-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']Foksiu dzięki i jak rozumiem kończymy ten przykry wątek z przeszłości i idziemy dalej;) [B]Czy można poprosić o przypomnienie na wątku jak wygląda Sara[/B] i trochę inf. o niej - może ktoś zrobi plakacik?:roll: . Trzeba bidulce pomóc bo najwyraźniej farciara to ona nie jest:shake:[/quote] dokladnie tak Sara nazwana jest przez Frotke Misia ,a tutaj jest jej watek [URL]http://www2.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=106073&highlight=frotka[/URL] Ma bidulka niestety pecha ,ale mam nadzieje że znajdzie w koncu wymarzony domek,nigdy nie trace nadzieji. tak bylo w przypadku szczeniaka uratowanego ze słomnik,najperw walczyla z parwowiroza ,a potem 5 miesiecy nie mogla znaleśc domku az w koncu z allegro państwo specjalnie po nia przyjechali az z gdańska. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Tak jak pisalm wczesniej nie wazne jest co bylo ,wazne jest co jest teraz i zwierzaki nie sa niczemu winne i trzeba je wydawac ,mam tez szacunek do pani Malgorzaty i pani Bozeny za poswiecenie dla zwierzat ale nestety prawda jest tez że suki nie byly sterylizowane i tam poczynane szczeniaki i moge miec tylko żal o to ,bo nie powinno tak byc . zawsze jak ktos przychodzi ze sczeniakami do schroniska to szlag mnie trafia i niejeden juz uslyszał co o tym mysle . W Karkowie zostala jeszcze jedna suczka ,ktora jest na DT u Frotki -sara co byal dwa razy odbierana ,to jest ta co ostatnio byla w programie, Niestety ani krakowska ani allegro nie przyniosło efektu. W przyszłym tygodniu bedzie w wyborczej. -
kajtus dalej sie boi ludzi ,jak chce sie do niego podejśc to chce gryść. Zmuszone bylysmy z Irenka przeniesc go do innego hotelu blizej mojego miejsca zamiszkania żebym mogla do nigo podjeżdzać ,karmic z reki ,a potem zalozyc obrózke i wyprowadzac bo inaczej nigdy nie bedzie sie nadawal do adopcji.
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']Juz Ci odpowiadam po pierwsze [B]tam psiaki nie są poczynane[/B] !!!! ktoś narobił bardzo złej opinii i niektórzy mają wizje, że tam siedzi groźna i zdziwaczała kobieta wsród stada głodnych, chorych i mnożących sie bez kontroli psów.(Szczeniaki sa zwyczajnie podrzucane albo pochodzą od suk podrzuconych juz w wysokiej ciąży). Wystarczy popatrzyc na zdjecia wszystkich szczeniakow i nie tylko(Kora ,Kajtek) ktore byly przywozone do programu( w róznym wieku )podobienstwa sie rzucaja w oczy ,a i nikt specjalnie nie robi zlej opini i wystarczy zapytac wolontariuszy ,ktorzy tam dzialali i wycofali sie . Niestety cierpia na tym nie ludzie tylko zwierzeta. A my wolontariusze nie pomagamy ludzia tylko zwierzeta, i nie wazne czy one sie tam poczely ,czy zostale podzucone sa to żywe cierpiace stworzenia ,ktorym w miare mozliwosci trzeba pomóc. Co bylo to bylo ,wzne jest zeby teraz wydac jak najwiecej ilośc zwierzaków ,bo sa zagrożone. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Kajtuś też już w nowym domu!!! :multi:[/quote] Tak kajtus juz poszedl dwa tygodnie temu w czwartek, przed programem przyjechala znajoma pani Magdy i zabrała go do swoich znajomych. Ogladali Kajtka na internecje (z programu kundel bury) Wena pojechal po swietch do znajomych pani Ani,ale pisalm o tym pare postów wyzej ,zreszta maona powiedziala ze nie odwołuje akcji bo może inny psiak pojdzie z tego ogloszenia. -
CEZAR –niewidomy collie-JUŻ W DOMU!!!!
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Kajetan! Nie ma się czym chwalić, jak myślisz jak ja w tej sytuacji się czuję?[/quote] Irenko ,ale w tej sytuacji to ma sie czuc osoba ,ktora obiecywala pomoc ,a zostawila cie samą. -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Foksia i Dżekuś replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiem Jagienko ale wiem tez że wszystkim nie damy rade pomóc. Dlatego tez ja tez mam pare takich bid ,ktore wyprowadzam i karmie co niedziele , wiem ze maja odemnie odrobiny szczęscie i widze jak czekaja na mnie. W magazynie 5 jest ten nieduzy slepy Gawron ,na poczatku strasznie sie mnie bala ,a teraz na mój głos podbiega i widze jak sie kruszynka cieszy. Ulka jest bardzo wdzięczna ,ze załozyłście mu watek.Bedzie prosila tez o Luksa ,mix boksera ale wcale nie ślepego wrecz przeciwnie młodego i ładnego ,a strasznie pechowego.Ona tez z nim wychodzi co niedzielę. -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Foksia i Dżekuś replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulka co niedzielę wychodzi z Truflem na spacerek -
Kraków-Pucek już w nowym domu na śląsku
Foksia i Dżekuś replied to miniulka91's topic in Już w nowym domu
[quote name='Patia']Fochistka , najważniejsze , ze nie grozi mu schron :loveu: Będziemy go ogłaszać do skutku ! Zaraz zadzwonie do AgiG jak jest z miejscami w kundlu.[/quote] Aga napewno ma jedno miejsce ,ja mam jedno i przyjeżdzają 3 z harbutowic. Ja niestety tym razem nie odstapie miejsca bo zeszłym razem odstapiłam na znalezionego staruszka ,a przed ostatnio camarze na podhalana tym razem musze wziasc jenego psa tym bardziej ,że w hotelu sa oprocz naszych 3 bid ,3 psiaki ktore sa zabrane z drastycznych warunkow i czekaja na dom juz od lata. Aga juz nieraz pani Magde uprosoiła o dwa miejsca ,może i tym razem sie jej uda? -
[quote name='Camara']nie zdążyłam jej zrobić :cool1:[/quote] Małgosiu ,a może suczka wróciła do domku tak jak łapka do hotelu?
-
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Foksia i Dżekuś replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj dostałam wspanialy telefon on pani eli ,że Pysiulka jest cudowna ,że cała depresja jej mineła ,wczoraj że poszła z panem na spacerek ,a dzisiaj ze szczęsica nie wie co ma zxe soba zrobic i wyprawia akrobacje . Zreszta nie będe pisac wiecej co pani Ela powiedzila bo myślę że córka jej zaloguje sie na forum gdyż zaraz wysłam jej linka do watku pysi i jeżeli bezie chciala sie zalogowac wyślę namiary na Ulkę żeby jej w tym pomogla A teraz wkleię maila od córki pani Eli - pani Ani(mam ndzieję że nie wezmie mi tego za złe ale wszyscy czekaja na takie wieśc):lol: Dzień dobry! Pysia jest cudowna!!! W sobotę była na pierwszym spacerze z panem w ogródku. Dała sobie założyć obrożę. Chodzi bardzo grzecznie na smyczy. Wczoraj już spacerowała za ogrodem po łące i po ulicy. Spotkała się , ale tylko przez ogrodzenie z sąsiadami,bardzo się podobała. Z pieskami-sąsiadami się już obwąchała i myślę , ze nawiąże psie przyjaźnie , bo pieski cieszyły się na widok Pysi. Jest bardzo kochana, pozwoli się brać na ręce. Bardzo proszę o przysłanie linka o Pysi. Pozdrawiam Anna -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Foksia i Dżekuś replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A macie jakies zdjecia, tej koteczki z zuchwa i rudaska?[/quote] Zdjecia Rudaska wysłalam wlaśnie do tweenty ,koteczki niestety nie mam zdjęć -
Malutka Słodzizna Pysia Z Mielca - Ma Dom W Krakowie!!!
Foksia i Dżekuś replied to Murka's topic in Już w nowym domu
wyslalam zdjecia Pysi z nowego domku robione w piatek -
starszy SYRIUSZ - odszedl :(
Foksia i Dżekuś replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Syriuszu mialam cie poznac ,Irenka chciala cie do nas sprowdzic :-(:-(:-( Andzeliko ,dziekuje że nie umieral sam w schronisku pozucony przez swojego pana ,życze włascicielowi Syriusz ktory pozucił go na pastwe losu wszystkiego co najgorsze -
CEZAR –niewidomy collie-JUŻ W DOMU!!!!
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
ja myslę ,ze cegielki na Cezara mozna jednak sprzedawać przez Afn,jeżeli chodzi o pomoc bezposrednią to uważm że najlepiej bedzie jak będzie szło na konto Irenki bo napewno nikt nie pomysli nawet że może ona z tego skorzystac gdyż jak sami wiecie na samego cezara załozyła grubo ponad 7 tys. ,a na inne bidy wydaje ze swojego prywtnego portwela spory sumy i osoby ,ktore znaja Irenka dobrze o tym wiedza .(oprocz tego wspomogla nie jedna biede i nie tylko ta ktora wziela na utrzymanie) ona nie raz ma 3-4 psy same bidy na utrzymaniu w miesiacu. Pani Ania niestety nie może wypisac rachunku poniewaz ona udostepnia dom i 4 kojce nie dla zarobku tylko dla wsparcia fiansowego swoim podopiecznym.Ona sama ponad 20 psów z naszego schroniska ,same stare i chore i jak odchodzi jeden bierze nastepna bide ktora jest w najgorszym stanie tylko poto żeby na koniec swoojego życie nie musial umierac w schronisku i że jest kochany i nie jest sam. Dla Cezara na pocztaku napewo to bedzie stres ale niestety musi sie przyzwyczaiac do przenosin i może sie to okazac nawet zbawienne jak by sie znalazł potencjalny domek bo on bedzie wiedzial że nie wiąze sie z przenosinami nic złego. U pani Ani bedzie mial mozliwośc cały czas wychodzenia z kojca bo jest on odgrodzony od pozostałych wiec nie bedzie musial nawet czekac na wypuszczenie 2 razy dziennie. Koszty sa nieporównywalnie mniejsze wiec łatwiej nawet jak zaangazuje sie spora ilos osób utrzymac bedzie Cezatra bo oczywiście najprosciej jest go zabrac do schroniska ale napewno jest to wtedy wyrok dożywotni. -
[Kraków] Łapka, ok rok , wilczasta w typie ON - Ma Dom!
Foksia i Dżekuś replied to Anashar's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']Tak? Ale w schronisku ją sterylizowali? Bo jeżeli Anetka myślisz na podstawie tego, że była w schronie, to wcale niekoniecznie musi być wysterylizowana.[/quote] Jagienko łapka jest napewno wysterylizowana ,bo jak dawałam zdjecie do gazety to mi mówili że jest. Bardzo sie boje o Łapke ,ostatnio same nieszczęścia ,w Janowie Lubelskim w srode wieczorem z hotelika uciekła niewidoma Majeczka ,ktora miala przyjechać w czwartek do programu.na rzie tez sie nie znalazła.Jakies fatum czy co? -
CEZAR –niewidomy collie-JUŻ W DOMU!!!!
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Beatko! Ja myślę,że należy zmienić tytuł wątku,aby było widać,że na niewidomego Cezara trzeba zbierać kasę na hotelik!! Bo nie każdy wchodzi na wątek i dziewczyny nawet nie wiedzą,że biedak bez kasy i bez domu:-([/quote] Ja tez tak myslę ,zadzwonie do Irenki żeby zmienila tytuł watku ale pani Elu bedzie ciężko bo Irenka jest honorowa ,dlatego bardzo prosze wszystkich ,ktorym los Cezara nie jest obojetny o poparcie tego pomysłu. Zaproponowałm tez przeniesienie Cezara do pani Ani ,ktora zrobiła 4 kojce i zgodzila sie na 15 zł za dobe ,a to jest na dzień dzisiejszy 10 zł mniej .Musimy tylko podjechac i zobaczyc jak one wygladaja ale podobno każdy kojec ma osobny wybieg wiec Cezar będzie mógł wychodzic z niego cały czas .jest tylko kwestia jego transportu. -
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
Foksia i Dżekuś replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Froteczka wczoraj byla gwizda programu kundel bury ,czy ogladaliscie.? -
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Foksia i Dżekuś replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='pucka69']jak nasyczał - to może będzie dobrze? Foksia - dzięki za wyjaśnienia.[/quote] A ja dziękuje Tweenty za wyciagniecie i leczenie tego kotka oraz za wczesniejsze wyciagnieci kotka z połamana miednica. Bo wiadomo że opieka w hoteliku czy szpitaliku czy na domku tymczasowym to nie to samo co schronisko bo zwierzaki odzyskuja wiare i maja wiecej checi do życia ,a dzieki temu lepiej sie leczy . -
CEZAR –niewidomy collie-JUŻ W DOMU!!!!
Foksia i Dżekuś replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Beatko, ja probowalam napisac na forum collie nt. dlugu hotelowego Cezara, ale nie moge sie zalogowac, poza tym watek Cezara zostal calkowicie zamkniety przez moderatora :angryy: Widocznie problem Cezara ich juz nie interesuje i trzeba go rozwiazac na dogomanii. Mysle nt. aukcji cegielkowej :???:[/quote] Mysle ze to dobry pomysł z tymi cegiełkami tylko Aga ja nie wiem jak sie to robi czy zrobisz te cegiełki? Nie tylko cezar nie interesuje forum coli ich interesuja ich piekne rasowce tylko czemu ciagle w calej polsce pojawiaja sie w schroniskach przeważnie stare i chore czyżby juz nie nadawaly sie do rozrodu i zysku. I czemu nie wyciaga sie ich i nie leczy ,czemu nikt z forum nie płaci na ich utrzymanie w hotelach i leczenie ,śmieszy mnie jak ktos mówi ze na 10 zł go niestac przelać na innego psa w miesiące ,rozumiem że nie może płacic 30 czy 25 zł na dzien utrzymania w hotelu bo mnie tez nie stać ale żeby 100 lub 200 zł nie przelewac na pomc owczarka w potrzebie raz w miesiącu? Wolontariusze ,ktorzy sa na dogomani i nie tylko wydaja na leczenie róznych bid spore sumy ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy ale każdego cieszy że mógl pomoc ocalic zycie i nie wazne że nie rasowemu chociać takie tez sie ratuje ale że pomogli. -
[quote name='Patia']Foksia , mogę pomóc w ogłaszaniu , tylko potzrebne zdjecia . Czy ona jest wysterylizowana ?[/quote] Juz wysylam zdjecie ,niestety nie jest wysterylizowana bo ona jest prawnie jeszcze na kwarantannie i nie mogli jej wysterylizowac . Dzisiaj dopiero jest tydzien po oddaniu ,a nie ma zrzeczenia ,rodzina przyprowdzila ja że zmarl własciciel ale nie podpisali zrzeczenia. Bedzie można ja wysterylizowc dopiero po okresie kwarantanny. Ale nie moglam pozwolic żeby tam zostala i poszła warunkow.Ona strasznie przezywala ten pobyt w schronisku i pani Asia pracownik schroniska prosila o pomoc dla niej.
-
Kogo moge prosic o założenie watku i pomoc w szukaniu domku dla jamniczki 2,5 rocznej długowłosej po zmarłym włascicielu. Jamniczka w schronisku mila depresje i siedzila pod podestem porozglaszałm w świeta o pomc w dt .Zglosila sie wspanila osoba i powiedzila ze jak syn nie dostanie uczulenia bo jest alergikiem to ja zostawi ale niestety dzisiaj zadzwonila że syn caly spochł i żebym szukala jej domku .Oczywiście przetrzyma ja do znalezienia domku . Zdjecie tez mam ,oczywiście tylko ze schroniska Kiwi może ty masz chetna na jamniczke .
-
Śmierć zabrała 7 kotów, Borys w swoim domu u Malagos!!!
Foksia i Dżekuś replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
[quote name='anawe']To potworne, miała być akcja kastracji, a była akcja śmierci, to nie schron, tylko kaźń. Jeżeli nie zna sie schroniska z praktyki to uważam ,że obrażanie tego miejsca jest nie na miejscu.Zbieg kastracji sie udal ,kotki zmarly nie w schronisku tylko na wolności ,a ten wrócił do schroniska chory wiec jakaś przyczyna byla .I kotek byla leczony ale jest to schronisko i kotek dziki pod zamknieciem dostaje depresji jak to bylo w tym przypadku.Wet.robili co mogli i to pracownicy schroniska poprosili o pomoc temu kotku bo wiedzieli ze w schronisku nie ma szans. Ja jezdze co tydzien do schroniska i mam z nim staly kontakt równiez przez innych wolontariuszy i pracowników. Widze zmaganie sie wet.z chorymi i starymi psami i kotami ,z pogryzionymi,jest 550 psów i okolo 150 kotów.Prosze przyjśc do schroniska i zobaczyc rano jeden wet.leczy szpitalik ,w razie wypadku szybka interwencja ,w godzinach wydawania zwierzakow jest zawsze dwoch wet.jeden wydaje i leczy zwierzeta ,ktore juz poszly do domków ale maja parwo leczenia bo wyszly chore lub sie pochorowały ,maja prawo zaszczepic bezpłatnie (wiecznie sa tam kolejiki bo ludzie nie ida prwywatnie tylko do schr) , drugi podaje leki staruszka (jest ich 75 %)lub opatruje rany zwierzeta przyprowadzanym przez pielęgniarzy. Dotego w wiekszości sa to stażyści po weci po jakimś czasie odchodza bo nie wytrzymuja tego nadmiaru pracy. I nie jest to wina schroniska tylko ludzi ,ktorzy te zwierzeta skazuja na schronisko ,a druga ze jak juz wzieli zwierze to mogli by go leczyc poza schroniskiem ale po co tam jest za darmo i czy maja na leczenie czy nie przyjeżdzaja do schroniska. Ile jest schronisk gdzie wszystkie zwierzeta sa leczone i szczepione,gdzie nie usypia sie nawet najstrsze psy. nawet na dogo mozna poczytac o schroniska w ktorych zwierzeta nie sa leczone ,nie sa szczepione sa glodzone ,zabijane ,(jest ich sporo) a potem pisac że jset to każń. W naszym schronisku wszystkie mlode suki od razu sa sterylizowane ,wszystkie razowe psy równiez sa kastrowane wiec nie trafjaja nigdy do rozmnażaczy jak w przypadku innych schronisk..Jeżeli jakis pies jest nie wysterylizowany mozna to zrobić bezpłatnie .