-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by albiemu
-
O ludzkie serce prosi Tośka z Orzechowców- już w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Tośka na górę, czy nikt Cie nie widzi? -
O ludzkie serce prosi Tośka z Orzechowców- już w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
:crazyeye: faktycznie niesamowicie podobne -
O ludzkie serce prosi Tośka z Orzechowców- już w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images14.fotosik.pl/100/0f2cc3a1b5b2e13b.jpg[/IMG][/URL] czas odespać psie smutki i żale w cieple, gdzie nikt nie wygania a zastępcza mama Becia66 zagląda co chwilę czy czegos nie brakuje - jak dobrze, cicho, ciepło i spokojnie .... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images14.fotosik.pl/100/bb07cbaa97ed12a0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images12.fotosik.pl/34/8ee294e3c0bf262b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images12.fotosik.pl/34/be80b4ffcbbfe0ac.jpg[/IMG][/URL] ta mała krupeczka, jest cudowna, niesamowicie wierna i mam nadzieję chore oczko nie zniechęci kogoś o dobrym sercu do tego by ją adoptować -
O ludzkie serce prosi Tośka z Orzechowców- już w nowym domu!!
albiemu replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
to zastawałam zawsze kiedy do niej szłam [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images14.fotosik.pl/100/bdd4509f0ae9ca85.jpg[/IMG][/URL] postaram się zaraz dać więcej jej zdjęć, niestety teraz mam problemy z internetem -
Nazywam się Tośka, wczesniej mówiły o mnie chomiczara. Ponoć wspominanie przeszłości wstrzymuje przyszłość, nie chce więc wspominać swoejgo życia - bo i po co? Wiecie czym dla mnie był promyk nadziei, kiedy zobaczyłam jakies dziewczyny za siatką schroniska? Ten promyk wzbudził we mnie nie radość a lęk tak olbrzymi, że aż dusił. Co znowu chcecie mi zrobić ludzie?!?!?! Znów uderzyć mnie tak mocno by odebrac mi wzrok?? A może dać w jeszcze gorsze miejsce, jesli takie jest. Jak mogę uwierzyć, że chcecie dla mnie dobrze, skoro tyle złego dotąd daliście mi. Zastanawiam się za co? Chyba za moje psie serce .... i mało wartą w waszych oczach psią miłość. Tośka kiedy ją zobaczyłam, zapadła mi odrazu do serca i w pamięć. Wiedziałam tylko, że to jest sunia, którą trzeba naprawdę szybko zabrać. Siedziała zawsze w tym samym miejscu, w kącie schroniskowego boksu, trzęsąc się ze strachu. Siedziała zawsze, nigdy nie udało się jej wejśc do budy, psy ją wyganiały. Do dzisiaj zastanawiam się jak udało się jej przeżyć prawie miesiąc. Jest niewidoma na jedno oko, po jakimś urazie zapewne ludzką ręką. Nie jest psem starym, ale zniszczonym przez swoja przeszłość o której barzo chce zapomniec. Szukamy jej pilnie domu, teraz jest na tymczasie u koleżanki i nie może to trwac dłużej niż dwa góra trzy tygodnie. Dajmy szansę Tośce.
-
setna strona - STO STRON STO STRON NIECH ŻYJĄ ŻYJĄ NAM! - polecam podklad pod sto lat :D Dziewczyny z kierownikiem na czele jesteście NAJLEPSI!
-
Miałam zaszczyt spotkać Gacusia na swietlicy jakiś czas temu, polecam go z całego serca. Pies przeszedł istne piekło z powodu "człowieka", nigdy nie zapomne jego zdjęć bez sierści. Teraz jest fantastycznym psem, odpłaci sie wielką miłością. Nie wiem dlaczego wisi nad nim fatum, że domu znaleźć nie może. Sama mam go na liście psów do adopcji bo zasługuje na wyjątkowy dom i jak juz uporam się z psiakami chorymi, które najpilniej szukają domu i znajdują - biorę Gacka w swoje ręce. To jeden z tych, co mi sie po głowie błąkają a ponoc mam nosa do psów i adopcji. Inna sprawa - czy tak uroczego psa trzeba polecać? [U][B]Gacek, idziemy do góry szukać domu![/B][/U]
-
Ulka18, mam gorąca prośbę i pytanie zarazem. Dostałam 15 kg worek bardzo dobrej suchej karmy firmy Acana dla seniorów light, czy jest w Mielcu jakiś senior, któremu byłaby zalecana taka karma. Proszę dowiedz sie i daj mi znać. Halinka przy najbliższej okazji przywiezie :) Pragnę podziękować ofiarodawczyni :), która oddała karmę do mojej dyspozycji. Postanowiłam dać ją tam, gdzie wiem, że dobrze ją wykorzystają. Na konkretnego psiaka.
-
Starachowice! Niewidomy młody Szok już w nowym kochającym domku!!
albiemu replied to Majaa's topic in Już w nowym domu
Dałam tymczas suce wyrzuconej z auta, ktora ponad miesiąc czekała przy drodze na s......a, ale wciąż Pana, który ją tak potraktował. Wiecie co jest najgorsze, psy tak kochają swoich często podłych właścicieli, że pomimo okropieństw jakich zaznały i tak będą czekać i kochać. Moja sunia ma już prawdziwy dom i wierze bardzo mocno, że Szok też go znajdzie. Do góry! -
Uważam, że to naprawdę świetny pomysł :). Warto jednak wcześniej zapytać kierownika czy da ruszyć stare meble :), mężczyźni przywiązują się do tego co ich otacza. Ale jestem pewna, że się zgodzą bo faktycznie pasuje poprawić troszkę wygląd świetlicy i przez to wygodę pracowników i psiaków. Zasługują ! Są wielcy w tym jak tam pracują i wile z siebie dają, nie można o nich zapominać.
-
Ulka18 jesli chodzi o czystość w boksach aż miło popatrzeć, widać, że pracownicy wychodzą tam z siebie aby pomimo biedy było czysto, psiaki były pojedzone. Serce rośnie ...
-
Uszanujmy siebie nawzajem, wiedzą w schronie co jest potrzebne i doceńmy szczerość. Wolałabym mieć świadomość, że ktoś skorzysta z tego co dam niż to, że przyjmie to z uśmiechem i wywali lub spali bo nie ma miejsca by trzymać. Może być irytujące, jeśli ktoś woła o pomoc potem wybrzydza ale weźmy pod uwagę to, że tam psów nie mają gdzie trzymać a co dopiero zbędne rzeczy. Liczy się to, że chciałaś pomóc i cieszę się, że ktoś z tego dobrze skorzysta :). Nie rezygnuj prosze z pomagania w tym schronie, zapytaj jedynie wcześniej czy to co chcesz dać jest im potrzebne. Potrzeby na liście potrzeb wciąż zmieniają swoje pozycje.
-
to są naprawdę dobre wiadomości :D !!!
-
Mam nadzieję, że wszystkie te adopcje były naprawde dobre dla zwierzaków i ani jedno nie wróci. Ulka18 ja też bym chciała, aby schroniska opustoszały. Gdyby społeczeństwo było bardziej logiczne i odpowiedzialne schroniska byłyby zbędne. Mam nadzieję, że kiedyś się w końcu ucywilizuje nasz naród i zrozumie, że odpowiedzialność, zrozumienie i umiejętność przyznania się do błędów to naprawde cechy niezbędne by było lepiej wszystkim. A narazie ciesze się z tych adopcji :) i walcze nadal z pospolitą obojętnością osób mi bliskich i dalszych.
-
mam pytanie, wiecie może ile psiaków i kotów zostało adoptowanych w październiku,ostatni wynik był naprawde pocieszający :)
-
a najlepiej swój własny ciepły domek z kochającym panciem w papuciach :)
-
Ostatnio na rzeszowskiej nasiadówce rozmawiałyśmy o budach dla Mielca :) - nasza Halina załozyła nie tak dawno, że zawiezie 10 bud do Mielca bo tak! Podobała mi się dyskusja czy buda z dwoma wejściami to jedna czy dwie i wielki wściek Haliny krzyczącej że ma w domu 10 wejść a to jest jeden dom ! Cholera ! :D Skubana zrealizowała to :) wciągając nas w całą akcję :). Trzeba ją na dogomanie wciągnąć w końcu bo serce rośnie jak się czyta to wszystko. Oczywiście kolejne są w planach :)
-
pomimo trudności, wielkie dzięki dla nich za wsparcie
-
cieszę się niezmiernie :) - każdy psiak mniej w mieleckim schronisku to olbrzymi sukces ! :) Oby tak dalej :D
-
Ja sama składam podziękowania dla Wszystkich, ktorzy zaadoptowali psy - to ludzie wielkich serc, odpowiedzialni, konkretni, ktorzy potrafią sobie od ust odjąć by dać swoim pupilom - DZIĘKI WIELKIE ! :) Dzięki nim Zula, Cola, Mara, i Pako :), który nie miał zdjęcia, ale i tak udało mu sie smyknąć z Mielca :D, grzeją swoje psie pośladki w domkach. DZIĘKUJĘ ! :)
-
właśnie weszłam do domku i ogłaszam uroczyście - Wasze trzymanie kciuków przyniosło efekty !!! :) Psiaki są już w nowym domciu, są CUDOWNE !! Co więcej ... nasz smutny psiak to istny wulkan energii :D, szkoda, że nie widzieliście jak Kudłatą pogonił jak wzięła go na smyczy na spacer :D TAKIEGO SZCZĘŚCIA NIE WIDZIAŁAM JUŻ DAWNO ... Biedny siedział tam około czterech lat i nagle dwie ciotki, ulubienica z boksu przy boku i w końcu ktoś kto odda mu serce - nowa pani :) Dzisiaj był naprawde dobry dzień :D ! Kolejne dwa cudowne i co najważniejsze nie młode psy spią dzisiaj w ciepłym domu - SWOIM domu :)
-
oby dzisiaj od kolejnej setki można było odliczyć dwa :) - moje drogie psiary w schronie jest dwieście serc i 800 łap mniej !!!!!!! Dawno nie byłam na forum i to najlepsza wiadomość od dłuższego czasu :D ehhhh Szukam dalej domów .... nia ma co ! :)
-
dzisiaj z Kudłatą i koleżanką, która tragicznie straciła psiaka jedziemy do Mielca wyczyścić prawdopodobnie boks nr 14 z dwóch psiaków - moja radość nie zna granic, że dwa kolejne psiaki wyjadą do dobrego domu. Tym bardziej, że nie są to już takie młode psiaki :) Trzymajcie kciuki, jak tylko wrócę dam znać czy to własnie te dwa planowane juz grandzą w nowym domku :) u fantastycznej nowej Pani !! Mam nadzieje, psiaki się jakoś dogadają, tym bardziej, że znają się z tego samego boksu.
-
tłumacza angieslkiego już mamy, wiem że to początek - ale chyba dobry :evil_lol: Wiem że adopcje na tak dużą odległośc to masa pracy i kosztów, ale musimy wziać pod uwagę to, że być może jakaś wplatka sie czasem trafi ?
-
ulka 18 siedziałam, siedziałam i wydumalam - co do garnków - złomowiska przeciez mamy :) Zadzwoniłam, okazało sie że nie ma sprawy, pani Halinka podjechala i wziela co lepsze. Własnie byłam u niej i na ogrodzie po wielkim myciu się suszą :) Właścicielka złomowiska obiecała że będzie odkładać co lepsze sztuki i co jakis czas będziemy je brać. Mam w planie zadzwonić do jeszcze jednego i zapytać. Garnków nigdy dość, stare będzie można na nowsze i lepsze wymieniać. temat gwoździ - w Rzeszowie udało mi się poprzez ludzi dotrzec do właściciela firmy produkującej gwoździe, śruby itp i na 95 % coś z tej znajomości będzie :lol: . Zapamiętało mi sie jak na dniach mielca, kierownik po gwoździe jechał. Po co kupowac jak jest szansa je dostać. co tam jeszcze .... pisma napisałam jako wychodzące ze schroniska. Pani Halinka w niedziele wybiera sie do schroniska to je weźmie. Uprzedziłam kierownika, że trzeba będzie dac pieczątke, pospisać i je wysłać, co sama zrobie. z nowych pomysłów - warto śledzić w gazetach czy też na stronach informacyjnych rubryke "oddam". Często zdarza się, że ludzie po budowie domu maja na zbyciu siatkę, blachy, deski, żwir, płyty które chcą oddać. Przecież to wszystko można zbierać i odnawiac co się da.