[quote name='Karolcia_ko5']Tak masz racje, Falbanek jest gorszym przypadkiem. Tylko z Gromem łatwiej bo on nie wykazuje agresij, a Falbanek jest zdolny by złapać.. Ciężko naprawdę... :-( ale Grom nawet na jedzenie nie patrzy.. nie próbuje wąchać nic.. kompletnie, wciska się w kąt albo za budę i totalnie zastyga. A ze strachu zdarza mu się popuścić... eh biedny psiak. :roll:[/quote]
Czyli przyzwyczajenie Groma do obecności człowieka w pierwszej kolejności. Przesiadywanie w jego kojcu pewnie dałoby jakieś efekty, tylko czy ktoś znajdzie na to czas.