Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Jaka rozanielona ;).
  2. [quote name='Reyes'][B]Maciaszek [/B]- rozliczymy się jutro, dobrze? Mam dzisiaj zlot rodzinny.[/quote]Ok, nie ma sprawy. Ja też mam dziś imprę rodziną, właśnie zaraz wychodzę.
  3. Juhuuuuu :multi: :multi: :multi:.
  4. Konto powiększyło się o 30 zł ze stałego zlecenia zapki. Dzięki :). Mamy[B] 1691,23 zł[/B].
  5. Zuziu, czasem tak bywa. Chyba każdy z nas przeżywa to raz na jakiś czas... A potem powstajemy i działamy dalej... Trzymaj się!
  6. Z ogromną przyjemnością donoszę o poranku ;), że Borys opuścił schronisko :multi: :multi: :multi:. Został zabrany przez Boksery w potrzebie :loveu:. Pojechał do dt, który być może zostanie jego ds :). [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images6.fotosik.pl/479/f75cf8ea5180cb58.jpg[/IMG][/URL] Do swojego domku dotarła też już chyba (po nocnej podróży z Reyes) Zuzia: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/5/2948e650da973f3f.jpg[/IMG][/URL] Dziękuję Jaszy i Reyes za pomoc :loveu:.:loveu:
  7. Nie wiem czy panu hodowcy nigdy nie zdarzyło się trzepnąć białasa raz czy drugi w wielki pusty łeb ;), ale na pewno nie jest to metoda wychowawcza, bo widać ewidentnie, że psy nie czują przed nim strachu i że bardzo go lubią. Po prostu go słuchają. Bezdyskusyjnie i bez lęku. W łóżku na pewno z nim nie śpią, co więcej nie śpią w ogóle w tym samym pokoju. Mają tapczan w przedpokoju i tam jest ich miejsce. Do pokoju pana wchodzą tylko, gdy dostaną pozwolenie. Inne części mieszkania są dla nich dostępne. No i na pewno pan jest bardzo, bardzo, BARDZO konsekwentny. Myślę, że tu jest pies, że się tak wyrażę, pogrzebany ;). Bazyl słucha i robi to, czego od niego wymagam w sprawach, w których zawsze byłam i jestem konsekwentna. Tam, gdzie konsekwencja kuleje, kuleje też jego posłuszeństwo :diabloti:. Lenistwo z kubeczkiem ;). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/487/1de3ac350df26c69.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/bc9ce7e8a9ce4f80.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/487/482cf98883031e71.jpg[/IMG][/URL]
  8. Dziewczyny, ale naprawdę nie było sprawy :). Wszystko wyjaśnione. Temat zamknięty :). Wracajmy do Baszy!
  9. Po pierwsze, nie smuć się! Jeszcze uśmiechniesz się nie raz jak będziesz czytać relację z nowego domku i oglądać fotki stamtąd. I smutek wtedy minie. Po drugie, możesz wrzucać po 5 zdjęć w jednym poście ;).
  10. [B]Jaszo[/B], widzę, że tak, jak ja miałabym ogromny problem z tymczasowaniem psów. Bo tymczasowicz szybko stałby się psem na stałe ;). Reyes i Zuziu, spokojnej podróży!
  11. Ale przecież ja niczego nie narzucam. Spytałam tylko... Pomyślałam o tym, żeby panu jakoś pomóc. Jeśli umknął mi gdzieś fakt, iż pisałyście o takiej propozycji złożonej panu to sorrki... :oops: Jeśli chodzi o panią z Warszawy to chylę czoła. Naprawdę jestem pod OGROMNYM wrażeniem :crazyeye:. Pani Iwono, brak mi słów. Powiem tyle: :loveu: :loveu: :loveu:.
  12. Zaryzykowałam i zrobiłam jeszcze jedno allegro ;). Napisałam w tytule dog argentyński (mix). Poza tym zrobiłam alegratkę i gumtree.
  13. [quote name='Vannes']A wiecie co? Klaudiaa znalazła psa. Bardzo chudy chodzi i żebra od ludzi od czerwca. [B]Mógłby go ktoś wziąźć na tymczas?[/B][/quote]Gisic? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  14. Na dniach postaram się zrobić allegro, alegratkę i gumtree.
  15. [quote name='Gisic87']Rozmawiałam z nią i zrozumiałam że wszystko na spokojnie się pozałatwia dom sprawdzi a tu nagle psa nie ma i wydany w ten sam dzień kiedy do mnie dzwoniła. Trochę się tym zdenerwowałam bo nie zostałam o tym fakcie powiadomiona [/QUOTE]Nie dziwię Ci się... Pewnie wolałabyś sama ten dom sprawdzić... A wiesz co to za domek? Coś nam o nim powiesz? [QUOTE]Muszę tylko się z nowymi właścicielami skontaktować odwiedzić ich i zawieźć książeczkę szczepień. Troszkę mi smutno bo nawet ze skarbem się nie pożegnałam poza tym jak ją odwiozłam do lecznicy:-([/quote]Nie smuktaj. Zobaczycie się, a Ty przy okazji domek sprawdzisz :). I pożegnacie się porządnie!
  16. Fragment dot. nasączonych gazem pieprzowym ręczników ubawił mnie jak już dawno nic :roflt::roflt::roflt:. A jednocześnie zmartwił trochę. Noszę ze sobą gaz pieprzowy, żeby w razie czego użyć, jakby jakaś nieciekawa psia sytuacja nastąpiła. Z Twojego opisu wnoszę, że inny pies padnie porażony, a biała bestia niezrażona smrodem, pieczeniem i łzawieniem, których przecież nie dozna, będzie się dalej pastwiła nad ofiarą? :razz: :roll: Brrr.... Oj, Tora, Tora - bądź grzeczniejsza. Vitis nie zasłużyła na takiego buntownika! :mad: Myślę, że ona się ciągle z Tobą siłuje. To, że zna komendy i potrafi je wykonywać (choć pewnie nie zawsze jej się chce) to jedna strona medalu. Druga to przepychanki i próby bycia najważniejszą, co równa się "robię co chcę i nikt mnie nie zatrzyma". Rodzice Bazyla, rodowodowe argentyny, z jakąś chyba dość długą linią przodków (szczerze mówiąc nigdy się w to nie wgłębiałam za mocno, bo nie interesuje mnie to zbytnio), są ułożone i chodzą jak szwajcarski zegarek. Na własne oczy widziałam jak suka, która nienawidzi innych psów i startuje do nich z zębami, w celu pożarcia żywcem, zatrzymała się w połowie galopu do suki którą chciała dopaść, bo usłyszała od pana (który ma mniej więcej 160 cm wzrostu) "waruj". Zaległa w ciągu sekundy i tylko zezowała na ofiarę. A po przyjściu do domu oba psy na hasło "do łazienki" weszły (same!) do wanny, dały sobie opłukać łapy i po haśle "zabawa" czy coś z tym stylu zaczęły gonitwy po domu. Myślę, że każdego białasa da się tak ułożyć, tylko trzeba się zawziąć. Pan poświęca na to naprawdę dużo czasu i widać, że go to rajcucje. My już na przykład nie mamy takiego zapału, żeby nie powiedzieć, że nam się nie chce :evil_lol: i Bazyl nie zawsze nas słucha. A ja zawsze wtedy mam pretensję do siebie, nie do niego... Bo przecież jak można się wściekać na psa o coś, czego się go nie nauczyło albo czego się konsekwentnie nie wymagało? Wyobraź sobie, że pan nauczył nawet wszystkie białaski z miotu Bazyla dawać zakładać sobie obrożę i chodzić ładnie na smyczy. Nie musieliśmy zatem przechodzić tego, co wszyscy właściciele szczeniorów - zatrzymywania, szarpania i gryzienia smyczy, zapierania się i innych atrakcji. Bazylątko chodziło niezgrabnie, ale grzecznie, wprawiając mnie nieustannie w szok, aż w końcu podczas jednej z rozmów z hodowcą powiedziałam mu o tym, a on ubawił się setnie, bo zapomniał nam powiedzieć, że cały miot przeszedł naukę w tym temacie.
  17. To ja się powtórzę: [quote name='maciaszek']Poproszę o wszelkie możliwe info i namiary, które dać w ogłoszeniach.[/quote]
  18. [quote name='kika22']Ale juz pisze, nowy dogomaniak przybyl na ten swiat 17 czerwca 2009r, ma na imie Oliwierek:p [/quote]Szczęściara :multi: :loveu:. Gratulujemy !!!!!!!! :multi: Niech rośnie silny i zdrowy! :loveu: :loveu:
  19. Tak, przydały by się jakieś konkretniejsze informacje o suni i o potrzebach jej dotyczących.
  20. Mam wycofać ogłoszenia czy wstrzymać się jeszcze chwilę? Gdyby dzwoniły do Ciebie jeszcze jakieś osoby w sprawie adopcji DA, przekierowuj ich proszę do tego ogłoszenia: [url=http://www.allegro.pl/item683836126_dog_argentynski_mix_mloda_suka_szuka_domu.html]DOG ARGENTYŃSKI (mix), MŁODA suka szuka domu !!! (683836126) - Aukcje internetowe Allegro[/url] Wiem, że to nie ta sama klasa, co Tyson, ale może jednak...
×
×
  • Create New...