Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Tedi dodany na katowicki wątek, ma nową kartę na stronie schroniska.
  2. Postaram się jutro zmienić :).
  3. Wątek Dumki na 1 stronie katowickiego podmieniony. Opis na stronie schroniska zmienię jutro.
  4. Zaadoptowane psiaki zdjęte z 1 strony. Nowe pododaję jutro. Wątek Dumki podmieniony. Jeśli chodzi o poprzednią stronę schroniska to już nie ruszy. Przynajmniej ja w taki cud nie wierzę...
  5. TZ odebrany. Białas zapomniał o chorych stawikach i oszalał. A ja uśmiecham się uśmiechem pełnym! Nawet pogoda nam niestraszna ;).
  6. Zajrzyjcie na wątek Cziki - [url]http://www.dogomania.pl/threads/213608-Czika-ciep%C5%82a-kochaj%C4%85ca-bezdomna...?p=17795170#post17795170[/url] jest pytanie, jest chętny dom.
  7. Tobi dodany na katowciki wątek. Na stronie schroniska ma nową kartę.
  8. Sezon jesienno-zimowy to sezon ubogi w fotki, bo białas głównie podrzemuje lub śpi przytulony do kaloryfera ;). Tak na przykład jest właśnie w tej chwili. Na spacerach też nie bardzo jest co i jak focić, bo z racji pogody, która nie sprzyja siedzeniu na glebie, skracamy pobyt pod Spodkiem, wydłużamy za to czas dojścia do niego, które to dojście na smyczy się odbywa. Gdzieś mam jeszcze jakieś zaległe zdjęcia spacerowe przedjesienne, muszę odgrzebać. Pogoda jest straszna. Ta zmienność nas dobija. Wczoraj zimno i deszczowo, dziś rano ciepło, po południu znowu deszczowo i zimno. Fronty szaleją, a wraz z nimi mój łeb, który daje o sobie znać migreną. A migrena w pracy to nic przyjemnego. TZ już w autobusie do Polski. Mam nadzieję, że jego biedny dyskopatyczny kręgosłup jakoś przetrwa tą jazdę... Jutro rano idziemy go odebrać z dworca :multi:. Białas był dziś odwiedzić weta - wizyta kontrolna po ostatnich stawowych ekscesach. Pogadaliśmy o tym co dalej, jaka profilaktyka, itp., itd. Wet poleca jakiś magiczny środek. Daje się go 2 tabletki, raz na miesiąc, przez 6 miesięcy. Działa cuda. Niestety cenę ma równie cudowną... Będę myśleć.
  9. Zadzwoniła do mnie babka - ma do oddania cocker spaniela. Piesek. Ma rok. Jest łagodny, przyjazny. Nietypowe umaszczenie - biały z jasnorudymi uszkami. Pani ma alergię, bierze leki od pół roku, nie chciała psa oddawać, ale alergia się nasila. Na razie wiem tyle, czekam na więcej info i zdjęcia. Może znacie jakiś dom, który chciałby zaadoptować cockerka?
  10. [quote name='rita60']maciaszek jaki on jest duży,waga ? Znajomi mojej koleżanki z pracy szukają małego pieska,mają dwoje dzieci jedno małe do roku,drugie w wieku szkolnym,małe mieszkanko,domek do sprawdzenia.[/QUOTE]Wiem tylko tyle ile widzę na zdjęciach. Właścicielka powiedziała, że sięga pod kolano. Wygląda na psa drobnej budowy - myślę, że waży kilka kilogramów. Wyślę do właścicielki mail z pytaniem o wzrost i wagę. Na katowickie konto wpłynęło 15 zł od Ewy D. Mamy teraz: [B]221,36 zł[/B].
  11. Gdybyście słyszeli, że ktoś szuka niedużego, łagodnego, młodego (rok i 2 miesiące) pieska, który lubi ludzi (w tym dzieci), psy i koty to dajcie znać. Max to kolejna ofiara pseudohodowli i emigracji zarobkowej. Właścicielka wyjeżdża do pracy. Pies musi znaleźć nowy dom. Jako szczeniak został sprzedany jako mieszaniec yorka i sznaucera. Wyrósł z niego kundelek zupełny. Sięga pod kolano. Tutaj jego fotki: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/17746707_lagodny_maly_mlody_do_dzieci_nie_york.html[/url] Zrobiłam mu alegratkę, allegro, cafeanimal, gumtree. Może ktoś mógłby zrobić jeszcze kilka ogłoszeń? Jak nie znajdzie w ciągu miesiąca domu, trafi do katowickiego schronu.
  12. Pazury powinno się obcinać, bo są bardzo wolno trawione i zdarza się, że ranią ściany żołądka :(.
  13. Jakby co to mamy katowicką klatkę przechodnią. Rozmiar dość duży (nie pamiętam już czy największy czy ten poziom niższy). Kilka miesięcy temu klatka powędrowała do Mony (Ania Pękala) i chyba wciąż tam jest. W każdym razie nikt mnie nie informował, ze zmieniła miejsce pobytu ;).
  14. TZ wraca na dniach. Za 2 może 3 dni. Mam nadzieję, że da radę dojechać. 2 przesiadki i półtorej doby jazdy... A tak sobie siedzieli razem z białasem, na balkonie, przez TZta wyjazdem :). [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/2867/c9e4c5653e48e11c.jpg[/IMG][/URL]
  15. No to chyba można tytuł zmienić :).
  16. [B]Istar[/B], zakładaj ten blog, ale już! Niech więcej osób ryczy. Może coś z tego płaczu się urodzi?
  17. Ja mam tylko nadzieję, że się bidulka nie wystraszy tym, że nagle widzi. Ciągle trzymam za mała kciuki!
  18. Tosia w nowym domu :). [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-ydQdOA9_ATc/To3stgjMmII/AAAAAAABKlQ/udoumCGClnk/s640/PICT0064.JPG[/IMG] Tales też :). [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-o8GDTiumSWU/TntyXwT7GDI/AAAAAAABIHs/B25sVf0TxWY/s640/PICT0034.JPG[/IMG]
  19. Jofracy, trzymaj się :glaszcze:. Talesiku, powodzenia w nowym domku!
  20. To trzymam kciuki za to, żeby Tosia nie miała jednak zbyt argentyńskiego charakteru i polubiła koniki! Powodzenia biała w nowym domu :)!
  21. Nienawidzę jesieni, nienawidzę jesieni, nienawidzę jesieni... Leje obrzydliwie. Zimno. Wiatr. Nie mam kurtki przeciwdeszczowej. Nigdzie nie ma nic sensownego. A potrzebuję, nie tylko na spacery, ale i na rower (którym do pracy jeżdżę). Mam za to od wczoraj chandrę i doła. A białas? Białas się nudzi. Białas chce jeść (to jego sposób na nudę ;-)). Białas, nie bacząc na aurę, będzie chciał iść pod Spodek...
  22. Pogoda wstrętna. Wieści od TZta niedobre, martwiące - odezwała się stara kontuzja kręgosłupa, nie wygląda to ciekawie... Na pewno wróci wcześniej niż miał, więc do jego powrotu już nie 55 dni. Ile dokładnie, na razie nie wiadomo. Mam mix uczuciowy. Cieszę się, że szybciej z nami będzie :loveu: :) :loveu:. Smucę, że go boli :-( i pracuje w takim stanie. Martwię się co będzie potem, dalej :roll:. A białas, niczego nieświadomy, przesypia ten obrzydliwy deszcz i chłód zaokienny. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/2867/ea46a17c61023e9e.jpg[/IMG][/URL]
  23. Zaglądam, bo dawno nikt nie zaglądał...
×
×
  • Create New...