-
Posts
19838 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by halbina
-
napisałam do państwa obydwojga: jeden dome z psem, drugi z kotem, pan z psem dopisał fajny test do aniety, pani od kota już dzwoniła do mnie... a ja nie wiem, czy chcę oddać Pomponię w ogóle... [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_redface.gif[/IMG] ale chcę jedna dobra kotki... a u mnie tymczasy, brak czasu na mizianie... i czesanie... oj, będę wymagająca do bólu przy adopcji tego kota...
-
Marro, na razie nie, ale jak się ktoś zgłosi, to dam Ci namiary, a Ty zadbaj o jakieś fotki... Co będę robić?... kilka dni luzu i normalności. Wczoraj wróciła do mnie Pomponia z dwiema ankietami z akcji, domi zapowiadają się nieźle, jeden z psem, drugi z kotem... a ja się łamię, czy kota oddać... bo jest piękna, pingwinek i na dodate długowłosy... i ujawniła swój miziasty charakter też... decyzję muszę podjąć szybko... ech...
-
przez grzeczność... nie zaprzeczę :P
-
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
halbina replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam. Inka je tylo ciut więcej niż Platon - mix amstaffa, pije jedna znacznie więcej... Także ok. 300 zł. na jedzenie i smakołyki oraz osprzęt... Za to leczenie to już poważny wydatek. Inka ma 5 lat i na razie jest raczej zdrowa, oby Bóg pozwolił jej na długie zdrowe życie. -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
halbina replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.forum.**********/showthread.php?t=8746"]za co kochamy dogi... [/URL] o tak intymnych relacjach nie potrafię pisać ta pięknie, Allu, mimo że jestem polonistką... zacytowałam więc Twoje słowa, bo wyrażają moje emocje... -
spacerek... a ja tu umieram z zimna...
-
Ja różwnież!
-
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
halbina replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=117559&p=7123609#p7123609[/URL] jeśli Was stać... polecam! 100 ogłoszeń w ciągu kilku godzin za 20 zł., poczytaj pierwszą i ostatnią stronę i zobacz skuteczność CatAngel! -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
halbina replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Allu, im dłużej żyję, tym bardziej Cię przypominam w wyborach moralnych... -
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
halbina replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Ogłoszenia są ważne, ja najwięcej, najlepiej przed weekendem, bo są w górze i ludzie wtedy szukają...treść ogłoszenia też ma znaczenie... ale nade wszystko zdjęcia! naprawdę muszą urzekać... i nie chodzi o urodę psa, ale ujęcia... różne: wesołe i refleksyjne, przy człowieku albo z dzieckiem... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_u-8y0W9Ceds/TVmX_E5NYmI/AAAAAAAAACs/REIthThpxbY/s512/DSC_0418.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_u-8y0W9Ceds/TVmXsNzfZpI/AAAAAAAAAB0/RbWP1J6IWDg/s576/DSC_0404.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_u-8y0W9Ceds/TVmXrKFVp2I/AAAAAAAAABw/QHiDfm7J4Dg/s512/DSC_0403.JPG[/IMG] w takim stylu... chcielibyście takiego szkraba, prawda?... I jeszcze cierpliwość, ale i stanowczość sie przydaje... ludziom mówimy, że codziennie jest kilka telefonów i że preferujemy emaile, bo wtedy można np. podesłać więcej zdjęć, zadać pytania itp. Tak robię wstępny odsiew, potem proszę o zapoznanie się z warunkami adopcji, podaję linki: [URL]http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=warunki[/URL] [URL]http://www.szara-przystan.pl/index.php?id=umowy[/URL] Też mnie niektórzy wkurzają, ale łatwiej urwać emailowanie niż rozmowę tel. i przed odpowiedzią można się uspokoić... niczego nie obiecuję, stawiam wymagania i nawet zniechęcam, mówiąc, że niszczą, szczekają, sikają... zostają najwytrwalsi i tych sprawdzam osobiście. Ale zdjęcia powodują, że jest w kim przebierać! a maluchy u mnie ciut się nasiedziały, bo miałam popsuty aparat, zresztą teraz padła mi karta nówka... ech... -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
usuwaj zdjęcia, zostaw tylko krótką informację o zwierzaku i gdzie trafił. -
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
halbina replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Przepraszam za nieobecnosc, bylam wyjechana sluzbowo a wczoraj nie dzialalo mi dooogooo. Ale tu sié dzieje u dzieci. Telefony hehe, Elik, jak mówi Halbina- bádz twarda ;pp Strasznie dziwne z tymi podkladami bo to niby ludzkie, to ajk takie male pisie przemakajá? A moze trzeba im czésciej to zmieniac? Co im kupic trza teraz? Oddam Ci Elik za té dieté poza ich karmá, bo to tez kosztuje, te sloiczki dzieciéce i twarozki i miésko ;pp[/QUOTE] podkłady i u mnie tak... ale czasem szczeniak nie siknie na sam podład, tylko na brzeżek... i podmaka od spodu... rozłóż gazety pod podkłady, ligninę można kupić, ale szczeniory będą ją wcinać... a to niebezpieczne i dużo sprzątania... ja swojego ostatniego Cmoka dziś odwiozłam, opłacało się być twardym - ma super domek! -
Taaaaa dam... Taaaaaa dam!!! Proszę państwa, podaję stan stadka na dziś wieczór: dożyca Ina, mix amstaff Platon i... pańcia... Cmok zamieszkał w Katowicach u pani Alicji i jej TZ. Do towarzystwa ma szczurzycę... Suri zamieszkała w Chorzowie z: piesiem, kocurkiem, kotką i gadem (owoceżerną jaszczurą...) oraz dziesięcioletnim Igorem i jego rodzicami, czyli tatą i mamą Aldoną. Suri bardzo się podoba, zwiedza, myszkuje, zaczepia swoje nowe stadko... Dwa naprawdę fajne domy! Pomponia zaś była dziś gwiazdą naszej akcji w PH Platan i ponoć już ustwaiła się oleja po nią... na razie jest u Formicy i jej TZ, do mnie ewentualnie przyjedzie jutro... Pomponia pewnie szybko znajdzie dom, za szybko... rozważałam zostawienie jej sobie... Naprawdę to kota w moim typie: prawie norweski leśny i na dodatek pingwinka... heh... Mamy więc wolny wieczór... poświęcimy go na wytulenie własnego stadka... i przemyślenia... Bardzo ważne: Nie potrafię wejść do swojej poczty na ONECIE, a ludzie pewnie piszą... i dzwonią, no i dzwonić będą... buuuuuuuuuuuuuuu
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
Taaaaa dam... Taaaaaa dam!!! Proszę państwa, podaję stan stadka na dziś wieczór: dożyca Ina, mix amstaff Platon i... pańcia... Cmok zamieszkał w Katowicach u pani Alicji i jej TZ. Do towarzystwa ma szczurzycę... Suri zamieszkała w Chorzowie z: piesiem, kocurkiem, kotką i gadem (owoceżerną jaszczurą...) oraz dziesięcioletnim Igorem i jego rodzicami, czyli tatą i mamą Aldoną. Suri bardzo się podoba, zwiedza, myszkuje, zaczepia swoje nowe stadko... Dwa naprawdę fajne domy! Pomponia zaś była dziś gwiazdą naszej akcji w PH Platan i ponoć już ustwaiła się oleja po nią... na razie jest u Formicy i jej TZ, do mnie ewentualnie przyjedzie jutro... Pomponia pewnie szybko znajdzie dom, za szybko... rozważałam zostawienie jej sobie... Naprawdę to kota w moim typie: prawie norweski leśny i na dodatek pingwinka... heh... Mamy więc wolny wieczór... poświęcimy go na wytulenie własnego stadka... i przemyślenia... -
Piękna dożyca arlekinka z dziurą w brzuchu!! Znalzła ds!
halbina replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='MichałTaj']Napiszcie co jej jest. Coś więcej o niej. Gdzie teraz jest i czy szukacie dla niej domu tymczasowego. Jeśli jest łagodna w stosunku do innych psów to może udałoby mi się namówić moją drugą połówkę, żeby przeczekała u nas.[/QUOTE] [quote name='MichałTaj']Przeczytałam. Nie znalazłam jednak informacji gdzie ona się znajduje (ja jestem z Warszawy). Jak ktoś z adopcji będzie wiedział coś więcej to może jakoś pomogę, chociażby z miejscem. Mam jednak dwa psy - dorosłego Westa (samca) i suczkę, szczeniaka - doga, więc jeśli z nimi dałaby radę to zostaje jeszcze tylko mój narzeczony, którego może też udałoby mi się przekonać. Jednak mogę sobie pozwolić tylko na tymczas.[/QUOTE] To pytania z wątku na Molosach... -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
halbina replied to marra's topic in Już w nowym domu
Pikselka pojechała do domku bardzo przejętej debiutantki - pani Agnieszki z Katowic, pani ma jednak wsparcie doświadczonych kociarzy! Pikselka przestraszona i wycofana na razie. Trzeba jej czasu. Trzymamy kciuki za jej adaptację! Będzie teraz jedynaczką. Florka odwiozłam wczoraj do Świętochłowic, do domu pani Monii i jej rodziców. On już się tam czuje u siebie! A ja wyjeżdżam na dwudniowe szkolenie... do stolicy... Szczenior u Formicy, Pomponia po sterylce też. W domu zostają Suri - strasznie jej brakuje kociego towarzystwa... zamęcza mnie miłością... i psy: Inka i Platon. Wyjazd wczesnym świtem. Raczej sie nie położę, bo musze chałupę ogarnąć i przystosować na czas neiobecności. No i mogłabym zaspać. A muszę je jeszcze porządnie wyprowadzić. Wracam w sobotę w nocy, a w niedzielę pracuję od 8.00. Potem jeszcze odbieram Cmoka i Pomponię, a ok. 16.00 ma przyjechać ta pani po Cmoka i po mnie. Kombinuję, żeby potem odwiozła mnie do Chorzowa, to wzięłabym Suri do jej nowego domku, jej potencjalna pani już czeka. A z nią pies, kot i 10-letni syn. Jeśli wszystko się uda, w niedzielę wieczorem w domu będzie tylko jeden tymczasowicz: Pomponia. A! W sobotę i w niedzielę jest akcja fundacyjna w PH Platan, pamiętacie?... Mnie raczej nie będzie z powodów wyżej wymienionych... Ale zapraszamy wszystkich naszych sympatyków! -
Wyjeżdżam na dwudniowe szkolenie do stolicy :-) Szczenior u Formicy, Pomponia po sterylce też. W domu zostają Suri - strasznie jej brakuje kociego towarzystwa... zamęcza mnie miłością... i psy: Inka i Platon. Wyjazd wczesnym świtem. Raczej sie nie położę, bo musze chałupę ogarnąć i przystosować na czas neiobecności. No i mogłabym zaspać. A muszę je jeszcze porządnie wyprowadzić. Wracam w sobotę w nocy, a w niedzielę pracuję od 8.00. Potem jeszcze odbieram Cmoka i Pomponię, a ok. 16.00 ma przyjechać ta pani po Cmoka i po mnie. Kombinuję, żeby potem odwiozła mnie do Chorzowa, to wzięłabym Suri do jej nowego domku, jej potencjalna pani już czeka. A z nią pies, kot i 10-letni syn. Jeśli wszystko się uda, w niedzielę wieczorem w domu będzie tylko jeden tymczasowicz: Pomponia. A! W sobotę i w niedzielę jest akcja fundacyjna w PH Platan, pamiętacie?... Mnie raczej nie będzie z powodów wyżej wymienionych... Ale zapraszamy wszystkich naszych sympatyków!
-
Dwie maleńkie iskierki- obie maja najlepsze domki na świecie!
halbina replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
Stawiaj twarde warunki, najlepszy domek się pojawi, warto poczekać, wtedy nie ma zwrotów... -
podobno przemieszkiwała na cmentarzu, tym za ul. Wolności i kościołem św. Andrzeja, była dokarmiana przez panią z ul. Czarnieckiego i na zimę zabrana do domu... miała mieć sterylkę i wrócić wiosną na ten teren. Sterylkę ma dziś, aborcyjną, trafiła do nas, bo karmicielka pomyślała, że to nasza poszukiwana Pampuszka...
-
Pani Ala z Katowic przyjedzie po nas w niedzielę, pojadę z nią na wizytę przedadopcyjnę. Gosiu, co do Suri, być może poproszę Cie o pomoc, ale po weekendzie dopiero. A Pomponia jest właśnie na sterylce.
-
W sprawie Suri: [COLOR=#000000][FONT=Arial]"Witam ! Dzisiaj faktycznie udało mi się wejść na stronkę szarej przystani i po wnikliwym przeczytaniu wydaje mi się, ze raczej spełniamy wszystkie wymogi :) i Suri może z nami zamieszkać. Mieszkamy w Chorzowie. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial]Proszę wyznaczyć jakiś termin w którym możemy się Was spodziewać a my spróbujemy się dopasować. Chciałabym wziąć parę dni urlopu kiedy Suri z nami zamieszka, żeby całą gromadkę poobserwować i zobaczyć jak kocisko się aklimatyzuje. A co do kawy to jak najbardziej zapraszam !!! Pozdrawiam, Aldona"[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial]A to rozsądna propozycja dla Cmoka:[/FONT][/COLOR] [COLOR=#000000][FONT=Arial] [/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=Arial]"Witam, Posiadalam w przeszlosci 2 suki bokserki w tym 1 z fundacji boksery w potrzebie obie byly wysterylizowane, mieszkam w Katowicach (Brynow) w bloku na 1 pietrze, pracuje w domu wiec piesek bylby caly czas ze mna jedynie na czas zakupow badz jakiegos wyjscia wieczornego zostalby sam, jesli chodzi o tresure psa - kuzynka moja jest treserka w wesolej lapce wiec w razie jakich kolwiek problemow sluzy pomoca :) a nie wykluczone ze szkolenie rowniez :). Oczywiscie wyrazam zgode na wizyte przed adopcyjna oraz podpisanie umowy. Pozdrawiam A.D." [/FONT][/COLOR][COLOR=#717171][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171][FONT=Arial][/FONT][/COLOR] [COLOR=#717171][FONT=Arial][/FONT][/COLOR][COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]czyli mielibyśmy domki dla Cmoka w Katowicach i dla Suri w Chorzowie... pytanie tylko, kiedy moglibyśmy je zawieźć...[/FONT][/COLOR]