Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Wracając jeszcze do Mundka,to skoro jednogłośnie twierdzicie,że to jest on - taki młodzieniaszek nie do poznania - mogę spać spokojnie.Dobrze by jednak było podjechać tam,jeżeli będzie taka możliwość i zobaczyć na miejscu jak to wygląda. A co z Zahirem? Ktoś ma jakiś namiar na jego obecny dom ?
  2. [quote name='diana79']jasne zmieszczę jeszcze 10 fotek, zostawiłam zapas na wszelki wypadek[/QUOTE] Już biorę się w takim razie za zrzucanie z aparatu i wysyłam na Twojego maila.
  3. [quote name='diana79']zapraszam na bazarek [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/236548-zimowe-kurtki-ciuszki-torebka-dla-szczebrzeszyniaków-do-10-12"]zimowe kurtki, ciuszki, torebka dla szczebrzeszyniaków do 10.12.[/URL][/B] [/QUOTE] Ojejku! Spóźniłam się! Rozmawiałyśmy właśnie z Dorą,że mam Ci dosłać zdjęcia 4 par butow,które podarowała BeciaLublin. Czy będziesz jeszcze mogła gdzieś je upchnąć?
  4. [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/6773/mundek5.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7571/mundek3.jpg[/IMG] Ale tutaj już nie byłabym pewna,czy to ten sam pies. A Paulina w końcu wyjeżdża za granicę do pracy czy nie?
  5. [quote name='Becia Lublin']a teraz ? [IMG]http://i45.tinypic.com/34pe78h.jpg[/IMG][/QUOTE] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3748/mundek4.jpg[/IMG] Tutaj widzę podobieństwo.
  6. [quote name='ludka']Ala, a ile jest kociakow u Krystyny? Kociakow czyli maluchow. O rozne mam zapytania, najwazniejszy czesto wiek. Ludzie chca male kotki. Daj foty i infomacje, bo nic nie mam. Dorosle maja male szanse na szybką adopcje, zacznijmy od kociakow. Czy zglosil sie do Ciebie ktos w sprawie Zuzi? Jesli mam polecac kicie, a Ty sama prowadzisz adopcje, to musze miec od Ciebie biezace informacje, bo musze wiedzic, co robic, a nie dzialac w ciemno. Nie zamowilabys Zuzi ogloszen? Ja tez nie robie setek ogloszen, tylko zawsze zamawiam.[/QUOTE] Wczoraj wszystkie informacje, jakie miałam wysłałam Ci na maila. Ogłoszenia Zuzi do tej pory nie szły,bo była chora. Zresztą dzisiaj byłam z nią u weta i znowu dostała antybiotyk na 10 dni. Nie wyglada na chorą,jest wesoła,ale oczka jej łzawią. Na temat kotów Krystyny najlepiej rozmawiać z nią samą,ja moge posredniczyć w wysyłaniu maili i zdjęć.
  7. [quote name='Becia Lublin']tak to ten sam :)[/QUOTE] Ja znałam innego Mundka,szukam własnie zdjęć,ale w tym komputerze nie mam, pewnie w pracy. To jest jakis młody pies,Mundek jest starszy...
  8. [quote name='Becia Lublin']rozmawiałam z domkiem Mundka, Paulina stwierdziła, że nie odda Mundzia, jest w nim zakochana [IMG]http://i50.tinypic.com/35kl8r9.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/vwwll2.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/25jktg5.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/2zq7qrc.jpg[/IMG][/QUOTE] To jest Mundek? Ze Szczebrzeszyna? Chyba nie o tym samym mówimy?
  9. [quote name='ludka']Dora, spoko. Dopoki maluchy dobrze "idą", to trzeba probowac wyslac do domu nastepne. Mam kolejne zapytania o czarno-biala kicie ze stodoly, moge polecac Zuzie. Tylko musze miec na biezaco kontakt z Alą, zeby wiedziec, czy juz komus nie obiecala kici, ew. jakie ma wymogi w stosunku do domu dla Zuzi :) A mlody burasek jest calkiem miziasty czy jak z nim jest? :) Alu, daj mi w pierwszej kolejnosci zdjecia i informacje o kociakach u Krystyny. Oglaszalam kociaki i o nie mam nadal zapytania.[/QUOTE] Czy mój wczorajszy mail z informacją o Zuzi i jej zdjęciami dotarł:lol::lol: (nie zdążyłam jeszcze tam zajrzeć). Mam Twój nr telefonu od BeciLublin, ale dzisiaj nie miałam czasu nawet zadzwonić,niedawno wróciliśmy z tz z Lublina, gdzie zresztą spotkalam się i poznałam wreszcie osobiście Becię:lol:. Odnośnie domu dla Zuzi,to nie mam żadnych specjalnych wymogów,oprócz tego oczywiście,że ma to byc najlepszy na świecie domek;):lol:. Zuzia jest bardzo żywiołową i wesołą koteczką,potrzebuje kontaktu z ludźmi i innymi zwierzętami,uwielbia się bawić. U mnie w łazience, np.wszystko z półek zostało wykorzystane do zabawy:evil_lol:. Papier toaletowy nie uchowa się w całości,jeżeli nieopatrznie zostanie gdzieś w zasięgu łapki: w ciągu pięciu minut jest rozwinięty i rozesłany na podłodze, a dodatkowo jest pod nim ukryta miseczka z jedzeniem:evil_lol:. A to wszystko z nudów,bo większość czasu Zuzia spędza niestety sama, więc musi sobie jakoś ten czas organizować:p. Dobrze by było,gdyby dziewczynka miała w przyszłości możliwość wychodzenia na zewnątrz, bo bardzo za tym tęskni,widzę jak wygląda przez okno. Dzisiaj wyślę kilka zdjęć i opisów kotów Krystyny. Nie mam wszystkich ,dopiero jutro w pracy zrzucę z jej aparatu. Krystyna wolałaby nie odbierać tych wszystkich tel. z pytaniami o koty i pewnie słusznie:roll:. Będę pewnie musiała podać swój tel. do ogłoszeń. [B]O jakie kociaki masz zapytania z poprzednich ogłoszeń? Jezeli mam zdjęcia podobnych,natychmiast Ci wyślę.[/B]
  10. [quote name='ludka']O kotkach to akurat wiem sporo, bo znalazlam im domy. Wczoraj z Kudłatą zawozilysmy kociaki do domków. Kudlataja, milo bylo Cie poznac. Dzieki za pomoc w rozlokowaniu kociakow w domach. Ostatni domek dla malutkiej tri no suuper, przesympatyczni mlodzi ludzie, nagapilam sie i poslychalam o koszatniczkach, bo w domku jest meska parka tych myszo-wiewior. Malutka kicia nie bedzie sie nudzic, na pewno ulozy sobie z nimi relacje, bo to kontaktowe zwierzaczki.[/QUOTE] Byleby tylko kicia nie chciała na nie zapolować :diabloti: Ludko,dostałam od BeciLublin Twój adres mailowy oraz nr tel. i wysłałam właśnie niedawno zdjęcia i opis do ogłoszeń małej Zuzi. [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/1029/zuzia1b.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/4971/zuzia2.jpg[/IMG] Byłam dzisiaj u Krystyny ,zrobiłam trochę zdjęć i ona także prosi o pomoc w szukaniu domkow dla stadka kotów przebywających u niej. Wszystkie koty, małe i duże są ładne i miłe, ale zwykle zimą zaczynają chorować na kk;leci jak po sznurku,jeden od drugiego się zaraża... Dzisiaj juz nie dam rady,ale jutro wstawię zdjęcia jej kotów,i jakieś teksty do ogłoszeń.
  11. Dziewczyny - dzisiaj pojechały do Warszawy i Pruszkowa cztery psiaki i trzy koty:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:. Nie bardzo potrafię powiedzieć,które; to wie Dora1020,ale pewnie na razie nie ma czasu, aby tutaj wejść i napisać nam o tym. Kudłataja ledwie żywa,choruteńka, pojechała zawieźć całe psio-kocie towarzystwo. Na razie nie dzwoniła z podróży,więc miejmy nadzieję,obyło się bez niespodzianek. I jeszcze z innej beczki: ponawiam pytanie sprzed kilkunastu dni, czy ktoś z wątku wie co słychać u Zahira? Na pewno jest tutaj ktoś,kto choćby przeprowadzał wizytę pa? Ktoś,kto ma nr tel. do ds? Nie wiem dlaczego myślę o nim od pewnego czasu. I co z Mundkiem? Jego właścicielka wyjechała,czy nie ?
  12. [quote name='masza44']Ala ty masz za 20 zł jakby co bo tam są Twoje zdjęcia:) między innymi na razie nei przegonili, ale teraz sie tak porobiło, że niektórzy od razu donoszą do moda, że to spam...[/QUOTE] Nie ma o czym mówić,płacę tak jak wszyscy 25zł i już.Nie wymyślaj:eviltong:. Dogomaniacy donoszą na swoich,straszne:shake::roll:
  13. [quote name='masza44']stąd mnie nikt nie przegoni:) zapraszam na mój bazarek tym razem na moje bardzo chore tymczaski ( 3 sześciotygodniowe suńcie z olkuskiej mordowni) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236106-Szczęśliwe-kalendarze-na-2013-na-3-cele-do-7-grudnia?p=20007185#post20007185[/URL][/QUOTE] A przegonili Cię skądś? :mad::cool3: My będziemy bazarek wspierać,już tam biegnę:lol:
  14. [quote name='diana79']tak się zastanawiam że Pani od początku wiedziała że sunia jest daleko i jakie to sa koszta i zgodziła się na to, na pewno nie pomyśli nic takiego że ktoś sobie przywłaszczył pieniądze, 500zl to były pieniądze za sam transport Sary do DS i nic więcej, nadwyżka zrobiła się chyba z pozostałych wpłat i moim zdaniem bardziej są potrzebne te pieniądze na bieżące ratowanie psów, a sterylka ma być dopiero za kilka miesięcy i w tym czasie może jakoś uda się nazbierać dla Sary, nie wiem, tak ja sobie myślę tymbardziej że tej kasy wiecznie brakuje a potrzeby są ogromne...[/QUOTE] Ja wiem,jak bardzo kasa jest potrzebna,na tymczasie pozostał dług ponad 1tys.zł (nie wiem dokładnie,ale na pewno ponad),ale z drugiej strony nie spotkałam się jeszcze ,aby jakiś dom dał aż 500zł na transport,tutaj po raz pierwszy.
  15. Widać,że niemłode te psy. Na pewno przywiązane są do P.Marii,ale to nie jest odpowiednie miejsce dla nich. Znowu idzie zima, a one w tej komórce...
  16. Ja też miałam problemy z wstawianiem zdjęć,ale już chyba doszłam,o co chodzi: przed wstawieniem zdjęcia nie może byc tekstu,dopiero potem można go dodać.Przynajmniej mnie w ten sposób udało się.
  17. [quote name='Becia Lublin']chciałam rozliczyć moją ost podróż :) otrzymałam od DS Sary 500 zł + 20zł od Maszy + 150 zł od krook +30 od Ali123+100zł od dwóch psiaków, które zawiozłam do Katowic i do Rudy Śl. koszt paliwa wyniósł 700 zł .....zostało 100 zł[/QUOTE] [QUOTE]Becia Lublin[B] Dzwoniłam do domku Sary, sunia wczoraj miała chyba pierwszą w życiu kąpiel. Bardzo grzecznie poddawała się zabiegom pielęgnacyjnym. Dziś Sarunia była o weta, który potwierdził, że sunia ma 2 latka, jest zdrowa tylko trzeba ją troszkę podtuczyć. W związku z tym, że nowy domek poniósł olbrzymie koszty transportu nowa Pani Sary prosiła o pomoc w pokryciu kosztów sterylizacji, która odbędzie się w marcu.[/B] [/QUOTE] Nie wiem sama,tak pomyślałam,że może zaproponować Pani zwrot tych 100zł? Miały być na kolejny transport do Warszawy w sobotę,ale w tej sytuacji może tutaj są bardziej potrzebne? Nie wiem czego Pani oczekuje,jakiej pomocy,w jakiej kwocie? Sterylizacja dużej suni będzie przecież kosztować sporo,pewnie z 300 zł... Z drugiej strony faktycznie poniosła bardzo duże koszty na transport,500zł to olbrzymia kwota! Gdyby ta stówa miała Panią zadowolić,to warto jej chyba zwrócić,tak mi się wydaje,nie wiem, co cioteczki o tym myślą. Poza tym, żeby to nie wyglądało w jej oczach,że Dora1020 przywłaszczyła sobie te pozostałe pieniądze.
  18. [QUOTE]Becia Lublin wyjechałam z domu ok 7 rano, pokonałam ponad tyś km, wróciłam ok 3 nad ranem nastepnego dnia .... ale warto było ....tyle zwierząt dojechało do swoich domków, a kotek do fundacji w Opolu do domku w Starachowicach dojechał maluszek (z reklamówki)[/QUOTE] Dzięki Becia w imieniu zwierzaczków:lol::lol::lol::lol::lol:.Spojrzałam na mapę i widzę,że zrobiliście dokładnie 1156km w obie strony. Jak na polskie warunki to ho,ho,ho! Oczywiście podziękowania należą się także hojnym cioteczkom:lol::lol::lol: oraz nowej Pańci Sary:lol: za kaskę na transport; bez tego nie byłby możliwy. Nazbierało się tego trochę,że może nawet coś się da wysupłać na kolejny transport szczeniaczków do Warszawy w najbliższy weekend ;) ...? Jest auto,jest kierowca, tylko paliwo wlać i można maluchy wieźć do domków:lol:. Dora1020 pewnie jest księgową,jak wejdzie,to może coś nam napisze.
  19. Przyszłam i ja do biedaczki,o której już słyszałam od handzi i funi...
  20. [quote name='DORA1020']Z Sara moze jechac do Opola chory kotek,ale jest na transport tylko 520zl,chyba raczej nie wystarczy na dojazd do Opola,a kotek nie ma szans na zycie,jesli nie pojedzie.W Azylu Nadziei beda go leczyc,a po znajda mu dom,tylko musi tam dojechac. Kotek zamiast ogona ma lysy kikut,ktory mu gnije.Kotek jest domowy,ktos go wyrzucil,pewnie dlatego ,ze chory. Nie wiem co robic,pomocy dla niego poszukalam,tylko nie ma kasy na transport.Moze ktos z Katowic moglby pomoc? Przejac kotka i zawiezc do Opola?[/QUOTE] Przyszły dom Sary dokłada coś do transportu?
  21. [QUOTE]wojtuś Przeklejam Alino info z bazaru na Trufelkę: [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Zamieszczone przez [B]wojtuś[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=19970020#post19970020"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Jeśli to Kozienice płd-wsch. kraniec Mazowsza to Cioteczka [B]mestudio[/B] :smile: Przekleję jeszcze post do Ciebie na wątek Szczebrzeszyński;-) [/QUOTE] Dziękuję Ci:lol:. Wczoraj skontaktowałam się z mestudio oraz z sylwija i AnnaA. AnnaA pojechała we wskazane miejsce dwa razy,szukała tego biednego kota,ale nie znalazła niestety:shake:. Tz mestudio jeszcze dzisiaj miał sprawdzić. Mam nadzieję,że ktoś pomógł choremu zwierzęciu lub też, jak to określiła AnnaA, Św.Franciszek skrócił jego cierpienia...
  22. [INDENT] Przepraszam,że nie na temat, ale potrzebuję pomocy w ustaleniu kogoś z Kozienic. Czy znacie kogoś cioteczki? Pilnie potrzebuję kontakt! Dzisiaj dowiedziałam się o rudym kocie koczującym przy drodze,chorym (coś z tylnymi łapkami),znam miejsce gdzie przebywa, potrzebuję komuś to przekazać. [/INDENT] [SIZE=2][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/233707-Jesienno-zimowy-bazarek-dla-du%C5%BCych-i-ma%C5%82ych-dla-szczebrzeszyniak%C3%B3w-do-25-10"][B][COLOR=#000000][SIZE=3] [/SIZE][/COLOR][/B][/URL][/SIZE]
  23. Dziewczyny,nie jestem na bieżąco z adopcjami i chcę zapytac o Zahira. Wiem,że pojechał do ds,ale jakoś mi umknęło gdzie? I jak on się miewa? Nie wiem dlaczego od kilku dni myślę o nim. Może dlatego,że tez był uciekinierem,tak jak Mundek,który ma teraz,można powiedzieć, problemy:roll: . Czy ktoś ma jakiś kontakt z domem Zahirka ?
  24. [quote name='Becia Lublin']przypominam, że Sara i szczeniaczek mogą jechać do swoich domków ... (Zawiercie i Starachowice) niestety oprócz szczerych chęci nie mają nic, podróż jest daleko a póki co ani chętnych do wspólnej drogi ani kasy (z wyjątkiem 20 zł od Maszy) :([/QUOTE] A nowi właściciele nie dołożą nic od siebie do transportu?
×
×
  • Create New...