kasia_r
Members-
Posts
1035 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasia_r
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
hop siup .... -
[quote name='kometa']toż domek już na niego czeka:cool3::lol:[/quote] Świetnie :multi:
-
[quote name='kometa']trzeba doceniac jej dobrą wolę. Poza tym stan staruszka nie jest jej winą tylko doopnego weta mającego wszystko gdzies i nie leczącego psów, a jeśli leczącego-to tylko 1 "cudownym" zastrzykiem W kazdym razie białasek teraz zadowolony grzeje dupinkę w ciepełku:)[/quote] Wybacz ale nie będe doceniać jej dobrej woli! Za dużo zdjęć z Krzyczek widziałam i za dużo się o tej dziurze naczytałam. Poza tym nie twierdzę, że stan staruszka jest jej winą. Jej obowiązkiem było pomóc psiakowi a tego nie zrobiła, zresztą wielu rzeczy nie zrobiła. Bardzo się cieszę, że Bisiowi się udało. I jestem wam wdzięczna, że po niego pojechałyście. Mam nadzieje, że psiak szybko wróci do zdrowia i znajdzie się dla niego najwspanialszy dom na świecie!
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Strączek pączek po full servisie! Kochany psiaku, trzeba ci domu poszukać! -
[quote name='kometa'] dzięki p.Dyrektor udało się zabrać staruszka. [/quote] i łaska Boska!!! Innego wyboru chyba nie miała.
-
i łaska Boska ...
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
także skromny bazarek dla was: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9461693#post9461693[/URL] Psisko piękne! Mam nadzieje, że wszystko ułoży się po Twojej myśli Greven. Pdziwiam i pozdrawiam. W miarę możliwości zrobię następne bazarki. -
[quote name='Charly'] ale siara i tak jest.nie ma co gadac:oops:[/quote] Przestań, przestań. Podziwiam was bardzo, że macie odwagę jeździć i wyciągać te bidy z tych obozów śmierci. Mi psychika pada i odchorować muszę takie akcje. Ile jeszcze jest takich sierotek, z dala, pozamykanych w klatkach, z daleka od ludzi :shake:. Z jednej strony jestem bardzo szczęśliwa, że świat tego psiaka tak się zmieni, z drugiej strony zdaję sobie sprawę, że wielu potrzebującym nie będziemy w stanie pomóc. Matko, kiedy to się skończy???
-
[quote name='Charly']:oops::oops::oops: wstyd z tym glaskaniem wstyd:oops::oops::oops:[/quote] On pewnie tylko o tym marzył. Jeśli nikt nie będzie przeciwny, to odwiedzę go w lecznicy i go wygłaszczę, wycałuję. Dziś przez cały czas rozmawiałam z ojcem na temat tego psiaka. Poprostu serce mi pękło. On bez proszenia, narzucania się, skoromnie chciał być choć troszkę przy człowieku, dlatego stał tak bliziutko was. I tak pokornie przyjął swój los. Kochany i mądry PIES!
-
:placz: ale to ze szczęścia. Dziewczyny, nie brzydźcie się go! On będzie najszczęśliwszy, jak go pogłaszczecie. Proszę! To chyba jego najskrytsze marzenie. Bo o domu ten psiak napewno nie marzył :shake:, już nie marzył. Dawno się tak nie spłakałam. Kochany, dobry, mądry pies! Czy będę go mogła odwiedzić w lecznicy?
-
[quote name='Neris'] Muminek już odpoczywa w gwiazdach...[/quote] ['] Bardzo mi przykro, trzymaj się.
-
Widziałam wątek Gratisa dużo wcześniej i nagle gdzieś zniknął. Jak go znowu odnalazłam, nie mogłam uwierzyć w szczęście psiaka. Jak czytam takie historie, to na troszkę wraca mi wiara w ludzi. Jeśli czas pozwoli, i jeśli nikt w klinice nie będzie miał nic przeciwko, to mogę zajrzeć do Bisia. Może się na coś nadam?
-
[quote name='gamoń']Potwierdzam wypowiedź Asif1 -dr.Monika ma wielkie serce i duza praktykę i jest super wetem i człowiekiem. Rozważcie te propozycje .Asiu ul.Kosiarzy to jaka dzielnica???[/quote] Wilanów ;)
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Dziś nie dam rady zrobić bazarku, brak fotoaparatu. Myślę, że jutro już mi się uda. Podrzucam psiaka, do którego nikt nie zagląda :shake: -
Świetnie! Cieszę się, że to ta sama dr. Monika i że go przyjmie. Jeśli dr. Monika ma swoją lecznicę gdzieś niedaleko mnie, to mogę do psiaka jeździć i troszkę pomagać. Bardzo mi żal takiego dobrego, mądrego psa:-(
-
[quote name='asiaf1'] [B]DR. Monika nie pracuje w klinice na Strzeleckiego[/B][/quote] To może ja pomyliłam z tą dr. Moniką ze Strzeleckiego? Która niedawno urodziła, albo już nie pracuje na Strzeleckiego. Nieważne która dr. Monika, byle psiakiem się zajęła;)
-
A może transport da się szybciej załatwić? Mogę jechać z kimś nawet jutro, ale czy wydadzą mi psa? Poza tym moje auto to trup i nie wiem czy mogę narażać chorego psa.
-
Jeśli Bisio przyjedzie na Strzeleckiego, będe go w miarę często odwiedzać. Sggw to moloch i fabryka. Pies jest anonimowy, ginie wśród innych. W jakiejś małej lecznicy będzie miał lepszą opiekę i większy kontakt z ludźmi. Oby Strzeleckiego się zgodziło, oby dr. Monika się nim zajęła.
-
Tak, jak Gamoń pisała wcześniej, porozmawiajcie z Asiąf1. Ona wam doradzi i ewentualnie porozmawia z dr. Moniką ze Strzeleckiego. Ja tam jeździłam do paru biedaków i jeśli tego psiaka tam umieścicie, będę do niego wpadać i pomagać przy nim. Dr. Monika jest naprawdę super babeczką i bardzo dużo robi dla bezdomnych psiaków. Polecam
-
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
o masz, nawet nikt nie zajrzał :shake: Greven, czy masz zdjęcia psiaka? Może jak wstawisz biedaka, to komuś serce drgnie? -
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
zmień tytuł, że potrzebne na gwałt pieniądze. Postaram się wyszperać coś na bazarek. Wiem, że to niewiele, ale tak na dobry początek. Podziwiam i przyłączam się do apelu!!! -
STRONG od tygodnia cierpi w milczeniu ze zwichniętą łapą. ma dom!!!
kasia_r replied to Greven's topic in Już w nowym domu
Podrzucam, na razie tylko tyle :-( -
8 letni YORK z rodowodem - juz nie szuka domu ;)
kasia_r replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']gorzej bo kot umarł :( z maiu chcą zgłosic to na policję...[/quote] I mają rację. Niech wreszcie się policja tym zajmie.