Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='Ank@2']A to jest duży pies? I czy potrafi jeździć tramwajem/autobusem? Jeśli nikt się nie znajdzie to OSTATECZNIE mogę jechać rano po tego psa, zabrać do lecznicy i później wrócić z nim. Tylko trzeba by to było dograć jakoś w czasie, żebym zdążyła do szkoły. Można się w lecznicy umówić na godzinę na badanie krwi, żeby nie czekać w kolejce? Najbardziej pasuje mi wtorek[/quote] Aniu to jest suczka ,grzeczna i spokojna ma 12 lat jest mniejsza od mojej foksi.Mozna na krew umowic sie na godzine ,Bede dzisiaj i wszystko dogram zeby to bylo we wtorek z samego rana Okej? i bardzo dziekuje.
  2. [quote name='Biafra']Cały czas trzymam w ręce telefon :modla::modla::modla:[/quote] A dzisiaj jest w karkowskiej:loveu:
  3. Tamara to juz may troche kasy:loveu:
  4. Help_2::Help_2:Potrzebny bedzie transport na ktorys dzien rano z ul Wolskiej (Kozłówek ) do kliniki na sanockiej na badania krwi suni wzietej 2 lata temu ze schroniska .Sunia Perelka ma teraz okolo 12 lat . Bylam tam dzisiaj z wizyta kontrolna i okazalo sie ze pani jest chora na cukrzyce ,jest samotna i nie stac jej ani na szczepienia ani na badania .Sunia ma wielkiego gruczolaka . Pani Prezes wyrazila zgode na leczenie suni na koszt Tozu ,jutro jade z sunia na jakies wstepne badania bo pani niestety sama sie zle czuje wiec nie dojechala by . Ja niestety przez najblizszy czas nie moge juz wziasc dnia urlopu bo ledwo dostalam zeby jechc ze swoja sunia ,a badania krwi trzeba zrobi na czczo. Czy znajdzie sie ktos chetny do pomocy?:modla::modla::
  5. Aniu tak jak Filipek zzyl sie z Lusi tak amorek z sali i mysle ,ze najlepiej bedzie jak pojda razem do domu, o ile to mozliwe ale cuda czasem sie zdażaja.:roll:
  6. Chyba ta pani co domnie dzwonila troche nagadala panu aresa i obydwoje przyjechali po niego do schroniska. w sparwie kasy na karme mysle ze nie bedziemy robic bazarkow bo tak jak ania napisala sie nie da. Mysle kto bedzie chcial moze zdeklarowac jakas co miesieczna kwote i przeslac w tym wypadku nakonto Ali poniewaz ona ma duze znizki tam gdzie kupuje karme bo i ja korzystam z jej uslug. ja moge zdeklarowac co miesiac 20 zl.:loveu:
  7. Wlasnie niedawno wrozilysmy z Becia od naszych pupili z glogoczowa. Czarus jak zwykle byl z nami na spacerku.:loveu:
  8. Ale fajne zdjecia ,jutro poogladam psiaki na zywo bo dziaij bylam u psiakow w glowgoczowie:loveu:
  9. [quote name='moana']Ojoj :roll: A myślałam, że Sara już w domu... Ale popieram Waszą decyzję... Sara na [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Sara,1712"]cafeanimal [/URL] Czy ona jest zaszczepiona, odrobaczona itp? Nie jest nadal wysterylizowana? Jakiego podawać maila kontaktowego w sprawie adopcji?[/QUOTE] Moana ,suczka jest zaszczepiona i wysterylizowna ,a dzisiaj byla z nami na spacerku. tel.podawaj do mnie bo pani Ola mu urwanie glowy ze swoimi 10 psami ,ajszcze chyba dwa szczeniaki jej zostaly:shake: tel504-470-635
  10. Elu zreszta juz skopiowalas moj post z watku moona i widzisz ,ze pisze iz dzwonila Ulka ,ze lunak idzie do domku ,a idzie ,a poszedl to dwie rozne rzeczy ,a faketem jest co piszesz ,ze panstwo adoptowali Lunka napisla Frotka . Jest napewno taki post na watku moona i nie wiem dlaczego Asior znowu cos przekreca.
  11. Elu skopiowalam moj post zebys widzila ze pdopisali umowe adopcyjna i wczoraj mieli go wziasc , nawet wczoraj rozmawilam ze schronem i caly czas byla mowa ze lunak idzie do domu ,dowiedzilam sie od Ulki ze jednak go nie wzieli tylko jkas inna bide nie ze schroniska. A dzisiaj sie dowiedzialam od Malgosi ,ze w tym domu jest slepa suczka z naszego schroniska i dwa owczarki niemieckie i pani widocznie jednak sie bala ze moga Lunaka atakowac wiec chyba lepiej ze mimo iz pan marek mial szczere chceci Lunka tam jednak nie poszedl :shake:
  12. Foksia miala dzisiaj robione kontrolne przeswietlenie ,cale szczescie nie ma nowotworu:loveu: ale niestety jak pani doktor powiedzila dosc ze serce jest bardzo powiekszone to pluca tez sa w fatalnym stanie:shake:( czyli pierwsze przeswietlenie ktore jej robilam zaraz jak ja wzielam sie potwierdzilo ze ma zrosty po nieloczonych zapaleniach) i leki ktore teraz dostaje ma brac ciagle , a potem trzeba bedzie jeszcze dokladac. Prosilam tez o skontrolowanie uzebienia bo mimo roznych karm na kamien, past( a dotego kamien jej czyscilam w listopadzie przy zabiegu usuniecia miesniakow) okromnie smierdzi jej z buzi .Wiec ma jedn kiel do wyrwania bo napeno ja boil ale jak wyrazila sie wetka w jej stanie to by ja zabiło:shake:, moge tylko jej codziennie przemywac ta pasta ,a ze nie da sobie wlozyc szczpteczki i robilam to palcem ,wetka poddala sposob zeby gazikiem na palcu.
  13. [quote name='Becia2222']Widzę Beatko, że otrzymałaś wyczerpującą odpowiedź na zadane pytania. Wcale mnie to nie dziwi bo kto jeszcze pamięta o tych biednych suniach? no może tylko Ty i ja.[/QUOTE] I odpowiedzi nie dostane ale za to na watku moona pewna osoba ktora nie byla podczas spotkania z bezdomnymi napisla ze szczeniak przez nas wpadl pod samochod i ze nie napisalysmy tego na watku. Tylko ze jak by tam byla to takich rzeczy by nie pisala bo wiedziala by ze bezdomni te psy puszczali i biegaly tam po ulicy i akademi ,a z akademi je przeganiali i wlasnie tak bylo tym razem i ,ze w momencie kiedy wracalysmy od bezdomnych szczeniak lezal juz na trawniku przeniesiony przez portiera akademi i podjezdzal juz wezwany przez nich samochód schroniska. Na ten temat moze sie wypowiadac tylko Beata dz i jej mąż , Beatka ze schroniska , Becia i ja bo tam bylysmy. Ciekawa jestem tylko dlaczego osoba ktora jest tak dobrze o wszystkim poinformowana nie napisała ze bezdomni sie wyprowadzili i nie przyszli na sterylke z suczkami i wogole nie wiadomo co sie z psami stalo.:shake:
  14. [quote name='Osa']Wczoraj pojechał do swojego nowego domu w Szczecinie nasz kochany [B]Fiodorek[/B]:multi::multi::multi: Pojechał do domku miłośników rasy w którym jest już strszy piesek shih i staszy kot pers.. Wiadć było że Fiodor od razu polubił nową Panią a Pani pokochała Fiodorka.... Mamy obiecane zdjęcia z nowego domu. Powodzenia malutki:loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR="Blue"] Najnowsze wieści :)[/COLOR] [IMG]http://images42.fotosik.pl/110/ff6296c0b9788490.jpg[/IMG] [COLOR="Blue"]Pani i [B]Fiodorek[/B] dojechali do domu cali i zdrowi o czwartej nad ranem... Powitanie z domownikami przebiegło bezproblemowo [B]Fiodor [/B]jest po kąpieli Pani bardzo go chwali,że jest wyjątkowo grzeczny. Apetyt mu dopisuje - teraz chrapie...[/COLOR] [IMG]http://images46.fotosik.pl/198/ba1f3a7219d3b07fmed.jpg[/IMG][/QUOTE] Gosiu ,Kasiu wielkie dzieki :multi::cunao:
  15. jutro jedzxiemy w odwiedziny do pikusia ,zbiegusia ,czarusia ,sary i innych psiakow niestety nie zobaczy sie juz z Bonusiem umarl dzisiaj wnocy ,poprostu polozyl sie spac ,a rano nie wstal:-(:-(,Martusia jest w rozpaczy chce robic sekcje zwlok tylko po co ,mowilam jej ze nic to jej nie da :placz::placz::-( A tak niedawno bylismy u niego bawil sie i oczywiscie bronil swojej panci :placz:
  16. [quote name='missieek']kurcze cos mi sie kojarzy taki pekinczyk no chyba ze to czeste ze nie maja oczu jakies kilka miesiecy temu, a moze nawet rok temu pamietam ze obilo mi sie o rudym pekinczyku bez oczu lub slepym tylko nie moge sobie przypomniec czy to bylo ogloszenie w ktorejs z lecznic w krakowie czy moze w kundlu i nie pamietam czy to byl znaleziony czy zaginiony moze ktos zapytac P. Magdy Hejdy czy przypadkiem nie kojarzy psa?[/quote] okey zapytam.
  17. [quote name='Ss']super :) a gdzie trafi?[/QUOTE] wiec wiem tylko tyle ,reszte szczegołow pewnie zna alicja: dzisjaj przyszly do schroniska 3 rodziny po cocelke , wiec zaproponowalam tez cocela wiec jedni panstwo stwierdzili ze skora cocelka jest jedna to oni moga wziasc cocela bo przyjechali az 80 km. ,druga pani powiedzila ze im jednak tak nie zalezy zeby to akurat byl cocoel wiec wzieli sliczna bialo czarna sunie , a 3 wzieli cocelke. Telefon o cocoelka podalam do alicji (bo i tak nie mialam do panstwa u ktorych na ten czas przebywal)i musieli na kontakt czekac az do 15 bo wtedy Alicja konczyla prace i mimo ze przyjechali 80 km to czekali na Alicje. Z tego co pytalam to psiak bedzie mieszkal w domu z odgrodkiem ale oczywiscie na kanapie ,wygladali na fajnych i pewnie tacy sie okazali bo odjechali z psem. __________________
  18. [quote name='maszenka']Nie, nie ja. Ja zaopiekowałam się jamniczką wczoraj, szukałam właścicieli i nie mogąc ich znaleźć ani zabrać psa ze sobą zadzwoniłam do schronu. Rozumiem, że właścicielka się znalazła? Nie rozklejać ogłoszeń? Jeśli znasz okoliczności znalezienia właścicieli to napisz mi proszę co się wydarzyło, jestem ciekawa:)[/QUOTE] a wogole to pomylilam psy i wlascicieli bo faktycznie po jamniczke przyszla pani tak jak pisze Ania , a po inna sunie przyszla pani z wlascicielem ,bo wczoraj znalazla psa a dzisiaj wlasciciela. tej pani od jamniczki troszke na gadalam ze sunia chodzi bez obrozy i ze nie ma adresatki i wogole sunia zamiast sie cieszyc na jej widok powinna ja pogryzsc za to ze pozwolila jej stresowac sie w schronisku .:shake:
  19. [quote name='Ank@2']kontakt [SIZE=1][COLOR=LightBlue](oczywiście)[/COLOR][/SIZE] na p. Beatę :p Do Kamci nikt nie zagląda. Na spacerku ostatnio nie była bo nie dotarłam do schroniska, w tą niedzielę też nie wiem jak będzie :shake:[/QUOTE] a wta niedzile Ania byla i z kamelia pospacerowala orz zabiegi pielegnacyjne wykonala:lol:
  20. Dzwonila Ulka ,ze przyszla pani chetna na moona lub Lunaka i wziela lunaka ,to znaczy dokumenty adopcyjne juz podpisane i jutro po niego ma przyjechac jak w domu wszystko na jego przyjazd przygotuje.:loveu:
  21. [quote name='moana']Bardzo się cieszę!:multi: I trzymam kciuki! :loveu:[/QUOTE] Sara jednak do panstwa nie pojedzie bo na miejscu okazalo sie ze sa dosc wiekowi, a sara ma dopiero dwa lata wiec musi miec mlodszych panstwa. Wiem ze pani bardzo przykro ale syn tychpanstwa araczej psem by sie nie zajal wiec nie mozemy ryzykowac.:shake: Moana szukamy wiec dalej ,prosze o ogloszenia,.
  22. 3 dni temu z okolic wieliczki przyjechal do schroniska pekinczyk rudy bez oczek ,te oczka musialy mu wypasc juz dawno temu bo wszystkio jest zarosniete i zagojone ,psiak jest bardzo fajny i zadbany moze jednak zginal komus ,dziewczyny czy jak bedziecie w wieliczce mozecie powiesic takie ogloszenia ,ze znaleziono takiego slepego pekinczyka:roll:
  23. [quote name='Ss']dzisiaj zrobię ogłoszenia....[/QUOTE] cocel jest juz w drodze do nowego domku:lol:
  24. [quote name='maszenka']Wczoraj po godzinie 19:00 znaleźliśmy jasnobrązową jamniczkę, (nie pierwszej młodości, aczkolwiek ciężko mi ocenić jej wiek) na skrzyżowaniu ulicy Grottgera i Sienkiewicza. Jamniczka nie miała obroży. Okoliczni psiarze nie kojarzą do kogo może należeć. Mała boi się dużych psów, nieszczególnie garnie się do ludzi, zwabiliśmy ją parówkami i suchą karmą. Zjadła całą torebkę smakoli, jest dość szczupła, ale nie wychudzona. Bardzo obawiała się smyczy, uciekała, kiedy próbowałam ją zapiąć na naprędce skonstruowanej pętli. Najprawdopodobniej komuś uciekła. W tej chwili znajduje się w Schronisku na Rybnej 3. Kontakt: [url=http://www.schronisko.krakow.pl/]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt prowadzone przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami[/url] Bardzo proszę - w miarę możliwości - o rozklejenie tej informacji na innych forach. A krakowian - o ewentualną pomoc w szukaniu właścicieli.[/QUOTE] A czyli to pani dzisiaj byl z wlascicielm w schronisku ,super ze sa tacy ludzie.:lol:
  25. [quote name='Asia & Ginger']Dzięki za info. Ale co to sie stało, że Karusiap nie może pisać na dogo? :-o Założyłam psiakowi wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1160/cocker-spaniel-pilnie-szuka-ds-dt-wlascicielka-zmarla-czeka-go-schron-krakow-146293/#post12954542[/URL] Wrzuciłam go też do wątków adopcyjnych spanieli: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f66/spaniele-do-adopcji-76073/index153.html#post12954545[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/spaniele-do-adopcji-watek-ogolny-140763/index5.html#post12954562[/URL] I na forum spanielowym też ma już swój wątek. Zrobiłam mu też na szybko Allegro: [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=740345560"][B][COLOR=#0d58ac]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=740345560[/COLOR][/B][/URL] Kurcze, trzeba go gdzieś szybko umieścić, te jego oczka będą mi się dzisiaj śniły... :placz: :placz: :placz:[/QUOTE] cocel jedzie wlasnie do nowego domku.dzisjaj przyszly do schroniska 3 rodziny po cocelke , wiec zaproponowalam tez cocela wiec jedni panstwo stwierdzili ze skora cocelka jest jedna to oni moga wziasc cocela bo przyjechali az 80 km. ,druga pani powiedzila ze im jednak tak nie zalezy zeby to akurat byl cocoel wiec wzieli sliczna bialo czarna sunie , a 3 wzieli cocelke. Telefon o cocoelka podalam do alicji i musieli na kontakt czekac az do 15 bo wtedy Alicja konczyla prace i mimo ze przyjechali 80 km to czekali na Alicje.:lol:
×
×
  • Create New...