-
Posts
23614 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maciaszek
-
Przelałam 100 zł na hotelik Uziusza.
-
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
maciaszek replied to henikar's topic in Już w nowym domu
TLK Katowice-Warszawa, przykładowo dzień jutrzejszy: 5.00, 12.50, 15.00 i 23.23, czyli 2 w środku dnia. Nie jest tak źle :). Cena: 51 zł w 2 klasie, bilet pełny. -
A czyja, czyja? Bo wszak nie nasza ;). Albo przynajmniej nie ostatnimi czasy - białas jest z nami od ponad 8 lat.
-
Zapewniam Cię, że z przytuleniem to nie miałoby wiele wspólnego ;).
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
maciaszek replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[B]Pipi[/B], załóż małej wątek, poinformuj jak najwięcej ludzi, porób jej ogłoszenia. Ma mało czasu... :( -
MIKI -MA DOM !!! - los się do niego uśmiechnął
maciaszek replied to henikar's topic in Już w nowym domu
To zależy jakim pociągiem pojedziesz. Jak IC to podróż samochodem pewnie wyjdzie taniej, ale jak np. TLK to znacznie taniej :). -
[quote name='Istar19']hmm..bo ja nigdy nie pisałam do moda...zna się ktoś na tym?;)[/QUOTE]Wyślij PW z linkiem do wątku i prośbą o zmianę tytułu oraz przeniesienie do odpowiedniego działu do któregoś z tych modów: [LIST] [*][URL="http://www.dogomania.members/3295-Szamanka"][COLOR=#00bb00][B]Szamanka[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/4584-LALUNA"][COLOR=#00bb00][B]LALUNA[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/9869-Maupa4"][COLOR=#00bb00][B]Maupa4[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/10343-Pianka"][COLOR=#00bb00][B]Pianka[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/4811-Estera"][COLOR=#00bb00][B]Estera[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/11404-Czarodziejka"][COLOR=#00bb00][B]Czarodziejka[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/18741-jefta"][COLOR=#00bb00][B]jefta[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/78-zaba14"][COLOR=#00bb00][B]zaba14[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/6221-misiaczek"][COLOR=#cc2200][B]misiaczek[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/2477-Saint"][COLOR=#00bb00][B]Saint[/B][/COLOR][/URL] [*][URL="http://www.dogomania.members/13012-Anashar"][COLOR=#00bb00][B]Anashar[/B][/COLOR][/URL] [/LIST] .
-
[quote name='Jasza'] Nawet urlopy i ślub planowaliśmy tak trochę pod kątem terminarza spotkań Ruchu Chorzów :diabloti:..[/QUOTE]A to rzeczywiście maniak ;). Mnie się zdarzyło tylko urlop i wolne ustawiać pod olimpiadę :evil_lol:. Ewentualnie spacery zaczynają się lub kończą o określonych, pasujących do meczyków, godzinach. Ale na szczęście TZ potrafi odpuszczać :loveu:. [quote name='Jasza']niestety mu się nie udało i 16.09 Niebiescy grali :diabloti:...ale dostawał od kolegi z boiska sms-y z relacjami na żywo...[/QUOTE]Dobrze, że przynajmniej tyle, że takich kumpli ma, bo inaczej nie wspominałby chyba ślubu tak do końca miło :roll: :evil_lol:. [quote name='rufusowa']a my nie mamy telewizora :multi::loveu:[/QUOTE]Czasami też bym nie chciała mieć. Chociaż są też i fajne rzeczy. Ale w sumie oglądam dość mało i mogłabym spokojnie bez telewizora żyć. I bez telefonu. Bez kompa i netu nie! [quote name='rufusowa']nietoperka ślicznościowa :loveu: oby szybko rozkochała w sobie fajną rodzinkę :loveu:[/QUOTE]Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie! Bazyl leży obrażony w 2 pokoju. Obrażony, bo najpierw pani nie dała kotka pogonić. Potem do domu ciągnęła. Potem nie chciała wrócić, żeby jednak kota złapać. A na samym końcu nie dała nic do jedzenia, choć sama zeżarła ;). Normalnie jeszcze chwila, jeszcze moment, a nie będzie można spokojnie pod Spodek chodzić. Zamieszkał tam (co już wiecie) jakiś młody kot. Dokarmiają go tam, więc chętnie się pojawia. Niestety pojawia się też, tak jak dzisiaj, na zboczu. I zaczyna się robić niebezpiecznie. Tak, jak dzisiaj. Gdy kot biegnie w dół zbocza, a zbocze to kończy się murem wysokim na jakieś 3 metry... Kot sobie zeskoczy albo zrobi zwrot i murkiem pobiegnie. Białas niekoniecznie, a raczej zupełnie nie... I skończy się tragicznie :shake:. Na szczęście dziś się nie skończyło, bo kot zrobił nagły zwrot, sugerujący, że jednak pod górę pobiegnie, Bazyl się zasugerował i też zmienił kierunek, a potem już nie zauważył (:evil_lol:), że kotek jednak w dół pobiegł. A jak jego mały rozumek wreszcie pojął co się zdarzyło, to właśnie zdążyłam do niego dobiec i go złapać, ku jego wielkiemu niezadowoleniu.
-
Spokojnie i bez nerwów. Wątek jest regularnie czyszczony na moją prośbę. Gdyby nie był czyszczony miałby już z tysiąc stron. Albo i więcej. Znikają rzeczy, które są nieaktualne albo niezwiązane z tematem. Dyskusja na temat wyprowadzania psa w ramach wolontariatu i odebrania go wolontariuszce powinna toczyć się na wątku wolontariatu, ewentualnie na wątku psa (w tym wypadku Jagi). Zresztą poprosiłam, w trakcie waszej wymiany zdań, o przeniesienie się na któryś z tych wątków. I przy okazji wyjaśniam, że mod pokasuje też i inne posty. Akurat zaczął od końca i najpierw padło na Waszą dyskusję...
-
[quote name='Jasza']Kurcze,Maciaszku,nie mów,że mu nie dał????[/QUOTE]Dał, dał :evil_lol:. Zawsze dajemy. Zostawiamy kawałek brzegu i albo dajemy świeży albo taki wysuszony, chrupiący. [quote name='Jasza'](Czy Twój TZ to też taki maniak futbolowy???)[/QUOTE]Tak właśnie myślałam, że od razu zauważysz :evil_lol:. Mój TZ to maniak ogólnie sportowy - eurosport i polsat sport to podstawa. Najbardziej kręci go (ku mojej uciesze, bo ja też lubię) tenis, ale piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką nie pogardzi ;), że już nie wspomnę o olimpiadach i mistrzostwach wszelakich... :evil_lol:
-
Oj, to ja też przelewam. Dobrze, że przypomniałaś :).
-
Zulus ma dom i kochającą rodzinę :) HAPPY END :)
maciaszek replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
[quote name='leonarda']Mam przekazać na wątku - mąż siostry mi zalecił - że Zulus jest w domu dręczony. Czyli siostra krzyczy na psa, gdy on kradnie jedzenie lub na męża, gdy cichcem Zulusa podkarmia np. golonką bądź innym kurczakiem.[/QUOTE]A ja myślę, że to pan domu chciał między słowami przekazać, że to on jest dręczony ;) :evil_lol:. A tak poważnie to może lepiej rzeczywiście Zulusika nie dokarmiać na boku? Niech je swoją lecznicza karmę. -
To mię normalnie Freedom zaymponował! ;) Poważnie! Chylę czoła :). [quote name='leonarda']Po czwarte: najmilszą chwilą w sobotę było, gdy poszłam z Freedomem pod biuro i namówiłam go, by wszedł koło mnie na kanapę;) Troszkę się bał, ale potem wskoczył i tak strasznie się cieszył, że jest "na miękkim", zaczął się tarzać, przewracać, też na plecy, skakał sobie, a nawet próbował uczęstować mnie buziakiem:) Jakby zniknął wystraszony pies, a pojawił się radosny szczeniak:) [/QUOTE]:loveu: :loveu: :loveu: [quote name='sosnowieckie schronisko']Ale jak siedzi z sukami to będzie kastrowany?[/QUOTE] [quote name='leonarda']I na koniec: Freedom zmienił boks - jest teraz w pawilonie suczek,[B] oczywiście w pojedynkę[/B] ;)[/QUOTE]
-
[quote name='furciaczek']Musialo to super wygladac jak wlazla pod Bazyla, szkoda ze nie uchwycilas jego zdziwionej miny:evil_lol:[/QUOTE]Raz, że nie miałam aparatu, dwa, że i tak pewnie by mi się nie udało, bo mała zaraz by przybiegła rozdawać buziaki ;). [quote name='Jasza']Czekam na wieści co z małą dalej...[/QUOTE]Na razie jest w schronie. Dostała numerek. Wrzuciłam ją na schroniskowe stronki. W czwartek tam będę, zobaczymy czy ona jeszcze też... A teraz pora na Bazylastego, bo to wszak jego fotoblog :). A skoro fotoblog to fotorelacja pt. "Pan je pizzę, pies cierpi w milczeniu i liczy na cud..." :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/430/a4db18c6951bfadc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/29eeb39ca4c57273.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/29b29c592810f2fe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/818ea9690dbc44f1.jpg[/IMG][/URL]
-
To ja poproszę o potwierdzenie jak Napoleon już w nowym domu będzie :). Wyszłam dziś na spacer z jednym psem, wróciłam z dwoma... Na jednym końcu smyczy duży biały, na drugim mała beżowa szczeniorka. Przybiegła do nas, pozaczepiała Bazyla, potem przeleciała tuż przed tirem na drugą stronę ulicy, zaczepić kolejnego psa. A gdy zobaczyłam, że jedzie autobus, a właścicielka tamtego psiaka się od niej opędza to... :shake:. Wzięłam małą do domu i z bólem serca zadzwoniłam po schronisko. Mam nadzieję, że ponieważ szczeniakiem jest to szybko domek znajdzie. Wesołe psie dziecko, do tego bardzo posłuszne i grzeczne. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/449/069fa7d46309035e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/449/c202fccb3715d1f7.jpg[/IMG][/URL]
-
Wyszłam dziś na spacer z jednym psem, wróciłam z dwoma... Na jednym końcu smyczy duży biały, na drugim mała beżowa szczeniorka. Nie wiem czy komuś się zgubiła, czy ktoś ją wywalił czy po prostu wypuścił, żeby sobie na spacer poszła... Przybiegła do nas, pozaczepiała Bazyla, potem przeleciała tuż przed tirem :smhair2: na drugą stronę ulicy, zaczepić kolejnego psa. Nikt się do niej nie przyznawał, właściciela ani widu ani słychu. Gdy zobaczyłam, że jedzie autobus, a właścicielka tamtego psiaka się od niej opędza (wołając do mnie, żebym może jednak zabrała swojego psa :roll:) to... Wzięłam małą do domu i z bólem serca zadzwoniłam po schronisko :shake:. Bazyl nawet jej nie zjadł, choć miał taki moment, że ryknął na nią dość konkretnie i postraszył nieco. Ale to było kiedy pani kebaby odbierała i zapakowywała, żeby do torby schować ;). Potem raczej ją ignorował, tylko kilka razy obwąchał z zainteresowaniem. A w windzie maleńka mnie wzruszyła do głębi. Bała się wsiąść, najwyraźniej nigdy nie jechała windą. Przestraszyła się, gdy ruszyliśmy i co zrobiła? Wlazła pod Bazyla (borok nie bardzo wiedział jak się zachować :evil_lol:) i od razu lepiej się poczuła - uszy i ogonek do góry poszedł, stres minął. W domu zamknęłam ją w łazience, żeby białas nie pokazał jej kto tu rządzi (zwłaszcza, że mieliśmy zamiar zjeść). Byłam przekonana, że będzie piszczeć, drapać w drzwi, szczekać. Nic. Cisza. Położyła się na dywaniku i cierpliwie czekała, dziewczynka kochana :loveu:. Zrobiłam jej kilka zdjęć, a potem przyjechało schronisko... :-(. Mam nadzieję, że jak pojadę tam w tym tygodniu to już jej nie będzie, że już w nowym domku zadek będzie grzała... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/449/069fa7d46309035e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/449/c202fccb3715d1f7.jpg[/IMG][/URL] A białas szczęśliwy, że znowu jest pępkiem świata, śpi. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/dee3e944ddc71942.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/46edebe91967c3eb.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/431/8b411304d72ee829.jpg[/IMG][/URL]
-
Bardzo się cieszę i życzę chłopakowi wszystkiego najlepszego! :) :)