Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Zmienione. I opis i zdjęcie :).
  2. Fajnie by było, gdyby udało im się znaleźć jeden domek...
  3. Warto w dawkowanie zerknąć. Bo czasem to, co wychodzi najtaniej cenowo, po uwzględnieniu dawkowania najtańsze już nie jest ;).
  4. [url]https://lh6.googleusercontent.com/-sSeWmdVvRAg/UR5gxrih8eI/AAAAAAAAU4o/wjx8saui0yQ/s800/IMG_0566.JPG[/url] - sierotka :loveu:. Jamnik moich rodziców też w takim kołnierzu chodzi, ma problemy z kręgosłupem szyjnym.
  5. Saga w nowym domu :). [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-i28b1pPS7nQ/UOmqJ2EMmTI/AAAAAAAChpg/Cx_XaUbShSE/s800/Saga%20kr%C3%B3lewna.jpg[/IMG]
  6. Zdjęcia jeszcze nie przerzucone :oops:. Poprzednia noc przespana w całości. Miniona już nie. Pobudka o 5 rano. Potem jeszcze chciał o 8 wyjść, ale go pogoniłam, spał do 11. Jutro idziemy do weta, od kilku dni walczę (przy pomocy leku, który pozostał z poprzedniej dolegliwości) z zapaleniem białasowego siusiaka. Może z siusiaka zapalenie przerzuciło się na pęcherz i chce mu się sikać, dlatego chce tak po nocach wyłazić? Nie wiem... pić więcej nie pije. I innych dolegliwości też nie ma. W ogóle ma chyba też nasz Bazyl jakiś wysyp bakterii/drożdży - poza siusiakiem zepsuły się uszy i oczko też się psuje :(.
  7. Troszkę się Misi fryz wzburzył ;).
  8. Odmłodzić go na obu stronkach? :)
  9. Tola powędrowała na katowicki wątek i stronę fundacyjną. Niebawem zrobię jej nową kartę na stronie schroniska.
  10. Aria powędrowała na katowicki wątek. Niebawem zrobię jej nową kartę na stronie schroniska :).
  11. Druga fotka się nie pokazuje...
  12. To gdzie Ty byłaś, jak Nohavica u nas występował ;)?
  13. [quote name='Jasza']Dziadziuś :p[/QUOTE] Cholerny dziadziuś :diabloti:. Dzisiaj pobudka o 3:47... Za to potem spał do 11:30 ;). Mimo wszystko wolałabym chyba jednak wstawać o 10:00, a za to noc przesypiać całą (choć dziś to nie ja z nim wychodziłam). Mam 2 zdjęcia ;). Muszę tylko zrzucić z aparatu do kompa.
  14. Jasne, zmienię. Ale na które?!
  15. Tidek w nowym domu :). [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0IdMpIORIo0/UPqpdavZPeI/AAAAAAACmT0/3KJIl2pnJ-I/s576/IMG_5065.JPG[/IMG]
  16. Ja też jestem, "podglądam". Myślę, że warto by było jak najszybciej zrobić jak najwięcej ogłoszeń. Z zaznaczeniem, że poszukiwany jest też dom tymczasowy, nie tylko stały.
  17. [quote name='Betbet']Biedny białas hehe, tlyko podwójny sik poranny![/QUOTE] Za to dziś sobie odbił :diabloti:. 2 godziny wyrwane ze snu, między 6:00 a 8:00. Najpierw krótki spacer, siku. Potem długa próba zaśnięcia (białasa, nie moja), wiercenie się, stękanie, marudzenie. W końcu wędrówka pod drzwi i drugi, już dłuższy spacer, z TZtem. Potem, kiedy ja i TZ, rozbudzeni, próbowaliśmy usnąć, Bazylątko zagrzebało się pod kołderką i chrapało smacznie ;).
  18. Dzisiaj pobudka o 7:00 (litościwie :lol:). Ponieważ wieczorem był duży kupalon, zbuntowałam się i było wyjście tylko na siku. Sąsiadka dziwnie na mnie patrzyła - spodnie mojej piżamy prezentują żyrafie nogi :evil_lol:. Jeszcze dziwniej patrzył na mnie białas, gdy po po podwójnym siku zagoniłam go do bloku. W domu próbował wysępić jakieś jedzenie, jak zobaczył, że poszłam się położyć, posnuł się po kuchni (brzmi, jakby owa miała co najmniej 30 metrów kw. a ma tylko z 3...) i udał się na swoje legowisko, gdzie od razu zasnął. I spał do 11:30 czy jakoś tak.
  19. Gucio, któremu saphira robiła zdjęcia został dziś odwieziony do schroniska.
  20. Jeśli mam zmienić opis na stronie schroniska/fundacyjnej, dajcie znać :).
  21. Uważajcie na stare zegarki. Strasznie się rozregulowują ;). Ten w brzuchu białasa też tak ma. Pobudka o 6:10. Długi spacer. W pełni wykorzystany. Następna pobudka o 7:20. Zignorowałam go. Zdziwiony poszedł spać i.... zasnął od razu. Przed 11:00 kolejne żądanie wyjścia na spacer (to akurat okolice czasowe jego porannego spaceru). Z racji tego, że z wycieczki o świcie wróciliśmy koło 6:50, a w nocy Bazyl nic nie jadł ani nie pił, przekułam białasową chęć wyjścia na chęć jedzenia (to akurat nie trudno zrobić :evil_lol:). Udało się nie wyjść. Byle do wiosny. Wtedy nie trzeba szalików, czapek, kurtek, rajstop, ani kubraka dla Bazylka. Obudzona w środku nocy zarzucam sweterek na piżamę, wkładam tenisówki i załatwiamy szybki spacerek, a potem lulu i spać :).
  22. Zmieniłam tekst :).
×
×
  • Create New...