-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by albiemu
-
Pies jest bardzo chudy, wystraszony, musiałam chwile posiedzieć w boksie by wyszedł z budy. P misce dobrego jedzenia stał się ufny i chciał się bawić. Pomimo, że spora ze mnie bab nie mogłam sobie poradzić z tym wielkim szczeniakiem, wylizał mi czoło włącznie z włosami i gdzie tylko dostał :D Kapitalny pies, ale źle znosi schronisko, juz zaczyna mi kruszyć się sierść i boję się aby nie dostał jakiejś choroby skóry
-
[B][COLOR=red]Tego psa dotknęła prawdziwa tragedia, kiedy jego Pan dowiedział sie o chorobie opiekował się psem jak tylko długo dał radę. Postępująca choroba zmusiła w pewnym momencie odwieźć psa do schroniska, nie wiem czy egoizmem było czy nie, ale poprosił aby nie wydawać psa dopóki będzie mógł się nim zajmować. Jeździł do schroniska, odwiedzał swojego pupila, ale niestety nie udało mu się wyjść z choroby. Zmarł.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Słuchajcie, bardzo mi szkoda tego psa bo jego życie mogło wyglądac zupełnie inaczej. Pomimo iż ma nie więcej niż rok jest naprawdę bardzo dużym psem. Zdjęcia teo nie oddadzą, ale to naprawdę wysokie psisko. Dajmy mu szansę.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Pies jest w Orzechowcach[/COLOR][/B] [IMG]http://img373.imageshack.us/img373/6489/dscn2253vl0.jpg[/IMG] [IMG]http://img471.imageshack.us/img471/8260/dscn2248af1.jpg[/IMG]
-
nie byłam sporą chwilę na forum i naprawde wzruszyłam się Casablanką - Ula masz dwa piękne psy i bez względu na to jaka będzie decyzja co do Casablanki masz sporo szczęścia - poznałaś naprawdę wyjątkową sunieczkę, to bardzo wiele. Ja trzymam kciuki aby wszystko skończyło się tak jak tego chcesz a o czym głośno nie mówisz :). Cokolwiek będzie kolejne cztery łapy mniej w schronie już mamy :D!
-
Halina wiem, że często było mówione, że kury duszą dlatego wracają ale ja obserwuje u Gutka, że on je np co dwa dni, czasem co trzy - wiesz jak są tam karmione psy, czasem nie jedzą "przez pewien czas" i Gutek ma chyba taki swój rytm. Ważne, że pije, czasem coś podje ale normalnie zje coś co jakiś czas. Paros uwierz mi kucharka ze mnie ponoć przednia, już na wszelkie sposoby próbuję podejść moje cudo ale łatwo nie jest ... Gucio ma bardzo dobrą pastę od weta dla psów, które miały długo ubogą dietę, maja niedobory, kiepską sierść itd, co więcej ona wzmaga apetyt ale nie u mojego kochania, pomijam apetyt na ciągłe przytulanie się, mizianie i spacery :D
-
przepiękny Best się zrobił, naprawde chyle czoła widać fantastyczną opieke jaką ma u Ciebie Magdallena :*, rewelacyjna sprawa i fuks tego psa zawsze będzie w mojej głowie!!
-
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
pokazujemy się światu cudeńka nasze!! -
martwi mnie to, że jakiekolwiek interwencje z naszej strony, próby rozmów itp oddalaja nas od możliwości adopcji psów, wchodzenia na teren schroniska - a przecież nikt z nas nie chce źle. Można by było tyle zrobić, gdyby tylko chcieli - mamy naprawdę możliwość pomocy i to sporej pomocy. Myslałam skąd takie podejście do wolontariatu, przecież to nie jedyny schron w którym tak jest - w Milecu kierownik jest konkretny schronikso nie ZOO, mamy tego świadomość i ma racje, w Orzechowcach jednak nie mają tak do końca wytłumaczenia dlaczego nas nie chcą - a według mnie za wiele reczy dzieje się nie tak i czego oko nie widzi ... KWADRATOWE KOŁO!
-
paros dam znać, zastanawiam się, gdzie jeszcze Dobrunie wystawić ... allegro już jest, dumam nad rzeszowiakiem, chociaż nigdy nie było z niego odzewu - masakra i totalna bezsilnośc już czasem. Co do jedzenia, psiaki są tam faktycznie biedne, ja wzięłam trzylatka do siebie z orzechowców i cały czas mam problemy z jedzeniem dla niego. Nie potrafi nic zjeść co jest gotowane, sucha karma be, nawet szynka nie pasuje, ser biały niedobry ... Nie potrafi nic normalnego zjeść, jedyne co go bawi i zawsze smakuje to sucha bułka. Ręce mi opadają, z tego co tam jadł konndycji brak, ma bardzo mało sierści, daje mu witaminy. Minie troche czasu zanim sie nauczy, miał nawet problem z sikaniem, miał normalnie blokadę psychiczną i sikał raz na 24h. Kochany pies, sporo przeszedł. Oby kolejne udało się nam wyciągnąc jak najszybciej. Co do kontroli - wiedzą jak tam jest wszyscy w Przemyślu, interweniowałyśmy to efekt taki, że nic się nie zmieniło a my mamy problemy z wejściem, robieniem zdjęć itd - szkoda słów.
-
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
rewelacyjne wiadomości :) -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
wielbicielko zapraszam na wspólną wyprawę do Orzechowców nie raz nie dwa tylko systematycznie i do innych schronisk, do przeglądnięcia wątków psów nieszczęśliwie adoptowanych na łamach dogomanii i będziemy mogły potem dyskutować o bałaganie, płaczliwym zakładaniu wątków. Wiele razy miałam ochote płaczliwy wątek załozyć, ale wiele problemów z psami orzechowskimi załatwiamy same poza dogomanią i nie pozowlę sobie na takie szarpanie dogomaniaków bo robimy naprawdę wiele i co tylko w naszej mocy. Nie jest nam łatwo i tak jak wiele z Was moje święta były z psami orzechowskimi w głowie i tak jak napisałam kiedyś ostatnia mysl do poduszki przed zasnięciem to orzechowce i pierwsza myśl kiedy budze się rano. Trzeba tam pojechać (a robimy to jak tylko mamy możliwość) aby móc oceniać naszą pracę. Teraz jest lepiej ale to co zastałyśmy przeszło nasze oczekiwanie i nie zostałyśmy bierne. Gdyby nie nasz praca wiele uratowanych psów byłoby za TM i wierzę mocno jamniki pójdą do dobrych sprawdzonych domów. Mam nadzieję, że poczułas sie lepiej pisząc swój post ale mnie przyznaje zrobiło się przykro, bo oceniać jest naprawdę łatwo. To My tam jeździmy i musimy patrzeć na to co tam jest! Uszanuj to! i nie dziw się, że wszystko jest powleczone naszymi emocjami i strachem przed daniem ich do nie znanych nam osób, domy trzeba spawdzić i tyle i nie chodzi o podejrzewanie wszystkich o złe zamiary, zabrać też nie można ich teraz, musimy poczekać. To nie my narzucamy terminy tylko schronisko do którego czy mi się podoba czy nie musimy się dostosować. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
basia0607 ma rację, na pytanie gdzie jest konkretny pies jeden czy drugi nigdy nie udało nam się uzyskac informacji, może być nawet tak, że po znajomości ktoś oddał sukę aby oszczeniła się w schronie bo nie chce mieć urwania łba w domu - nigdy nic nie wiadomo, moge się mylić ... i naprawdę chcę się mylić! Dla mnie schronisko powinno być miejscem gdzie pomaga się zwierzętom a nie ryzykuje ich zyciem - dwa tygodnie to naprawdę sporo. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
halcia dodzwoniła się, powiedziano jej, że na jamniową mamę jest jakaś Pani chętna, na jednego szczeniaka też, reszta do odbioru dopiero jak zaszczepi tamtejszy wet czyli za około 2 tygodnie. Zastanawiam się co by powiedział kolejny inny pracownik i czy usłuszelibyśmy to samo. Telefon działa, na miejscu co innego nam powiedzieli ALE NIE DZIWI NIC!!! Jak widać wszystko co mówią w dalszym ciągu trzeba na 10 podzielić - jak mnie to wpieprza!!!!!! -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
tak Maupa4 ale musimy dotrzeć do kogokolwiek z terenu schroniska aby dowiedziec się ile chcą za psy i czy je wydadzą - my jesteśmy już tam nie mile widziane i naprawde bardzo ciężko jest z kimś się dogadać - zrozumcie to nie jest nasza zła wola czy brak organizacji z naszej strony - wszystkie pracujemy, telefon w schronie wyłączony stajemy na głowie tutaj w Rzeszowie -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
cały czas próbuje się dodzwonić do pracownika aby dowiedziec sie o stan szczeniąt i jakie są warunki z ich strony aby móc je zabrać razem z sunią. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Przykre jest to, że z chęci pomocy wynikają bardzo często spory, które uważam są naprawdę zbędne. Sytuacja już jest ciężka więc tak jak napisała ania_36 podcinanie skrzydeł komuś kto chce pomóc nie jest dobrym pomysłem. Można przecież sprawdzić dom adopcyjny, bez szarpaniny. Próbowałam dodzwonić się do jednego z pracowników na prywatną komórkę niestety nie odbiera telefonu, telefon na terenie schroniska nie działa. Adres Orzechowców nic nie da, schronisko jest w szczerych polach i trzeba powiedzieć jak dojechać, jest za miejscowością Orły (pod Przemyślem) skret na Orzechowce a potem to już intuicyjnie się jedzie. Proszę nie szarpmy się, każdy z nas chce dobrze więc połaczmy siły. Ja wciąż dopytuje i szukam, nikt nie chce całego miotu i to prawda część szczeniaków może paść komuś na tymczasie - niestety taka jest prawda. Aniu36 ja bardzo dziękuje Ci za oferowaną pomoc, szkoda, że nic z tego nie wyszło. -
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
sprawa jest pilna, jest bardzo wysoka umieralność szczeniąt, jest parvo i przypadki nuzycy dlatego to wszystko takie pilne - sama pytam gdzie tylko mogę ale łatwo nie jest, nikt nie chce całej rodzinki zabrać :( -
Podczas ostatniej wizyty zastałyśmy młodą około roczną dobremankę - skóra i kości. Mówią, że nie chce jeść a jak dostała suchej karmy to mało co garnka nie zjadła - widac, chowana była na karmach nie na surowych kościach, których nie chce jeść. Kochająca, bardzo miła ale wystraszona i koszmarnie głodna prosi o pomoc. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images22.fotosik.pl/84/239256c8604ccc5b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images20.fotosik.pl/197/86771c085b4fd302.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images21.fotosik.pl/143/310d9872426084c1.jpg[/IMG][/URL]
-
Maciupenkie jamniczki już w nowych domach !!!Podkarpacie
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
teraz o tyle jest sprawa skomplikowana, że nie ma nawet z kim za bardzo pogadac w schronie, kierowniczki odpowiedzialnej za wydawanie psów nie było, więc adopcje sa nie możliwe, dodatkowo płaci sie za każdego psa, kiedyś było inaczej, tony karm jakie woziłysmy były w zamian za adopcje teraz już tylko kasa - co do jamników nie ma co sie nastawiać, że sa szczepione, jesli już to tylko wścieklizna, przepraszamy za tak małą ilość info na ich temat, ale to wynik braku jakiejkolwiek współpracy, cud, że mamy zdjęcia -
Babie, która wykapała Mele w tym świństwie znalazłabym odpowiedni "olejek do kapieli", nie wiem słuchajcie, ale jak usiądę na dogomanii i poczytam co ludzia potrafią to już nawet nie płaczę, jestem tak wściekła, że gdybym tylko mogła bezkarnie .... nie wiem co by było. Brak ludzkiej wyobraźni i wrażliwości jest conajmniej dobijający. Mam nadzieję, Mela znajdzie domek i wszystko skończy się dla niej pomyślnie. Daj może jej zdjęcia do lecznic, czasem ludzie jak tracą psy szybko decydują sie na kolejnego, tym bardziej na taką bidę. Uściskaj Mele i trzymajcie się, mój nos podpowiada, że wszystko będzie OK. Podnosze wątek!
-
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
albiemu replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Przykre jest takie szachowanie losami psów, to nie partyjka dotąd, aż się wygra!!! Te psy, juz swoje przeszły i czas aby je uszanować a nie przebierać jak w rajstopach z klinem lub bez, które jak sie nie spradzą wyrzuca się. -
RZESZÓW! Suczka szuka domu! Kocha dzieci i lubi koty :-) / zostaje w DT
albiemu replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Beciu faktycznie bardzo wielka byłaby pomoc z Twojej strony ale podejście tej Pani trochę mnie zmroziło osobiście - dziwne zachowanie, wsytraszyła się, że to czego chciała może się spełnić? Dziwne, dziwne .... -
O ludzkie serce prosi Tośka z Orzechowców- już w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
też bardzo się cieszę, że tak to się potoczyło - lepiej nie mogło :)