Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. przede mną jeszcze 10 godzin jazd dokształtu i kolejna próba... 28 października... heh...
  2. Biedna Bianka, ale te maluchy to szczęściarze w tym nieszczęściu są... tylko Bianka może je wyciągnąć z tego. Ja po walce o swoją trójeczkę, wylądowałam na L4, jednodniowym co prawda, ale zasłabłam, więc poszłam do lekarza... :roll:
  3. Exclamo, super, że Promiś tak dobrze zniósł zabieg! Co do ogłoszeń: Klara na pewno nadal szuka domu, Reks na pewno już domek ma, Maksi ma prawie, zdaje się, że w przyszłym tygodniu jedzie... Za to nasze koty potrzebują ogłoszeń... Możesz pomóc?... [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=114448[/URL] [URL]http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=koty[/URL] - jeśli chodzi o koty, to moja Cicia ma już domek... :cool3:
  4. takie radosne psice... wakacyjne... słoneczne... a tu już jesień... Betelku...
  5. Widzę, Kasiu, że Ci źle... Mnie też... Ale przytulam i życzę, żeby nadzieja wróciła!
  6. zaciskam kciuki za domek!!!
  7. o domku usłyszałam od Formicy, fajnie!!!
  8. Heksa warta całego świata. I Filip BEZCENNY! Foty czarowne, pokłony dla rodziny. Patrzę na Twoją Mamę i tak mi tęskno do mojej... do jej usmiechu...
  9. a dla tej... Łaciatka długowłosa- zabawowa ale w porównaniu z innymi zabawowiczami to pierdoła, często się wywraca. być może już miałabym dom...
  10. zapiszę sobie wąteczek...
  11. Ja nie obiecuję, ale być może dla tej ciemniejszej mam dom...
  12. Bjutko, podrzuć mi adres allegro Gapy, pani zgłosiła się do mnie, szuka kudłatej suczki, chciała Zulę... ale napisała mi, że niekoniecznie szczeniak, to może...
  13. właśnie wracam ze spaceru, coś szczeknęło, spojrzałam, mignęło mi biało, więc pobiegłam na Różańskiego... to jednak był jakiś młody amstaff, stanął nam naprzeciw, a ja zacisnęłam dłonie na obrożach Inki i Platona, bo jakby podbiegł, to byłaby jatka... postał tak z postawionym na sztorc ogonem, na szczęście na widok dwóch psów nie zdecydował się na kontakt... Platon dałby sygnał do ataku, Inka w takeij sytuacji się przyłącza do sfory, a ja nie mam szans ich obu utrzymać... niestety nie jestem w stanie psa złapać, a tym bardziej przenocować... ale jak mi mignęło na biało, pomyślałam, że to nasz zaginiony...
  14. O, Betel się nam przypomniał, buziaczki!
  15. Wspieram dobrą myślą i zaciskam kciuki za jej odnalezienie!
  16. Bianka jest bardzo doświadczona i opiekuńcza, tylko pod taką opieką takie maleństwa mają szansę zwyciężyć z wirusem. Bożenko, bardzo mocno Ci kibicuję!
  17. Dzięki za pocieszające słowa, ciężko jest... pamiętam, jak walczyliśmy o mAlutkę, miała parwo, walka trwała dwa miesiące, momentami wyglądała strasznie, ale sie udało, teraz to wielka psica, jest kochana i rozpieszczana... Z tymi małymi też tak mogło być... dziś zadzwoniła pani po Zulę (jest na stronei fundacyjnej do adopcji...), pani szuka szczeniaczka suczki kudłaczka... widział ktoś podobną? obiecałam coś znaleźć... Pani powiedziałam tylko, że Zula nie szuka już domku...
  18. Możliwe, ale trzeba sprawdzać i zawiadamiać schrony na trasie...
  19. I co ja mam napisać?... wiesz, że swoją walkę przegrałam, wspieram myślami!
  20. Od kilku dni nie piszę, nie potrafię znaleźć słów ani sił na to, by napisać... Zula odeszła za TM, miała tę samą wadę genetyczną, wysiadła wątroba. Jestem zupełnie zdołowana, tyle wysiłków, żeby je uratować, zaangażowanie wielu osób, pomoc rzeczowa i materialna, a efekt... :placz::placz::placz: Na Zulę czekała moja koleżanka, jej też nie umiałam powiedzieć, dopiero wczoraj to zrobiłam. Bardzo mi źle z tym. :-(
  21. Boryska już nie ma, pozostał dług...
  22. to ja zaklepuję biszkopcika i łaciatka...
×
×
  • Create New...