-
Posts
447 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by aganiechaa
-
Dziś pierwsza od dawien dawna jedna wielka i normalna kupka:multi:
-
Dzisiaj Kajtuś przypadł w udziale Stasiowi a mi Cyganek (szły w bezpiecznej odległości od siebie:cool3:) Na łączce pojawił się szalejący golden, którego właściciel usiłował złapać i Kajtek wyrwał sie z obroży na szczęście szybko nie uciekał i Staś złapał małego uciekiniera na ręce ale napędził nam strachu:roll:
-
Dziś niestety jeszcze posiedzę w pracy i nie wyrobię się do piesków ale jutro się poprawię i ugotuje im kurczaka
-
Hmm myślę, że leży pełno ich tam było i wolę się nie zastanawiac do czego były zużyte:cool3:
-
Zapowiada mi się dziś długie siedzenie w pracy więc Cyganek był już na spacerku. Chyba przy takim słońcu jak dziś widzi lepiej bo był zdecydowanie ożywiony. Porwał nawet jakąś okropną chysteczkę i zadowolony nie chciał jej oddać. Jak wyrwałam mu ten skarb i wyrzuciłam na bok to zagladał na nią i nie chciał iść. A po spacerku jak już wróciłam z Kajtkiem pierwszy raz na niego nie szczekał (nawet jak mu sie kręcił koło klatki) tylko niecierpliwie wąchał i czekał na swoja parówkę ( niesamowite jak szybko się nauczył, że dostaje jakiś smakołyk po powrocie Kajtka)
-
To małżeństwo, o którym pisałam w sobotę widziało zdjęcia suni i są zachwyceni. Chcieli pieska rezerwować itp ale mają się zastanowić na spokojnie i dać ostateczną i pewną odpowiedź (sunia jest bardzo podobna do ich wczesniejszego jamnisia). Problem jest taki, że wyjeżdzają na 3 tyg do sanatorium i bali się, że piesek do czasu ich powrotu znajdzie nowy domek. Napiszę jak będę wiedzieć już na 100% jak sprawa wygląda.
-
Da mu to cholerstwo popalić. Niestety dziś nie dam rady go odwiedzić. Proszę dajcie znać jak on się dziś czuje jak będa jakieś wieści z lecznicy.
-
Niestety biegunka taka sama jak wczoraj. Pani wet powiedziała, że ten gotowany ryż z kurczakiem jak najbardziej wskazany więc dostał, nie za dużo ale na apetyt nie mogę narzekać. Wszystko wpakował błyskawicznie, były też tam żółtka więc mam nadzieje, że zanim przez niego przeleci to chociaż troszkę go wzmocni.
-
Cyganek dziś na spacerku był bardziej apatyczny niż ostatnio. Zrobił 2 sraczki. Ze względu na problemy dostał mało jedzonka (troszkę ryżu i więcej gotowanego kurczaka) nie przypuszczałam, że on może tak szybko wcinać. Na jego klatce zostawiłam całe opakowanie Lotensinu bo zostało mi po Tobisiu. Jutro przywiozę świeże jedzonko do lecznicy skoro tak smakuje.
-
Ok będę pamiętać. Sraka nic fajnego:lol:
-
To bardzo się cieszę ugotuję większą ilość:lol:
-
Musze przyznać, że był bardzo chętny do spacerku i wyciągnął mnie na łączkę przy kościele. Na prawdę szkoda, że taki fajny psiak nie ma swojego domku, na pewno byłby mało kłopotliwy. W sobotę będę gotować ryż z kurczakiem dla mojego stadka i mam pytanie czy można im dać takiego jedzonka? Po spacerku wczoraj i dziś dałam im po przysmaku dla psów, kupie mu te, które mu smakowały i troszkę go będziemy podkarmiać ( na moja wagę przysmaki dla ludzi działają, że hej;))
-
Kajtuś miał dziś wyjątkowo pracowity dzień bo ze mną też zaliczył spacerek:lol:. Na prawdę jestem podziwu, że udało się Wam zrobić mu zdjęcia bo ten pan nie ma czasu na bezczynne stanie. Dziś zabrałam długą automatyczną smycz więc szalał na łące i szukał w trawie czegoś wyjątkowo interesującego:cool3:
-
[quote name='_bubu_'][B]dogo świruje.. nie mogę wysyłac priwów więc piszę tutaj priwa do aganiechy[/B] :evil_lol: szczerze mówiąc najpilniej potrzebuje teraz druku cegiełek , tylko że muszą być drukowane na sztywnych kartkach, ja drukuje na bloku technicznym. mogAłbym CI bloki zostawic np w lecznicy na lelewela.. [URL]http://img527.imageshack.us/img527/4771/fionaxu0.jpg[/URL] [URL]http://img527.imageshack.us/img527/5399/bajkacj3.jpg[/URL] [URL]http://img510.imageshack.us/img510/2016/bezdomnebj7.jpg[/URL] [URL]http://img99.imageshack.us/img99/3609/teklazestawjpgla3.jpg[/URL] daj znac czy zostawic w lecznicy te kartki[/quote] Kupię kartki, myślę, że drukarka sobie z nimi poradzi. Jutro będę gnić w łóżku więc będę drukować a w sobotę Staś podrzuci do lecznicy.
-
trzy tragiczne miesiące, z zycia, doroslego, malego pieska-JUZ DOMU!
aganiechaa replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Co za sk..... Mam nadzieje, że jak odpowie za to co zrobił to następnym razem się zastanowi. Czemu kary dla takich bydlaków są takie małe!!! Sama bym go tym gazem potraktowała:mad: