Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. [quote name='publikacja']Właścicielka ich nie ma ;/[/QUOTE] A może chociaż pamięta w którym roku i miesiącu wzięła psiaki? Wtedy, mając też dane osoby odbierającej, można będzie w schronie psy namierzyć w kwitach wydania i załatwić im sterylki w Brynowie, za free. Niech pani uruchomi pamięć! A spuszczone psy to.... :angryy: Nie raz cholery dostawałam i pewnie jeszcze nie raz dostanę :shake:.
  2. A kto tam idzie?! :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/127/6d6d57179f520de7.jpg[/IMG][/URL]
  3. Choć nowe dogo doprowadza mnie do szewskiej pasji :angryy: (jak większość osób zapewne) i nie chce mi się na nim bywać to przyszłam zdać relację. Bo może jednak ktoś tu zagląda (poza TZtem :loveu:)? Minęły kolejne spokojne (odpukać :cool3:) noce, bez wychodzenia. Białas dalej twardo większą część nich przesypia pod biurkiem albo w drugim pokoju (ale raczej pod biurkiem). Dzięki temu mój pokrzywiony kręgosłup może odpocząć i jest "dręczony" tylko nad ranem, kiedy to Bazyli pakuje się jednak do łóżka. Wczoraj była piękna pogoda (dzisiaj zresztą też jest :multi:), więc zaszaleliśmy - wpakowaliśmy się w tramwaj i pojechaliśmy do parku :). Oczywiście na dzień dobry spotkaliśmy husky'ego - spuszczonego, bez kagańca, bez właściciela (tzn. właściciel był, ale daleko, za drzewami i krzakami i nawet psa nie widział). Na szczęście pies był w na tyle bezpiecznej odległości, że wystarczyło jak z białasem zawróciliśmy I na szczęście to ja mam lepszy wzrok, bo gdyby Bazyl wypatrzył, że to HUSKY to nic by go nie ruszyło, no chyba, że w stronę wroga... Reszta spaceru była spokojna i przyjemna. Napotkane psy w większości na smyczach, a te spuszczone posłuszne i odwoływalne. Mam zdjęcia (kilka zaledwie), ale najpierw muszę wszak skończyć z tymi z poprzedniego spaceru. Jeśli uda mi się je wstawić, bo jeszcze nie próbowałam na dogo po zmianach. A zatem uwaga! próbuję.... Część druga spaceru - MOKNIĘCIE I SUSZENIE-SCHNIĘCIE Najpierw było moknięcie w wodopoju... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/568/001d68411af7d208.jpg[/IMG][/URL] ... potem jego opuszczenie i nawrót na ścieżkę... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/127/fe226ee4c6b76b8f.jpg[/IMG][/URL] ... potem było moknięcie zdecydowane - po pachy! - którego niestety nie udało mi się uchwycić, a po którym białas zlizał nadmiar wody... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/127/1bfd08548451bcc6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/127/ac58d6fc9fa4a904.jpg[/IMG][/URL] ... i wystawił się na słońce, coby się podsuszyć ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/127/aff7864d9c29cbed.jpg[/IMG][/URL]
  4. Reyes jest niezmotoryzowana, czasami przewozi psiaki pociągiem, za zwrot kosztów przejazdu. Na różnych trasach, nawet bardzo dalekich.
  5. No to kciuki zaciśnięte. MOCNO! Czekamy na wieści :).
  6. Pomysł, który podrzucił clex jest dobry. Zwłaszcza, że dogo działa jak działa... A czasami w ogóle nie działa. Może rzeczywiście powinna się, na wspomnianej stronce, znaleźć lista osób z namiarami, do której każdy z nas będzie miał dostęp. [B]_Laro[/B], fotki beagla wysłałam.
  7. A dlaczego zniknęło pierwsze zdjęcie Lunki? Czy właścicielka namierzyła już dokumenty dotyczące wzięcia suni ze schronu?
  8. Przez to wstrętne (po zmianach i pod wieloma względami) nikt nie zagląda do Kornelii....
  9. Wiecie co? Ja myślę, że nic z tego nie będzie...
  10. O tak, sterylka koniecznie! Zwłaszcza jak pani ma jakieś koncepcje szczeniakowe... Trzymam kciuki!
  11. Moim zdaniem nie ma na co czekać i trzeba już ogłaszać :).
  12. [quote name='Kisiaraf']Teraz wyśle Esterka do Kuriera Miejskiego w Sosnowcu-ogłoszenie ze zdjęciem może to coś da?![/QUOTE]Oby! Trzymam kciuki :).
  13. To ja mogę dorzucić 12,50 zł, bo jak widzę drugie allegro wyróżnione nie będzie potrzebne :). Kasę przeleję po południu ;)!
  14. Dodałam link do wątku na wątku katowickiego schronu i poszerzyłam opis suni na obu schroniskowych stronach.
  15. No to wygląda na to, że to sikanie "emocjonalne". Niestety nie wiem co z tym zrobić. dobrze by było zagadnąć jakiegoś psiego speca-behawiorystę. Może tu na dogo ktoś się znajdzie?
  16. Zaraz wyślę Ci PW, jak się uda.
  17. Udało mi się wejść, więc sprawdzam co nowego słychać.
  18. Ech, ci nawiedzeni sąsiedzi... Musicie chyba znaleźć na nią jakiś sposób, inaczej żyć Wam nie da, wstrętny szur (szur?!). Mam nadzieję, że dogo szybko zacznie normalnie funkcjonować i będziesz mogła fotki wrzucić, bom ciekawa, jak pewnie i cała reszta ciotek. Zdjęciami ze ślubu też byśmy nie pogardzili :)! No, choćby jednym...
  19. Możesz kupić gaz pieprzowy (służy właśnie do takich celów).
  20. Właśnie, może ma podziębiony pęcherz? A może cieczka się zbliża? Idźcie z nią do weta.
  21. [url]http://mapapomocy.dogomania.pl/region2.php?cid=15&region=12[/url] - tutaj lista osób z woj. śląskiego, które zadeklarowały wizytację domów, między innymi i z Zabrza. Jak się zalogujesz to zobaczysz dane typu mail, telefon.
×
×
  • Create New...