Jump to content
Dogomania

kasia_r

Members
  • Posts

    1035
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia_r

  1. Dzieczyny, podbijajcie czasem. Może bazarek będzie bardziej widoczny i będzie więcej chetnych. Dzięki http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101209
  2. [quote name='Niewiasta_21']Bajeczka bedzie miała domek w Polsce!! 14.grudnia opuszcza schronisko. Swięta spedzi ze swoja nową rodziną. Niewiem narazie nic wiecej,czekam na informacja,bo dom załatwiali Niemcy.[/quote] Czyli współpraca Polsko - Niemiecka działa :razz:. Ale się cieszę. Serce rośnie!
  3. Zapraszam na bazarek dla Kulfona;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101209
  4. Wiesz Izis, jednych stać na pomoc innych nie. Nie mówię tylko o pieniądzach ale i o czasie i warunkach. Sama piszesz, że u Ciebie bryndza natomiast wszystkich rodaków sprowadzasz do wspólnego mianownika. Także i ty w nim jesteś, jeśli już kierujemy się twoim tokiem rozumowania. Obiecałam, że zrobię bazarek Kulfonowi i zrobię ale najpierw muszę jak codzień ogarnąć swoje podwórko (też zajmuję się zwierzakami, o których nie ogłaszam wszem i wobec). I nie musisz na pw mi o tym kilkakrotnie przypominać i mnie cytować. Większość dogomaniaków, jeśli daje słowo, to raczej je dotrzymuje. I nie wciągaj nas w takie pyskówki, bo to jeszcze nikomu nie pomogło. Dodatkowo, zauważ, że nikt tu nie rozmawia wielką i kolorową trzcionką[SIZE=1], jeśli nie chodzi o sprawę bardzo pilną lub o wypadek!!! Lepiej jeśli swój zapał w pisaniu zamienić na czyny. Pozdrawiam Poza tym, dziewczyny mocno wam kibicuję, bo Kulfon bardzo poruszył moje serduszko. Sama mam przygarniętego, ślepego dziadzia, dletego Kulfon jest mi bardzo bliski. Obiecałam, że w miarę możliwości pomogę i pomogę! Trzymam kciuki i wszyscy wiedzą już, że jesteście wspaniałe.;)
  5. [quote name='Beata_Dorobczyńska']Całkiem niedawno myślałam co u Ciebie , jak tam Kasiu ? Pozdrawiam serdecznie .[/quote] Powiem krótko: hardcore. Bo jak się wali, to wszystko na raz. No i doba nie chce się rozciągnąć. Kumulacja problemików i problemów ale na szczęście zdrowie dopisuje ;). A mam do was pytanie. Niedaleko mojego domu, na przyszłym placu budowy jest psiak, trochę dzikawy ale do ujarzmienia. Wyłazi na ulicę, prosto pod samochody, śpi albo w dołach albo w budzie prowizorce (deski, pokryte plastikiem), no i nie wiem kto go dokarmia (ja tylko sporadycznie). No i mam problem, bo nie wiem czy go zostawić tam, gdzie jest czy postarać się o porzadną budę (choć jak przyjadą kopary, to i ona zniknie i pies także) czy zawieźć na Paluch??? :shake: Ciotki radźcie!!! Pozdrawiam i ściskam i będę wdzięczna za dobre rady ;)
  6. No Alter przytył, nareszcie. Jak go poznałam, to był kościotrupkiem z dużą głową. A wiecie, że jeszcze nie posprzątałam samochodu z jego sierści. No ciotka brudas!!! Ale za to codziennie myśle o właścicielu sierści :lol:. A w piwnicy jeszcze mam jego kołnierz, więc ciotko Kasiu, nie zapomnij w razie potrzeby!!! Pozdrawiam
  7. Dla Kulfona wystawię bazarek. Mam już kilka fajnych rzeczy. Gratulacje:loveu::loveu::loveu:
  8. Kurczę, do budy nie dawajcie mu kocyków. One łapią wilgoć jak gąbka i ługo nie wyschną. Choć na jakiś czas dajcie mu słomy.
  9. Dziewczyny, musicie znaleźć mu miejsce a na porządną budę i wyprawkę wszyscy się złożymy. Nawet gzieś na działkach, lub przy bloku. Czasem nawet nie wiemy ilu dobrych ludzi jest wokół nas, może jak będą mieli pod oknem Kulfona, to dadzą o sobie znać.
  10. Kiedyś, kiedyś, dawno temu moja mama znalazła psiaka ale nie mogliśmy zabrać go do domu. Zaczęliśmy go dokarmiać, zrobiliśmy prowizoryczną budę. Okazało się, że kilku sąsiadów zaczęło także psa dokarmiać. Któryś wybudował solidną budę, no i mieliśmy swojego osiedlowego Miśka. Wiele razy buda znikała, to powstawała nowa, jeszcze lepsza. Kiedy psiaka przeganiano, okazywało się, że kochani sąsiedzi jedną psa strzegą. Regularnie był wieziony do weterynarza. A na stare lata doczekał się domu u naszej sąsiadki. Może, jakby powoli klimatyzować psiaka na jakimś osiedlu, znalazło by się kilka dobrych dusz? Popytac, czy nie przeszkadzałoby mieszkańcom, gdyby pod ich oknami mieszkał łagodny staruszek? Podnoszę cie psiaku
  11. dziewczyny, ogłaszajcie sunieczkę gdzie się da, koniecznie.
  12. A może wyżebrać miejsce na budę gdzieś koło bloków. Ustalić dyżury karmienia. Ale i w gazecie spróbować. Będę trzymać kciuki i podnosić psiaka.
  13. Na zdjęciach widać jakieś ogrodzone działki. Może dogadać się z właścicielami jakiejś i tymczasowo przenieść tam Kulfona? Naprawdę nie wiem co robić, bo to beznadziejna sytuacja. Podnoszę
  14. Chciałabym się tylko zapytać dlaczego ten sk.....l nie poniósł kary za to co zrobił??? Nie mieści mi się to w głowie. Chyba na tym zadupiu mają skonstruowane jakieś prawo, są dowody a dodatkowo karę powinni ponieść wszyscy, którzy byli na wystawie i nie zareagowali.
  15. hooop... gdzie jest ogłaszany Iksik?
  16. Kochana Fionko, wciąż nie mogę zapomnieć Twojego umęczonego pyszczka. Byłaś już moja, dlaczego nie walczyłaś?
  17. zgadzam się Dziewczyny, ja za wami nie nadążam. Pomóc na razie nie mam jak (zajmuję się babcią a mama transportuje znowu biedne kociaki). Pozdrawiam i w razie czego będę się odzywać.
  18. [quote name='Kala&Majka']:angryy::mad: Podpiszę petycję, tylko mi powiedzcie jak :shake:. wchodzisz w pierwszy link z pierwszego posta: http://www.petitiononline.com/13031953/petition.html klikasz, że chcesz podpisać petycję (clik here to sign petition) następnie wpisujesz : imię i nazwisko, adres mailowy, miasto, kraj. i zatwierdzasz najpierw jedną ikonę, a później znowu zatwierdzasz ikonką i już :-(
  19. 153070 Signatures mama Kasi
  20. 137015 Signatures Zastanawiam się, dlaczego nikt z obecnych nie zareagował???
  21. Ja również miałam spore kłopoty ze znalezieniem solidnej, ciepłej i taniej budy. Jestem z Warszawy a potrzebujący psiak z Podlasia. Myślałam, że z łatwością znajdę jakiegoś podlasiaka, u którego zamówię budę. Po długich poszukiwaniach budę wykonał pan z Warszawy lub Piaseczna (?). Ogłoszenie znalazłam na Allegro. Buda ocieplona, zaimpregnowana ale bez przedsionka dla psa wielkości owczarka niemieckiego kosztowała ok 300 zł. Z tego co się orientuję, facet dowoził budy (pewnie za odpowiednią opłatą). Postaram się o zdobycie do niego namiarów ale swoją budę załatwiałam jakiś czas temu. Uważam jednak, że 300 zł to niemało i może spróbować popytać w tartakach czy zakładach stolarskich ale poza wielkimi miastami. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...