-
Posts
10333 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AnkaG
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
Taka choroba to zdrowa jest :) działanie anty depresyjne ha ha :) -
Może to faktycznie tłuszczaki... oby :)
-
Maleńka starsza Figa - leczymy i szukamy domu!
AnkaG replied to ania0112's topic in Już w nowym domu
Ano zimno to i stawy siadają... kciukamy za Skrzatka :) -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
No nie w łapeckach i wycałowa i ... -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
Bozz jakbym pomemlała te maluchy :) słodziaki :) -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
Ja by tez chciała zobaczyć... ale ciut za daleko... -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
Poszukałam sobie w necie co u Czakiego... kciukam dalej by to był TEN dom. :) -
Z Leosiem dobrze to jeszcze za Mentorka kciukamy :)
-
Nic mądrego nie doradzę.... A jak kontakty psie w domu, spokojnie ?
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
AnkaG replied to arima's topic in Foto Blogi
Cudne są takie chwile :) -
Wilcza na pewno stresowe. Mojej siostry adoptowany Kofik na początku nawet metalowe klamki gryzł jak zostawał. A to nie za duży psiak. I przestał jak się zadomowił. :)
-
U mnie teraz psy na 7 godzin zostają same i tfu tfu w sumie jest ok. Są dni, że jest jedno siku, raz była koopa, są dni, ze nic nie ma. Ale mają zamknięte pokoje na górze a na dole są wszędzie płytki więc to nie taki problem wielki. A Keysi staruszka więc wpadki mogą być. Nusia 8 lat walila, sikała. Teraz chyba w nagrodę, ze tyle lat była z nami i się nią opiekowaliśmy i znosiliśmy to bo ją kochaliśmy mam Sisi. :) Pies który wychował się w klatce pewnie od urodzenia nie robi w domu. Przez pierwsze dwa tygodnie kilka razy nasikała ale pod drzwiami balkonowymi gdzie wychodzą na ogród. Nawet na żaden dywan nie nasikała, nie mówiąc o kanapie. Uch jaki ten mój mały czubek jest fajny. Taka jest pogodna, ciągle merdająca ogonem. :) No i tfu tfu, pukamy w nie malowane itd. za zdrowie u Was :)
-
Przebiję was :) Nusia 8 lat lala i waliła koopy w domu, w tym na łóżka. Ona wiedziała ze nie wolno ale miała jakieś zaburzenia neurogiczne chyba. Ale i tak kochałam te moje biedne skrzywdzone psiątko. :) Dużo psów nie lubi wetów :)
-
I fajnie, że już nie kopiują - po co ból i gojenie. Uwielbiam patrzeć jak Sisi merda tym ogonem :)
-
Nadrobiłam kilka dni... Tince zdrówka życzymy :) Ania Wilcza ma racje - zakaz kopiowania jest od kilku lat ale nie pamiętam od którego roku (rok, dwa?) nie wystawisz psa rodowodowego jak ma skopiowane ogon i uszy.
-
Ale o Kenzo malawaszka napisała, że zamieszkal "z naszą Kasią".
-
Przechodzona wirusówka (no bo okres sprawozdawczy w pracy...) przeszła w ostre zapalenie zatok. Zatoki zazwyczaj się wolno leczą. A jestem sama i nie ma zmiłuj sie i trzeba 2 razy dziennie na spacer iść. Bo mimo, ze mam ogród to psy nauczone koo na spacerach robić - no chyba, że przyciśnie. Ooo zajrzałam na fb i już wiem jak masz na imię :)