Bardzo mądry watek. Moim zdaniem kłania się chipowanie. Do tego można zawiesić zadresatkę z danymi oraz do kogo zwrócić się w razie wypadku.
Co do właściciela. Amerykańscy żołnierze noszą na łańcuszku takie blaszki z danymi, grypą krwi etc. Można by zrobić sobie coś podobnego tylko dot. psa.