Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Amelko, wiesz, że może być ciężko szukac domu tylko w jednym mieście... Ale Ty wiesz najlepiej, co małemu posłuży, a co nie.
  2. Marta, mnie też się wątki pomyliły :evil_lol: Tu miałam napisać: No to ze sterylką trzeba będzie poczekać dobry miesiąc...
  3. Sama czasem hopam, ale w tej kwestii przyznam Ci doddy rację - czasem mi się już nie chce przebijać przez całe strony hopania, spacerkowania itp, żeby dotrzeć do jednego choć trochę konstruktywnego postu, a przy takiej ilości wątków jak u Ciebie, to już jest syzyfowa praca. Natomiast invictus w sprawie wątków "na górze" też ma trochę racji, wiem choćby po sobie, jak "odrobię lekcje" i przebrnę przez wszystkie subskrybowane u siebie wątki, to wchodzę na PWP i zerkam do wątków właśnie "na górze" i często znajdę 1, 2 takie, które dołączam do subskrybcji. Bo niby skąd miałabym ich 200 w tej chwili. Ale to fakt, zachęcić można choćby wklejając wątek jako off na innym, deklarując zrobienie / rozwieszenie plakatów, ogłoszenie na stronie, w gazecie... Kataryna, jak tam suńka z wieczora?
  4. Pokaż się Kenia na górze chociaż.
  5. Omdlewająca Ryfka mnie rzuciła na kolana :diabloti: A zima faktycznie coraz bliżej...
  6. Nie wiem, czy to o mnie Anita pisała jako o tej dziewczynie, co się deklarowała :evil_lol: ale deklarację podtrzymuję i jutro kasa powinna być na koncie fundacji AST, wpłacam 100 zł i niech Abi szybko zdrowieje :loveu: Śliczna suńka, tyle przeszła, a taka przyjazna. Nie znam zbyt dużo astów, ale są przekochane. Kataryna, ja bym w autobusie Abi dopadła i już nie puściła (oczywiście za Twoją zgodą, czy mogę) :p
  7. Już lepiej i Mała też weselsza, bo więcej czasu i siły dla niej mamy.
  8. Ja :diabloti: I dla nas i dla Małej. Ale nas zmogło, rety, jeszcze mi po żołądku jeździ, nie wiem, jak będzie jutro w pracy... Mała dziś w związku z tym pozostawiona sama sobie, bo my polegliśmy, tyle co na krótki spacerek i do domu. Nawet zabawy nie było :shake:
  9. Wysłałam. Konieczne są lepsze zdjęcia, na tych nic nie widać, a od zdjęć głównie zależy znalezieniu mu domu.
  10. Sharona, lecznica, gdzie był Bandoś, jest prawie w Wilanowie. Leczenie polegało głownie na kąpielach i smarowaniach leczniczych, Bandi był wielki i wetka potrzebowała pomocy do kąpieli, w tym wypadku też by się przydała, czy będziesz mogła tam dojeżdżać? Lub ktoś inny? Podobnie ze spacerami, Bandi mieszkał w lecznicy, ale na spacery zabierały go dziewczyny, bo wetka przecież nie może zamknąć kliniki na ten czas. Zaraz podeślę wątek AśceK, ona ma kontakt z kliniką i wetką.
  11. Ciągle i nieustająco, mam nadzieję, że już niedługo...
  12. No właśnie, Koksiu, szukaj domku szybciutko!
  13. Szkoda, że nie wyszło, ale mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu wszystko wypali.
  14. [quote name='DIF']Bardzo, bardzo dziękuję! :buzi::Rose:Jest ładniejszy niż mój :diabloti::placz:. Zaraz poproszę TZ o zamianę :mad::evil_lol:.[/quote] Bardzo proszę :p Mam nadzieję, że kąpiel przebiegnie spokojnie...
  15. DIF strasznie się cieszę! Discus, jesteś CUDOWNA :loveu: No to oby do czwartku :p
  16. Oj, jak dobrze, że już jesteście :loveu:
  17. Struliśmy się czymś z Jarkiem i cały dzień z głowy, tragedia... Ale powoli jest coraz lepiej, choć na prochach cały dzień. Mała zdrowa na szczęście, je swoje a nie nasze.
  18. Łeee, ja mam za daleko :placz: Ale odwiedzam wirtualnie :p Zdjęcie na drodze na wzgórzu super! A kocio chorasek ma, jak wcześniej pisłam, taką TWARZ. Nie wiem, czy wiecie, o co mi chodzi, ale jakoś tak to odbieram... Taką ludzką fizjonomię...
  19. zdrojka

    Metamorfozy

    Spanie na łóżku z tą wielką kością to jest dopiero ujęcie :loveu:
  20. Kto miał nie wchodzić??? :crazyeye:
  21. W sumie tak, tylko że zamazniemy, a Mała będzie wcinać, tak?
  22. DIF, mam dla Ciebie nowy avatarek: [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/225/ronia3aiq6.jpg[/IMG] Może być? Wysłałam Ci PW z linkiem, jak chcesz, to możesz zamienić, postarałam się porządnie wykadrować zdjęcie Ronii...
  23. Wiesz co, to ja wolę te buciki, pachną liliami wg Justyny i Mała za nimi przepada, a ja nie mam drzwi balkonowych :diabloti:
  24. Ano nie może, niestety, brak mi jej relacji... Rońka śpiąca to cud nad cudami :loveu:
  25. Mam dla Małej żwacze wołowe suszone, to jest dopiero smrodek :evil_lol: Siedzą sobie zamknięte prawie że hermetycznie, a z szafki i tak waniajet, że hoho!
×
×
  • Create New...