Błoto minie w końcu :roll:
A jeśli chodzi o czesanie... Mam znajomego, który ma kotkę, prawie persa i zawsze był kłopot z czesaniem, bo ciągnęło i kicia nie lubiła. Miałam w domu nieużywany grzebień z obrotowymi zębami i dałam dla kotki. Okazało się to strzałem w dziesiątkę, Afercia uwielbia teraz czesanie, sama się dopomina. Może spóbuj taki kupić, Tina ma dłuższą jedwabistą sierść, może polubi?
http://www.krakvet.pl/trixie-grzebieĂą-obrotowy-maly-2412-p-3209.html
Zobacz, bo niedrogi, a świetny, taki właśnie miałam, tylko większy, ale dla Tiny powinien wystarczyć na długość...