Ale sie zryczałam,kapie z oczu,z nosa...:-(mój Nelutek doczekał artystycznego filmiku.Dziekuje ogromnie:loveu:,zeby ona biedactwo wiedziała,ze robi sie tyle dla niej.I tyle osób.Pewnie by ja to tez podniosło na duchu.Tylko tu nie duch ,a człowiek -złote serce potrzebny. Jeynie co mnie odrobinne pociesza ,to to,ze ty nie masz pojecia jak mogłoby byc w domku,bo nigdy go kochana nie miałas,ale to tez zadna pociecha....to szukanie równowagi by nie płakac nad toba:-(