[quote name='Rinuś'][I][B]przyszłam do bratniej duszy :diabloti::diabloti:[/B][/I][/QUOTE]No cześć :diabloti:
[QUOTE]ojjj widzę, że smutaśnie tutaj....[/QUOTE]Dziś już lepiej. Staram się nie myśleć o pewnych rzeczach i jakoś leci...
[QUOTE]ja na szczęście nie mam nic w stylu, że muszę sie z kimś pozegnać...nie mam takich przeczuć...a podejrzewam, że to nie jest fajne...:shake:[/QUOTE]Oj, nie jest. Ale co zrobić. Trza dobre strony tegoż wyszukiwać. Tak, jak mój TZ, który stwierdził, że przynajmniej będzie wiedział kiedy umrze :evil_lol: (choć może wcale to śmieszne nie jest?).
[QUOTE]a co do Bazyla to muszę się cofnąc i pooglądac fotaski:loveu:[/QUOTE]To miłych 2 dni, na oglądaniu spędzonych, życzę :evil_lol: