odkąd wróciłam z akcji - dni mielca - szukam sponsorów i powiem z pełną odpowiedzialnością - nie jest źle :loveu:
Dzisiaj wpadła do mnie osoba (fantastyczna Pani Halinka), która zbiera na budy - psiary i kociary z wydziału daly grosza ile tylko mogły. Rozwaliło mnie jak dwie koleżanki które mają kopertę "na czarną godzinę" oddały ja całą. Znalazłam sklep medyczny, który będzie co jakiś czas do mieleckiego schroniska wysyłał paczki z darami i napisałam 10 pism do potencjalnych darczyńców. Trzymajcie kciuki.
macie pozdrowienia od "wilczuni", która dzisiaj mnie odwiedziła w pracy razem ze swoją nową Panią :lol: , cieszy sie że wyrwała się z mielca, chociaż wspomina je dobrze :lol: . To naprawde niesamowity i wdzięczny psiak! Na imie ma Zula, jak będe miała zdjęcia z nowego domu, wysle je.
[IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/119%20wilczusia%20(7).JPG[/IMG]
[IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/119%20wilczusia%20(4).JPG[/IMG]