Jaaga
Members-
Posts
19285 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Jasne, ze wystarczy. Na podkłady szkoda kasy, bo od razu do wyrzucenia. Zreszta on sobie mości posłanko, więc pewnie zaraz pozwijałby go w kulkę. Niedawno Oskar dostał własnie dry bed dla starych psów. Super sprawa. Jest bardzo gruby i gęsty, tylko nie wiem, jak wychodzi cenowo w stosunku do tego zwykłego.
-
PSY z plebanii - Gloria, Lori i Iskierka juz w DS:) Mission complete:)
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Nie on jeden, wiekszość tak ma. Nie mój Kościół, nie moi księża, ale i tak to razi. Lepiej, jakby choć trochę otworzyli się na innych. Jednak, co mówić o psie, jeśli głodne dzieci ich nie wzruszają. Żal mi tego rudego chudego psiaka, który dalej tam musi żyć. Teraz to chyba nie ma żadnych szans na jego złapanie, skoro jesteście z księdzem na wojennej ścieżce? Jego pewnie tez zjadają tasiemiec i glisty. No i jeszcze penie przybyło kasy, bo pośrednikowi pewnie białaska za darmo nie oddał. Nie rozumiem tylko jednego. Jak mógł mieć czelność krzyczeć na Was o wtargnięcie na jego posesję. Od kiedy, to jego prywata? -
Jesli chodzi o samopoczucie, to teraz już jest bez zmian. On ma już dosyć zaawansowana demencję, do tego głuchy, widzi z bliska, więc kontakt z nim jest ograniczony. Fizycznie trzyma się, apetyt dalej mu dopisuje. Potrzeb nie zachowuje, ani nie sygnalizuje. Załatwia się do legowiska, albo na podłogę. Gdyby udało mu sie kupić dry bed, to byoby super, bo mama nie musiałaby wszystkiego prać po każdym zasikaniu. Zęby miałby już zrobione, ale lekarz ma kontuzję ręki i czekamy do końca tygodnia. To jedyny lekarz, który zgodził się zrobić zabieg za 80 zł, inni żądają min. 120 zł. Mysle, że z badaniami serca nie ma co wymyślać, bo Krecik jest tak stary, że przecież cudów z sercem i tak sie nie zrobi, a kamień i bakterie bardziej je obciążają, niż cokolwiek innego. I nie tylko serce.
-
PSY z plebanii - Gloria, Lori i Iskierka juz w DS:) Mission complete:)
Jaaga replied to divia_gg's topic in Już w nowym domu
Już jestem. Zaraz wstawiam wątek na sterylkowym, żeby ustawić się w kolejce na zabieg. Lori jest psem idealnym do mieszkania, nawet do bloku. Jest cicha, czysta, grzeczna. W nocy nauczyła spać się w legowisku pod łóżkiem dzieci, a jak córka przychodzi nad ranem do nas, to Lori zajmuje jej miejsce. Ok. godz 10-11 udaje mi się ją dopiero zwlec z łóżka na spacer. U nas leje i w taka pogodę Lori nie chce wychodzić. Musze ją na rekach wynosic na dwór, zeby w ogóle się załatwiła. Chyba boi się biedactwo, żeby znowu nie wyladować pod stertą palet. Lori jest kolejnym przykładem, jak księża traktują zwierzęta. Żyją sobie wygodnie w swoich komfortowych plebaniach, a pies nawet schronienia nie miał dla odchowania dzieciaczków. Miłosierdzie księdza nie sięga tak daleko, do sterty palet. Na szczęście dla Lori, te czasy już skończyły. Teraz jest domowym psiaczkiem i mam nadzieję, że tak spędzi już całe swoje życie. -
Maleńka sunia i szczeniaki z nory pod deskami uratowane! :)
Jaaga replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
Kociaczek też załapie się na zabranie i transport? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
APSA, wróciłaś :lol:. To Majka zaczyna się szykować do drogi :razz:? -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Ja tylko chcialam napisac, ze policze sie z kcieciuniem :diabloti: Ktos tu pisal, ze fakty i mity czy inna gazeta interesuja sie takimi tematami. jesli zainteresuje sie tym, to ksieciuniowi wysle smsa, w ktorym numerze bedzie mogl o sobie przeczytac :angryy:[/QUOTE] Wyślij. W aktualnym numerze jest o akcji "zerwijmy łańcuchy". Tematyka zwierzęca: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Może wstawiliby nawet zdjęcia Lori z info, że do adopcji. Kler katolicki wyjątkowo "lubi" ten tygodnik :diabloti:. Groźba kontaktu z nimi zadziała zdecydowanie lepiej, niż przemawianie do sumienia. -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Już odpowiadam. Rozliczenia prowadzi Erka, więc wole, zeby wpłaty kierowane były do Niej. Tak, to się pogubie, bo zwierzaków więcej, a głowy do rachunków nie mam wcale. Jesli możesz, to jak wpłyną pieniażki, przeslij Erce. Dostałam wiadomość, ze zabieg odwołany, bo lekarz ma rękę kontuzjowaną. najszybciej pod koniec przyszłego tygodnia da radę. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Jaaga replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Shih tzu tez sa czarne, więc można go tak ogłaszać. Bedzie duża ogladalność, to i szansa na adopcję większa. Mam Łatkę z nietrzymaniem moczu. Poszła nawet do adopcji, ale wróciła, bo ludzie stwierdzili, ze mają dość smrodu moczu, a przeciez u mnie tez się będzie miec dobrze. Już jej nawet nie ogłaszam, bo rozreklamowałam nawet na zagraniczne fundacje i zero odzewu. Może z kupą będzie lepiej. Wystarczy zebrać papierem, a zresztą łatwiej przewidzieć, kiedy bedzie zrobiona. Uczulić, zeby wychodzić z nim po jedzeniu. Krecik u mojej mamy dalej cały czas załatwia się, gdzie popadnie. Jemu obojętne, czy to legowisko, podłoga, czy trawnik. Też nie trzyma i to obu potrzeb. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Malawaszko, dziękujemy za wstawienie zdjęć. Z nową Pańcią Azy mam kontakt tylko przez PW, dlatego pewnie wysłaa do Ciebie zdjęcia. A to Iskierka: [URL="http://img709.imageshack.us/i/dsc089871.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/1919/dsc089871.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL] -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Maluchy są w najbardziej chodliwych kolorach, wiec domy pewnie szybko znajdą się dla nich. Erko, poznajesz? Pamiętasz mikroskopka Merlinka ? [URL="http://img214.imageshack.us/i/dsc09024b.jpg/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4469/dsc09024b.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] -
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
Jaaga replied to erka's topic in Już w nowym domu
Erko, wpłać mi, jak już bedę wiedziała, ile za zabieg. Biedny Oskar, jeździ tylko po lekarzach i już nawet nie chce wejść do auta, a tu jeszcze do Zabrza trzeba jechać. Za to pocieszam go, że jak mu sie wygoi łapa, to bedzie z nami mógł jeździć do lasu czy na spacery. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Andziu, chyba czas zacząć zbierać dla Erki na samochód :evil_lol:. Na poważnie, tez myślę o tej rodzince. U nas dziś już brzydka pogoda. Jak patrzę na Lori wywaloną brzuchem do góry z rzepikiem przy cycu, to żal tamtych, ze nawet jeść nie mają co. Miałam sie przed zimą popozbywać tymczasów i nie brac nastepnych, a tu coraz bardziej żal wszystkich przez pogodę. Już dzis zaoferowałam DT bezdomnemu koteczkowi z małopolskiej wiochy, bo przecież kto takiemu tam da dom :roll:? Jesli nie skrzywdzą, to już miałby się super. -
Maleńka sunia i szczeniaki z nory pod deskami uratowane! :)
Jaaga replied to Kinya's topic in Już w nowym domu
Bezsens. Chcą szczeniaki, ale im nie przeszkadza, ze żyją w takich warunkach i nie kwapią sie, zeby im pomóc. Dzieci się pobawią i wylot. Tym bardziej, ze tyle suczek. Kotka, jesli jest zdrowy i gdyby został zaszczepiony i odpchlony mogłabym wziąć. Chyba troche jest starszy, tak na oko ok. 4 mies. -
Max już nie mieszka na ulicy :) ma nowy dom w Krakowie :) dziękuję!
Jaaga replied to Kenny's topic in Już w nowym domu
Słodki i śliczny kudłaczek. Oby udało mu się pomóc. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Jaaga replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
To niestety tyle mogę zaoferowac. Dlatego napisałam o lekach, ze tez nie jestem pewna i trzeba by zapytac lekarza. Iskierka juz wcina starter, wiec mleko pije od czasu do czasu. Może ktos wspomoże finansowo maluchy i nazbiera sie na Starter? Nie wiem, jak w przychodni, ale mam 20 kg za 200 zł. To niezastąpiona karma przy odchowie szczeniąt. Zresztą nawet kocięta mi za nia przepadają, zamiast swojej. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Jaaga replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
To może ktoś dałby radę do Ciebie podjechać i dowieźć malucha do Wrocławia? Nie znam osób z Wrocławia. smoczki przesłać? One są na butelki bez zakrętek, tylko zakładane bezposrednio. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Jaaga replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Gdyby była mozliwość dowozu szczeniaczka do Wrocławia pod Stadion Olimpijski w godzinach wczesnopopołudniowych, to koleżanka może go mi dzis przywieźć. jest właśnie na wystawie i zgodziła się dowieźć go do Katowic. Podałabym do niej tel. na PW. Mysle, ze ok. 14-15 bedzie jechac. Zapomniałam tylko, ze Lori przyjechała z tasiemcem i glistami i jest własnie w trakcie odrobaczania Aniprazolem (trzeci dzień). Potem dostanie Droncit, bo tasiemczyca paskudna. Jesli to zagrożenie dla takiego maluszka, to odpadamy jako DT. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Jaaga replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Właśnie dlatego, że to nie mleko, to bardzo ładne są kupki po nim. Jestem zadowolona z efektu. Moje dziecko to jadło, wiec tak zaczęłam stosować. Po mleku dziecięcym moje szczeniaki miały biegunki. Szczeniaka mogę wziąć jednego, ale najmniejszego, bo Lori ma ok. 7 kg. Jej Iskierka ma 5 tyg., więc maluszek musiałby trafić jak najszybciej, zeby go jeszcze przyjęła. -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Jaaga replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
Odnośnie mleka to podpowiem, ze ja stosuję preparat mlekozastepczy bezlaktozowy dla dzieci Isomil. Dostępny w aptece na receptę. Od weta kosztuje 15 zł, od pediatry 7,50 za puszkę. Sprawdzony, nie daje biegunek. Szczególnie polecany dla kociąt, gdzie laktoza jest zupełnie niewskazana. Cenowo nie da sie z niczym porównać. Odchowałam juz na nim już iles miotów. Za tydzień można dosypywać do rozmoczonego startera i podawać w postaci papki. Mam 2 nieuzywane smoczki na butelki z Mixolu. Dla yorków sa za duże. Jesli dostane adres, to mogę jutro wysłac, gdyby miały sie przydać. Zamiast podkładów, z którymi trudno wyrobić finansowo stosuję flanelowe pieluchy. Układam je na kocyk, stosuję do odsikiwania i odkupkiwania małych. Dobrze wchłaniają, szybko schną. Szkoda, ze tak daleko mieszkamy, bo chociaz jednego wzięłabym do odkarmienia. Mam sunię ze szczeniakiem, jej braciszka nie udało się zabrac, bo wziął go wcześniej pośrednik. Lori ma gigantyczną produkcję mleka, a jedno szczenię tego nie spija. -
młoda, duża sunia lubiąca dzieci W DOMKU STAŁYM OBY NA ZAWSZE
Jaaga replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
savahna, właśnie najważniejsze jest, zeby chcieć. Za dom Kali to teraz juz nie jestem pewna. Dobrze tam się ma na pewno, tylko ludzie nie zdają sobie sprawy, ze przygarnięcie psa po przejściach nie wiąże sie z ogromem oddania i ślepym psim zapatrzeniem w człowieka, jakiego oczekują. taki pies to wyzwanie, ma swoje nawyki, lęki, sposoby radzenia sobie w zyciu. Nazwanie jej niewdzięczną jest nieporozumieniem. przecież ona własnie pilnuje ich, ochrania przed obcymi, a że nie tego oczekuja, to trzeba z nia pracować. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dziekuję bardzo. Jeden dzień różnicy nie robi. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, założycie Lori i Iskierce wątek? Nie potrafię wzruszać ludzi tekstami, wiec mój byłby "suchy". Nawet zdjęć nie mam jak wkleić. Wysłałam fotki Divii, ale chyba Jej nie ma, bo nie wstawiła tu jeszcze. Wątek jest warunkiem ustawienia Lori w kolejce sterylkowej, dlatego jest tak ważny. Dziewczyny są intensywnie odrobaczane. Dziś Iskierka zrobiła kupę z kupy, a nie robali. Biedne były dosłownie zjadane przez tasiemca i glisty. Ciągle myślę o białasku. Lori jest niesamowicie czystą i grzeczna sunią. Ideał psa. Pół nocy spędziła na parapecie, bo wyżej nie dało się, a chciała być jak najbliżej dziecka. O swojej sunieczce zdaje się już zapominac, widocznie uznała, że jest wystarczająco duża, żeby się usamodzielnić. Iskierka sama podchodzi już do wody, sama je, ale jeszcze i tak jest na mleku mamy. Za to znowu pół nocy szczekała i warczała. Chowie się pod regał i obszczekuje wszystko. Do bloku raczej nie nadaje się, jesli dalej bedzie takim szczekaczem, bo pewnie wszyscy sąsiedzi mieliby zarwane noce. Zdecydowanie charakterna mała, całkiem inna, niż matka.