-
Posts
4636 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sonia71
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
sonia71 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witaj Filonku :) -
widocznie to nie ten był jej przeznaczony...
-
Meliska-do góry i do domku
-
witaj Melisko! gdzieś jest napewno domek dla ciebie,dobrze że jesteś taka pogodna,widać że jesteś w dobrym miejscu choc tymczasowym.
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
sonia71 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filonek -do domku malutki! -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
sonia71 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Filonek cierpliwie czeka na swojego Pańcia , -
jak by coś to mogę pomóc ale dopiero po 15.00 -jak dla mnie to duża psinka ale przecież sam wykup ze schroniska nie jest straszny a jeszcze w towarzystwie ,dam radę
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
sonia71 replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
witaj Filonku ,moja Sonia też do końca swoich dni na lekach na wieeeelkie serduszko , łapki i kregosłup który uparł się zrastać,, oby znalazł się właściwy człowiek dla którego będziesz ważny taki jaki jesteś ,mimo dodatkowej codziennej miseczki tabletek( a bywało tak że szykowałam 3 aptekarskie miseczki :w kolejności dla syna ,dla soni i dla TZ ale to nie problem ) -
właśnie doczytałam o USG,oby to nic nie znaczyło,psiulka była cała obolała ,przy wkładaniu do kontenerka pierwszego dnia okropnie piszczała wrecz wyła, miało to być ze strachu i lepiej niech tak zostanie,bardzo załuję że moja Sonia to taka dominantka-zostawałyby same 8 godzin i trudno przewidzieć co by bylo,i qurka TZ,niech szybko trafi na swój domek .
-
witam ponownie ,od rana śledzę ten wątek ,przepraszam że Toli zawracam głowę -pewnie nie ma czasu ale dalej nie wiem jak przelać pieniążki na najbardziej potrzebującego psiaka , nie chcę zaśmiecać wątku bo macie ważniejsze sprawy więc proszę na pw niech ktoś łopatologicznie wskaze gdzie znajdę potrzebne informacje i proszę o wyrozumiałość:),nowym chyba trochę trudno połapać się komu i jak.
-
Tola dzięki za pw ,ale jeszcze jak będziesz miała czas proszę podpowiedz mi jak dalej zrobić przelew,co jakiś czas tu luknę.
-
w tym sam czasie uzupełniałam mój profil,a jak trafiłam-znam sprawę Ozziego ,kilka psiaków znalazło dom bezpośrednio , a jednego i tu się wstydzę dawno temu osobiście w nocy dostarczyłam do schroniska myśląc że ratuję go ,próbowałam śledzić losy tego psieka ale nie wiedziałam nawet czy to on czy ona , i nie znalazłam go sledząc stronę schroniska , a teraz Finka ciągle siedzi mi w głowie ,stronkę podała mi Pani z ul.Kilinskiego
-
ok,Filonek jest chory i ktoś juz podawał koszty,spore, mogę się dokładać , potrzebne są moje konkrety ?deklaracje? czy swobodnie na jakieś konto? a i jeszcze gdzieś tutaj wyczytałam ze macie problemy z wykupywaniem zamojskiech psiaków,może nie jestem zawsze dyspozycyjna ale gdyby potrzeba było nowej twarzy na teren schroniska to (z wielkim strachem- bo ja taki dziwny człowiek że muszę "przekołatać w głowie " każdego biednego psiaka a tam przecież tyle ich )to dajcie znać,może dam radę.
-
rozumiem,czyli nie ma możliwości finansowej pomocy akurat Fince np.adopcji wirtualnej na zamojskim stronce czy dokładania do sponsoringu DT gdyz aktualnie jest szukany DS -dobrze zrozumiałam? ,a jeżeli chciałabym finansowo pomóc innemu psiakowi z Zamoscia to odzywać sie tutaj czy na stronie schroniska?
-
witam,znam od początku historię Finki,niestety nie moge jej przygarnąć bo moja 8 letnia chora pekinka całkowicie zdominowała mnie,brak gości w domu bo wszystkie obce nogi są atakowane,brak możliwości pozostawienie jej z kimś z rodziny nawet jeżeli zna tę osobę ,bo da długi koncert ktory może być zakonczony nebezpiecznie dla opiekuna nawet -synowi pozwoli się tylko dotknąć przy wkładaniu do "torebki" ponieważ jest wynoszona na spacery przez chorobę, a dla bezpieczeństwa syna i jej czas z 4 piętra mija bezproblemowo-mijajaąc powarczenia-zaś mąż demonstracyjnie pokazuje jej kto jest pańciem i ona jest w niego wpatrzona ale nie ustępuje mu miejsca śpiąc właśnie po jego stronie - to taka dziwna miłość -,mąż wręcz alergicznie reraguje nawet gdy spojrzę na jakąś bidulkę chociaż ostatecznie i tak jest kierowcą w trudnych sytuacjach, mogę sfinalizować te pozostałe koszty strerylki 80 zł.może to pozwoli Fince szybciej znaleść dom ,tylko proszę o pokierowanie jak to zrobić tutaj czy na zamojskiej stronie
-
oddalam do tego sklepu 3 listy ale nie pelne ,oddali mi je znajomi ktorzy zbierali podpisy wsrod swoich ,mysle ze to koniec akcji petycji z mojej strony,juz wszystkich wyczerpalam.ale na pocieche tamta pani miala juz natepna pelna.
-
to ja dalam informacje ze w Canisie nie ma plakatu,moze informuja bezposrednio kazdego wlasciciela zwierzaczkow przy wizycie i tam zbieraja podpisy,nie mam powodu nie wierzyc znajomemu ze nie bylo plakatu,a teraz dzieki pewnej "kociarze" mamy chetnych na nowe listy z podpisami ,wlasnie je xerowalam i jutro pojda w swiat, przy okazji czy wazny jest podpis nr 41 na liscie czyli dopisany numerek bo czlowiek koniecznie chcial sie podpisac a zabraklo miejsca,jezeli nie, to powtorzy ten podpis na nowej bo przeciez zbieramy podpisy az do 31 pazdziernika -prawda?