Rozumie Neczka ,ze jestes tam codziennie o okreslonej porze i jej podajesz leki.I robisz to tylko ty,nie pracownicy!I wytłumaczyłas jej,to,ze dlaczego ty a nie ja ja odwiedzam!Ja dalej czekam na informacje jakie leki.Bo jak trzeba było załatwic weta do szczepien to byłam dobra i potrzebna,a teraz jesli chce jedna wiadomosc,o moim ukochany m psie.............to wiadomo jak jest,rzecznik przejał rządy intrygami.