O matko! Siwa mordka i jaki spokojny i zrównoważony psiak. A kocina mizia się do niego, jakby razem się chowali:loveu:
Emilek jest trochę większy niż ratlerek, ale nadal śliczny i kochany. Widzę wilczy pazur, który pewnie mu utrudnia życie.
Biedne oczęta, zdrowiej maleńki, będzie dobrze, musi być.
Oby znalazł się dla niego domek jak najszybciej.
On już wiele czasu nie ma.