-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Obserwator :). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/487/395950880c79e200.jpg[/IMG][/URL] Drzemka w słoneczku pt. "pies zawsze z panią". I nieważne, że pani uziemiona ;). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/412403239fefbd94.jpg[/IMG][/URL]
-
Znalazłam kilka zdjęć sprzed jakiegoś miesiąca... Integracja balkonowa :loveu: i wspólne obserwacje ;). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/9dac2581e2b92ddc.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/192eb164d4604357.jpg[/IMG][/URL] A kuku ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/c376548483d8410e.jpg[/IMG][/URL] Taki widok ma białas. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/46/7a55443f8bfbcf89.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Jasza']Dzięki, zaraz próbuję![/quote]No i coś poszło nie tak... Skąd wzięłaś link do wklejenia? Z mojego postu czy ze swojego kompa z paska narzędzi?
-
Mirabelka, duchem wielka, czeka na dom! Mirabelka ma dom.
maciaszek replied to Rybka_39's topic in Już w nowym domu
Za dużo tych wątków do ogarnięcia, za mało osób... -
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
No i niestety sprawa się skomplikowała... W schronisku twierdzą, że informowali przy wydawaniu psa, że nie jest jeszcze zaszczepiony na wściekliznę, że ma tylko książeczkę z innymi szczepieniami (prawda to?), ja twierdzę, że nie informowali (bo przecież nie byłoby teraz mowy o wysłaniu zaświadczenia). Twierdzę natomiast, że informowali wcześniej, że szczepienie jest zrobione (przy przejściu z kwarantanny na boks). Pouskutecznialiśmy przepychanki słowne. Kartoteki i papiery zostały przekopane, zaświadczenie nieznalezione. Megii, zaszczep Vertera, bo z tego wynika, że jednak szczepiony nie był. Pozostawię to bez komentarza :angryy:. Przepraszam Cię bardzo, że tak wyszło, ale muszę opierałam się na tym, co mi w schronie mówili... Jak dotąd takich wpadek nie było. [SIZE=1]PS do Jaszy - sprawdź jutro czy Zuzia ma szczepienie, jak nie to koniecznie trzeba ją doszczepić przed podróżą...[/SIZE] -
[quote name='Jasza']Teraz wstawiłam, ale jest tylko obrazek, nie wiem , ja jestem niereformowalna...:oops:[/quote]Wejdź w "panel użytkownika", w "edytuj sygnaturę". Kliknij lewym klawiszem myszy na obrazek. Następnie kliknij na: [COLOR=#000000][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/editor/createlink.gif[/IMG][/COLOR] i wklej tam link do wątku Kornelii, czyli: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/kornelia-ma-szanse-na-hotel-potrzebne-stale-deklaracje-pomocy-139587/[/URL] Następnie zatwierdź całą operację i gotowe :).
-
O! Jak miło Was tu widzieć. Nie było Was ponad rok :mad:! Stokrotek jak zawsze piękny :loveu:.
-
Verter wyciągnięty ze schronu.Nareszcie ma swój dom!!!!
maciaszek replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
Dostałam PW. Jestem w trakcie załatwiania sprawy. -
Uzależniła się dziewczyna od dogo ;).
-
Mix jamnika, Frania, MA JUŻ WSPANIAŁY DOM!!!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/255750f95c418b49.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/59392e0e41140c32.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/7901f714e4b22368.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/95b49d7ab1a29332.jpg[/IMG][/URL] :loveu::loveu: :loveu::loveu: -
Mix jamnika, Frania, MA JUŻ WSPANIAŁY DOM!!!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/83f7d42729caca3c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/d19a3b0e9db5ecc3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/9bfdc9b96c36a8f4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/5e07f65212f077e3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/046e677c9a37019f.jpg[/IMG][/URL] -
Mix jamnika, Frania, MA JUŻ WSPANIAŁY DOM!!!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja. Jak ona pięknie wygląda :multi: :multi: :multi:. To naprawdę nie ten sam pies :loveu:. Koniecznie trzeba jej zrobić nowe ogłoszenia. Teraz to na bank ktoś się w niej zakocha. Pościągałam więcej zdjęć. Oto one. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/897521b28475b39d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/371116d6abf07b7a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/3ba858a349476ce5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/fbb973278d19b1a6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/fe6f00f26f18d21e.jpg[/IMG][/URL] -
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
maciaszek replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też zaciskam z całych sił! -
Dziękuję. Już wstawiam do podpisu!
-
Ktoś z Was potrafi zrobić banerek i mógłby? :)
-
Dzięki dziewczyny, że jesteście :). Banerka nie ma.
-
Mix jamnika, Frania, MA JUŻ WSPANIAŁY DOM!!!
maciaszek replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
O! :) To czekamy na fotki. -
[B]Vitis[/B], miło Cie widzieć :multi:. Widzę, że Tora nie chciała zeżreć sierściucha. Czy też sierściuch był dobrze ukryty przed białą morderczynią ;)? [B]Rufusowa[/B], cieszę się, że relacja się spodobała :). I wiem, wiem, że wszystkich bid nie uratuję... Aczkolwiek ciężko mi czasami z myślą, że tej jednej mogłam życie polepszyć...
-
Drugiego dnia pojechaliśmy do Cieszyna, gdzie znaleźliśmy między innymi atrakcyjne centrum handlowe ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/0aa28abcf4f57475.jpg[/IMG][/URL] Poza centrum handlowym w Cieszynie jest też ogromny, piękny, stary cmentarz. Polecam, warto tam wejść i się przespacerować wśród starych nagrobków. Potem pojechaliśmy dalej, przemierzając polskie wsie i tu niestety nastąpił średnio fajny moment. Wsi anielska, wsi wesoła :angryy:. TZ jako pierwszy zauważył biegającego luzem psa. I nie byłoby w tym nic dziwnego, na wsiach większość psów biega luzem, gdyby nie to, że pies wyglądał na zdezorientowanego i był mocno wychudzony. Oczywiście się zatrzymaliśmy. Cielak najpierw uciekł, a potem podszedł do mnie. Cudne psisko. Molosowate, mieszaniec doga niemieckiego, ale mocno dogowaty. Bardzo chudy, Jeszcze nie szkielet, ale kości wystawały mu mocno. Dał się wymiziać i poszedł położyć się w cień. Zasięgnęliśmy języka. Myśleliśmy, że to bezpańskie, zagubione psisko, ale okazało się, że ma właściciela. I to - jak powiedziała mi pani w domu, w którym nalewałam do butelek zimną wodę, żeby napoić psa - bardzo dobrego pana :angryy:. Już prawie chciałam ukraść boroka (tylko co bym z nim potem zrobiła?), ale uciekł jak wróciłam z wodą i zniknął z pola widzenia. Nie cierpię takich sytuacji... Do teraz biję się z myślami :placz:. A może trzeba było go gonić. A może trzeba było pójść do tego pseudowłaściciela i jakoś z nim pogadać... Już sama nie wiem... A może Wy macie jakiś pomysł? Z tego wszystkiego nawet nie zrobiłam zdjęć :shake:. W dalszej drodze zatrzymaliśmy się w sklepie, żeby kupić coś do jedzenia i na szafce zobaczyliśmy coś, co przypominało taki pasztet w bloku, do krojenia, tylko było ciemniejsze i u góry miało coś. Zapytaliśmy cóż to jest. Pani odrzekła: "Skwarki". Oboje pomyśleliśmy, że to dla ludzi, do okraszania np. ziemniaków, ale zanim skończyliśmy myśl, pani dodała: "dla psów". :angryy: Wyszliśmy. I dziwić się, że tamten dogocielak był wychudzony... Na koniec wojaży zatrzymaliśmy się nad Wisłą, zafundowaliśmy sobie kąpiel i opalanie. Ja oczywiście cały czas dumając nad losem biednego wiejskiego psa... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/ff90e5ebd217d6be.jpg[/IMG][/URL] A potem wróciliśmy do domu, do białasa, który znowu przespał cały dzień, znowu zmęczył się na krótkim spacerem i znowu zaległ z panią na łóżku. Lubię te wyjazdy z TZtem do pracy ;).
-
[URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/06f7907bf3cc6a52.jpg[/IMG][/URL] Był tam też fajnisty kociamber, którego oczywiście poczęstowałam rybą, którą zamówiłam o który głośnym miauczeniem dopominał się o jeszcze ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/fb68a9cdd75f30b9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/1319148c9cfcda9b.jpg[/IMG][/URL] Wcześniej, w innym miejscu, zadawałam się z innym kotem, którego prawie chciałam ukraść, bo był zaniedbany i chudy :(. Zostawił na moim ubraniu dosłownie tonę kłaków... A kłaki miał brzydkie i matowe... Długo się integrowaliśmy, choć w zad też dostał, jak w pewnym momencie postanowił przyciągnąć moją rękę (drapiąc mnie przy okazji do krwi) i ugryźć (nie zdążył, bo pacnęłam dziada). Taki to był pierwszy dzionek. Białas spał w domu jak zabity, bo kiepsko znosi wysokie temperatury, a u nas w mieszkaniu, w upały są one naprawdę wysokie... Zaledwie 27-28 stopni. Jak wróciliśmy poszedł z TZ na krótki spacer, który i tak go porządnie zmęczył, po czym szczęśliwy przytulił się do pani. Tylko wciąż nie wiem czy chodziło o mnie czy o wiatrak, który chłodził miejsce, w którym leżałam... ;).
-
Pojechaliśmy dalej i dotarliśmy do Wisły, gdzie oglądnęliśmy sobie nowiutką skocznię zbudowaną w dość dziwnym miejscu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/efc8a8c84547061a.jpg[/IMG][/URL] Tam dołem, pod budynkiem, a w zasadzie przez budynek, przejeżdżają samochody, bo przechodzi tamtędy zwykła jezdnia... Sama skocznia jest ogromna i nowoczesna. Chcieliśmy się przejechać kolejką, ale akurat w ten dzień była nieczynna i tylko pan pracownik sobie jeździł. Wrrrr... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/3549b22f8799b9fe.jpg[/IMG][/URL] Następny przystanek zrobiliśmy w Brennej, gdzie bardzo pożałowałam, że nie wzięłam stroju kąpielowego... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/0a7479581b7f5268.jpg[/IMG][/URL] W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w dość uroczym miejscu, żeby coś zjeść. Miejsce świetnie zagospodarowane i naprawdę ładne, jedzenie niestety nie dorastało mu do pięt... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/a0e59b767be570d2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/0e4eb925ef5b5374.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='rufusowa']w takim razie glut tez powinien być w formie linka jako zdjęcie drastyczne :evil_lol:[/QUOTE]Drastyczny to jest moment, w którym glut ląduje np. na ludzkiej twarzy :evil_lol: [QUOTE]fuuuj okropni padlinożercy :ekmm::lol:[/QUOTE]Wstrętne, prawda? Nie podejrzewałam, że pomrówy zajadają się mięskiem... [QUOTE]a Bazylek jak zwykle piękny :loveu:[/quote]Zgadzam się :loveu:. Dzisiejsza relacja będzie bezbazylkowa, bo Bazylek przez ostatnie dni siedział w domu, a wstrętni państwo wojażowali po Polsce. W Szczyrku znaleźliśmy (TZ wypatrzył, wiedząc już, że zwracam uwagę na takie rzeczy :evil_lol:) automat w którym można kupić całą szczękę albo np. jeden ząb. Najgorsze, że nie można sobie samemu wybrać, artykuł otrzymuje się droga losowania. Tutaj górna szczęka dziecięca: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/0053a223eec773a9.jpg[/IMG][/URL] Tutaj tylko 1, nadpsuty, ząb: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/17b52f89d7b359d7.jpg[/IMG][/URL] A tutaj wyjaśnienie całości: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/b164e80a833e12f8.jpg[/IMG][/URL] Niestety dzieci to kupują... :roll:. Potem zatrzymaliśmy się na chwilkę przy skoczni w Szczyrku, [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images6.fotosik.pl/499/6f1e554e7f5543d3.jpg[/IMG][/URL] gdzie kupiłam dobre domowe ciasto z rabarbarem i gdzie popodgladaliśmy jak trenuje polska młodzież: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/58/1fce01a9144ad3aa.jpg[/IMG][/URL]
-
Łódź{FNiZ} Basza odszedł...
maciaszek replied to jola od jadzi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O! Jeszcze nikt tu dziś nie zaglądał? No to jestem :). -
[quote name='soboz4']poza tym ona chce przewieźć psa dopiero gdy bedzie dom, by zobaczyc kto bedzie się nim opiekował.[/quote]No tak, ale jeśli taki dom się nie znajdzie w ciągu tygodnia? Co do wybiegów dla psów, muszę pomyśleć. Kiepsko znam Katowice, choć stąd jestem.