Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='Ank@2']co słychać u staruszków? jak się mają?[/QUOTE] maja sie dobrz:loveu:
  2. [quote name='Kana']Nie chodzi mi o ogloszenia. Nie mam zbytnio czasu wertowac calego watku. Dlatego zadam kilka pytan i proszę kogoś kto jest w temacie o info : 1.Jaka jest teraz sytuacja tych psów? 2.Gdzie one przebywają i ile ich jest ? 3.Które to suczki ? 4.Jaka pomoc jest potrzebna? Z góry dziękuje za szczegó[I]łowe [/I]odpowiedzi :loveu:[/QUOTE] Psiaki znajduja sie w hoteliku pod krakowem ,sa pod opieka KTozu ,jest ich 4 -2 suczki ruda i popielata(ruda Ada ,popielata Asia ) ,dwa samce czarny(Amik ) i brazowy (Arek)sa mlode maja okolo 2 gora 3 lata. potrzebne sa ogloszenia i pieniadze na utrzymanie ich dalszego pobytu w hoteliku ale najbardziej potrzebuja domków.
  3. Zbiegus mial dzisiaj gosci ,co prawda nie moga go adoptowac ale na razie beda oplacac jego pobyt w hotelu
  4. [quote name='aisai']Witam. Sunia nie jest wysterylizowana, niestety od razu pierwsza cieczka tej wiosny skonczyla sie ciaza... to wtedy gdy jeszcze miala wlascicieli. W zwiazku z tym, dostala wczoraj zastrzyk zeby nie dostala cieczki na jesieni. To poki co sprawe zalatwia... Sunia jezdzi autem dobrze - byla probowana na krotkich trasach. Dluzsze w miare mozliwosci sprobujemy. To tyle z nowosci. Pozdrawiam serdecznie, aisai[/QUOTE] moge dac jej ogloszenie do gazety tylko ze co ze sterylizacja ,kazdy woli suczki wysterylizowane( w schronisku maja gratis ,wolontariusze tez sterylizuja swoje znajdki) ,a pozatym trudno ludzi cale zycie pilnowac czy psa wysterylizowali .
  5. [quote name='ketunia']Mam wieści o Lunaczku:loveu::loveu::loveu: Lunio (bo tak jest nazywany przez swoją Panią) pospał sobie do 8.30 ( Pani Małgosia napisała, że spał jak zabity). Biedaczek musiał odespać wczorajszy stresujący dzień. Nie nasikał. Wszystkie potrzeby załatwił na dworze. Potem ładnie zjadł mięsko z makaronem i olejem. Potem było SPA. Lunaczek juz wykąpany wypiękniony i wymasowany. Same zobaczcie jakie to cudo. Lunio pozdrawia wszystkie Cioteczki:loveu: Odpoczywam po Spa z masażami:multi: Ja po kilku godzinach spędzonych w Jego towarzystwie zakochałam się:loveu: :multi::multi::lol::lol:pani Malgosia uszczesliwila nie tylko Lunaka ale grono wolontariuszek ,ktoremu los jego nie byl obojetny ale najbardziej Beatke ,ktora co niedzile go wyprowadzala i poswiecila sporo czasu.:loveu::loveu:
  6. Foksia jednak nie miala ataku padaczki tylko wylew. Wczorak doktor Orzel podal jej zaszczyki i przepisal sporo lekow ,jeszcze do wieczora glowa byla calkiem przekrecona i chwila sie na kazdym kroku ale dzisiaj jest znaczna poprawa ,jest slaba ,jeszcze sie chweje ale mam nadzieje ze dojdzie do siebie .wyniki krwi pokazaly ze tym, razem mocznik okej ma natomiast podwyzszone proby watrobowe ale juz zamolwilam karme rojala w puszcze na watrobe.
  7. Czy ktos panmieta Akcedensa (wilka bez łapy z naszego schr) ,:loveu:wczoraj mialam okazje osobiscie poznnac jego wlascicielke i jego wspoltowarzyszke ,ktora pani niedawno adoptowala z kliniki na sanockiej Suczka miala niedowlad tylnych nog (byla po wypadku i wlasciciel zsie zrzekl) miala nie chodzic ,a chodzi:loveu:,na jednej nozce co prawda ma jeszcze proteze specjalnie robiona dla niej przez ortopede ,Wspaniala kobieta bo oprocz podobnej pary wilkow(Akcedens i suczka 0ma jeszcze 3 inne biedy.:lol: Poznajac takie osoby az lzej sie na duszy robi , przepuscila mnie rowniez przed siebie w kolejce do dokt. Orla jak zobaczyla moja biedna Foksie.
  8. [quote name='FREJKA']Czaruś wciąż w hoteliku? Ma jeszcze szanse na kolejny miesiąc? Może ktoś ma możliwość zrobienia mu lepszych, weselszych zdjęć... przepraszam, jeżeli to naiwne myślenie, ale może nowe zdjęcia kogoś przekonają. Jak można mu pomóc, nie mogąc adoptować? Jestem tu od kilku dni, dlatego kompletnie nie mam doświadczenia w tego typu pomocy :-([/QUOTE] Frejka zarowno Czarus ten jak ten z radomska sa w hoteliku w glogoczowie. ja dzisiaj bede w odwiedzinach ale zdjec napeno nie zrobie bo Zbiegus ma gosci i bedziemy szli z nim i czarusiem z Radomska isc na spacer .jezeli masz ochote to dziiaj tam o 16/30 bedziemy wiec mozesz dolaczyc do nas i zajac sie robieniem zdjec Czarusiowi ,mozesz tez z nim isc na spacer.
  9. [quote name='j3nny']czy koteczka ktora byla w kundlu znalazla dom?[/QUOTE] Tak ,zawiozlysmy ja z Beatka na Kozłówek .
  10. [quote name='j3nny']wrocilam:) co slychac w ogole? czy ktos moze mi strescic co sie dzialo ostatnimi czasy? co u Pikusia i reszty?[/QUOTE] Wybieralam sie jutro w odwiedziny do nich z Becia ale nie wiem jak bedzie z moja foksia wczoraj dostala ataku i ja czesciowo sparalizowalo ,jade zaraz na badania krwi:-( Pikus byl w srode ponownie w Krakowskiej z tekstem od Tamary ale nikt nie zadzwonil. :shake:
  11. [quote name='dorota1']Widziałam dziś Zbiegusia w Kundlu. On ma takie smutne spojrzenie, że serce pęka. Czy były jakieś telefony o niego?[/QUOTE] tak byl jeden i myslam ze to ten wlasciwy jak Martusia odbierajaca telefony stwierdzila ze pan bardzo sie wzruszyl niedola Zbiega ale niestety po dluzej z nim rozmowie dowiedzilam sie ze ma wilka na lancuchu :-(
  12. a jednak z poprawy zdrowia Foksia cieszylam sie za wczesnie:-(:-(, potrzebuje moj skarb dobrych fluidow.Wczoraj jak przyszlam z programu Foksia jakl zwykle przybiegla mnie przywitac ale po chwili stala sie spieta i skulona ,a juz za moment zaczela tracic rownowage i sie przewracac. natychmiast pojechalismy do krakvetu .niestety pan wet nie byl nam wstanie pomoc , bo twierdzil ze to atak padaczki ale nie ma pewnosci wiec lekow nie poda. na moje wkolko ,czy aby napeno nie ma jakiegos obrzeku w płócach lub nie jest zakazona moczem bo przeciez bierze te leki odwadniajace stwierdzil ze na to nie ma zadnych objawow ,serce napewno nie zalane woda ale byc moze sa to jakies omdlenia ,za to ze dal 2 tabletki luminalu i jednak kazal podac 1/4 co oczywiscie jak mu powiedzilam nie bedzie mozliae bo lekow na srce tez juz nie chcial jesc bo nic nie chcial jesc wiec napewno sie nie uda. za to ze nie udzil zadnej pomocy ani nie postawil diagnozy skasowal 60 zl.:shake:iCala noc czuwlam przy niej , caly czas byla slaba i jak wstala tracila rownowage. Rano wstala na spacerek ale ma przechylona gowke i jednak nie ma calkowitej rownowagi .Po 8 jedziemy znowu na krew , ja nie jestem wetem ale mysle ze to byl jakis wylew, Nikt tez ne jest od tak dlugiego czasu mimo ze do roznych wetow juz chodzilam stwierdzic dlaczego pies co noc lub jak spi biega i czesie sie jak w febrze ,kazdy mowi ze to nerwoe ,a to chyba jakos wplywa zle na jej stan zdrowia. :-(Foksia bedac jeszcze w hotelu po sterylce na moment tez starcila rownowage ale wzielysmy to na karb oslabienia. I chcialm zeby podal cos na wzmocnienie ale powiedzil ze nic takiego nie ma.:shake: Nie moze sie jej nic stac bo tego juz bym nie znio:placz:sla
  13. Zdjecia nowe psiaka sa bo w niedzile mu robilam ale sa nie potrzebne bo alicja ma dla was niespodzianke ,Lunak juz jedzie do wspanialego Dt .:multi: Alicja od rana pilotowala sparwe, mimo ze sama ma 9 psow tym 7 z naszego schroniska i mimo ze spoznila sie do pracy.;)
  14. [quote name='AMIGA']Agamice też, agamice też :oops: oczywiscie sory , agamika bardzo ci dziekuje :loveu:
  15. 20 kg to wazyl jak byl na szpitalu gdzie byly gora 3 psy i mogl swobodnie zjesc ,a teraz jest duzo chudszy ,moze 10-12 gora 15 kg.
  16. Czy ma ktos pomysl jak pomoc bernardynowi /bernardynce . Dzisaj jadac do pracy szukalam wlasciciela blakajacego sie przy ul szpica. W jednym domu poinformowali mnie gdzie mieszka wiec tam poszlam .Nikt mi nie otworzyl ala bramka byal otwarta wiec weszlam i psiaka tam zostawilam ,a bramke zamklam ale popatrzylam w bok na szczekajacego psa i zobaczylam zabiedzonego , brudnego z chorymi oczami bernardyna na krotkim lancuchu w rozlatujacej sie budzie:-(. Niestety dzisiaj nie moge po pracy tam jechac bo jade do kundla ale jutro tam podjade ale to nic nie da bo poprosze o poprawe warunkow ale dom jest widac ze bardzo biedny wiec ich napewno nie stac .Do gminy moge zadzwonic tylko po co ,bochnia nie ma podpisanej umowy z zadnym schroniskiem . :shake: jezeli sa jakies osoby zajmujace sie bernardynami ,a moga psa przejac to mogla bym sprobowac zalatwic z rzeczenie.
  17. [quote name='Foksia i Dżekuś']czy ktos moze sprawdzic domek chetny na mixa sznaucera salema ze schroniska w hucie na os. Szkalne Domy[/quote] Dziekuje Amige za sprawdzenie domku.:loveu: niestety dom nie spelnia warunkow.:shake:
  18. Amiga to dobrze wiesz .Alicja caly czas dziala w sprawie Lunaka ,napisze tutaj wieczorkiem. ja zadzwonie do pani malgosi i poprosze o jak najszybsze znalezienie miejsca w gazecie ,Moze zjawi sie ktos kto da mu chociaz dt platny.
  19. [quote name='Ank@2']Białe /jasne psy 'schodzą' o wiele szybciej niż czarne/czarne-podpalane. Czy była jakieś telefony po Lusię lub Salema?[/quote] Po Lusie nie ,po salema tak ,dzisja lub jutro ma mi sparwdzic domek amiga ,za co jej jestem wdzieczna. Dzisiaj jest ponownie Pikus w krakowskiej ,prosze o kciuki
  20. [quote name='Ank@2']widziałam, że Sara miała ogłoszenia ostatnio w gazecie (echo lub metro - nie pamiętam) . Ale pewnie telefonów nie było bo tu cisza :diabloti:[/quote] Sara byla i wyborczej i w echu i krakowskiej. Byl jeden fajny tel ale ludzie w podeszlym wieku :shake:
  21. czy ktos moze sprawdzic domek chetny na mixa sznaucera salema ze schroniska w hucie na os. Szkalne Domy
×
×
  • Create New...