Moja wcześniejsza sunia miała problemy ze stawami ale dostawała rimadyl i znacznie ułatwiło jej to poruszanie - jest to lek przeciwzapalny i przeciwbólowy, niesterydowy. Brała go przez całe lata a teraz mój wredny staruszek też dostał od innego weta te same leki i jest zdecydowanie lepsza ruchomość w stawach. Jeszcze onka od nas z pracy z poczoątkowym stadium dysplazji dostała (od innego weta) lekarstwo w płynie właśnie na stawy (nie pamiętam nazwy ale mogę sprawdzić) i też jej pomaga. Nie bardzo znam się na lekach:oops: ale może Rudka mogłaby dostawać coś jeszcze? Rimadyl wiem, z autopsji, że jest bardzo skteczny, stawy nie bolą a nie rozwija się stan zapalny. Może warto spytać jej weta czy może brać jeszcze coś co ułatwi jej poruszanie.