi wetami i wetka, która dziś była na dyżurze nie wiedziała, że psa ma nie usypiać... Zadzwoniłam dziś tam, żeby powiedzieć, że opłacimy jego leczenie i usłyszałam, że został uśpiony. Jakbym obuchem w łeb dostała :(. Młody pies o bardzo fajnym, przylepnym charakterze, do psów łagodny. Na pewno by szybko, po wyleczeniu, znalazł dom. Poszedł pod strzykawkę, bo miał świerzb... :shake: Gdyby schronisko było wczoraj czynne, gdybym zadzwoniła półtorej godziny wcześniej, to by żył... :( Wiem, nie jestem jasnowidzem, ale czuję jakieś wyrzuty sumienia względem tego biedaka. Mam tylko nadzieję, że tam, gdzie teraz jest jest fajnie i nie ma ludzkich potworów... :placz: Czasami odechciewa mi się działać. Bo to boli. Bo czuję bezradność. Bo... Niech mnie ktoś przytuli.... :(
  20. [quote name='Eva12']moge dodać na n-k dodać ??[/quote]Jasne, że dodać!
  21. Melduję, że zaglądam, fotki oglądam, Frodo podziwiam.
  22. _Laro, chciałabym żeby to była nieprawda. Jak to usłyszałam przez telefon, to jakbym obuchem w łeb dostała. To są właśnie takie chwile, że odechciewa mi się działać... agnethka, wiem że to nie fair... Żal mi tego psiaka cholernie :(.
×
×
  • Create New...