Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. To określenie "psy meneli" mnie trochę zbiło z tropu... To o Tobie tak ładnie mówią? :diabloti: Tuśka już widać tak ma, ale jak piszesz, wąchać nie trzeba :evil_lol: Żeby Mała chciała tak na zawołanie przychodzić...
  2. Maćku, przyznaję, przestawiłam kolejność, bo te zdjęcia z zabawy były wcześniej zrobione. Ale Mała faktycznie lubi ciepełko, nawet jak jest gorąco, to lubi się wtulić. Mówisz, że to jamniki tak mają? One raczej norowe psiaki są, a Mała nie potrafi się sama zakopać :evil_lol: Ale jak ktoś jej pomoże, to jest wdzięczna okropnie!
  3. Oj, Rysiu, jak sobie przypomniałam wątek słowotwórczy jego rasy, to się znów popłakałam ze śmiechu :evil_lol: No bo to jest po prostu mniamuśny mastifilowyżłodog :diabloti:
  4. Już się znalazłam, trochę roboty, kupa gości, tak bywa, jak się prowadzi "dom otwarty" :p Ale za to Mała się schowała :evil_lol: [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/8438/img2110lx8.jpg[/IMG] Jestem mocno zaskoczona, przykryłam ją tak w zabawie, myślałam, że dalej się ze mną poszarpie, a ona się odwróciła i poszła spać... :crazyeye: O, tu ją trochę bardziej widać [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/5216/img2112hw0.jpg[/IMG] A tak wyglądała wcześniej zabawa [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/9818/img2102xb9.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3121/img2106yg9.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/1435/img2104kr0.jpg[/IMG]
  5. Nie powiedziała, trudno, ona przyjechała, więc choć tyle dobrze...
  6. Przykro mi, ale na prawdę nie mam jak pomóc, ani nie mam pomysłu, co dalej...
  7. Baffi, łażenie za Tobą to nie musi być objaw stresu, ona po prostu przy Tobie czuje się bezpiecznie, moja Mała też na początku była "pieskiem na gumce", gdzie ja tam i ona :evil_lol: Nie miałam nigdy do czynienia z siusiającym w domu psiakiem, więc nic mądrego Ci nie powiem. Jest za to tak dużo portali w internecie, gdzie można znaleźć psy z takimi problemami i właścicieli, którzy sobie z nimi poradzili, a najpierw w końcu zrozumieli, dlaczego pies to robi, więc poszukaj, myślę, że warto, dla spokoju rodziców i Waszego szczęścia :p
  8. DIF, wiem, jestem okropnie rozdarta, bo z jednej strony widziałam, jak się Pinka zachowuje i nie dziwię się (no, może nie do końca) Karolinie, a jeszcze ta operacja, z drugiej strony wszystkie macie rację, może jeszcze trochę czasu, powinna dać znać wcześniej, szukałoby się domu w międzyczasie, a nie zostałabyś postawiona przed faktem dokonanym. Nie każdy nadaje się na opiekuna trudnego psa, a pies bezproblemowy będzie miał u takiej osoby jak u Pana Boga za piecem. No i jeszcze teraz te problemy z Bernim...
  9. DIF, obawiam się, że się nie dowiemy. To były dwa zupełnie różne domy, zupełnie różni ludzie, u Ciebie podwórko, u Karoli nie, to pewnie też miało duży wpływ. Może jej się nudziło. Może Was zaakceptowała jako rodzinę, a u Karoli to wg Pinki to było co innego. Nie wiem i też mi bardzo przykro... Ofertę pomocy finansowej jak najbardziej podtrzymuję, poproszę tylko nr konta, przeleję 50 zł.
  10. A jak były prośby o pomoc, choćby finansową, to jakoś nikogo tu nie było... :shake: Jakby pies okazał się "normalny", nie byłoby problemu, a nie każdy potrafi sobie poradzić w takiej sytuacji. Nie każdy może zrezygnować z życia rodzinnego z powodu psa. Nie pochwalam tej decyzji, może faktycznie za wcześnie, ale dziewczyny, Karola i tak sporo z Pinką przeszła, więc powstrzymajcie się trochę...
  11. Biedaczek, zrujnowany przez życie :placz: Ale teraz może być już tylko lepiej, w takich pościelach leży, ależ ma dobrze! :loveu: A braciszek dobrze wygląda, taka słodka kuleczka :p
  12. I to jest "trochę"?!? :evil_lol:
  13. Do cholery, ile razy jeszcze??? Niech to choróbsko już się uspokoi!!! Brajlek, wyzdrowiej w końcu i ciesz się życiem, zamiast co chwilę jeździć do weta i brać kolejne leki!
  14. Wieści mają być jutro koło 13... więc czekamy... z niecierpliwością... wielką... niecierpliwością... coraz większą... wrrrrrrrrrrrrrrr :evil_lol: Ale nie zapeszamy!
  15. Znalazłam taką stronę do wstawiania zdjęć i tam wstawiam: [URL]http://www.sendspace.com/file/t24zjt[/URL] Na dole jest "Dżeki plakat", jeśli Wam się spodoba, bardzo proszę.
  16. Zrobiłam plakat ze zdjęciami w programie Word, jak ja z tego mogę zrobić plik, który chcę umieścić np. na Imageshacku? Ktoś wie?
  17. Napisałam krótki tekścik do plakatu, może być? Postaram się dodać zdjęcia, choć nigdy tego nie robiłam, jak skończę dzieło, to wstawię link. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dżeki miał kiedyś ukochanego Pana, miłość, dom i pełną miskę.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miał, ale jak to często bywa, wszystko co dobre, kiedyś się kończy – Pan odszedł do lepszego świata i nie było już niczego, ani miłości, ani pełnej miski, ani spacerów, ani kogoś, kto pogłaszcze, przytuli. Był za to chłód i obojętność. Prawie nic nie jadł, przez rok nie był na dworze, wyłysiał i stracił chęć do życia.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dżeki przebywa obecnie w domu tymczasowym w Warszawie, gdzie dochodzi do siebie, nabiera ciałka, porasta śliczną sierścią i odzyskuje wiarę w ludzi.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ma około 7 lat, lubi dzieci, suczki, „swoje” koty, pięknie chodzi na smyczy.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dżeki szuka domu, odpowiedzialnego i ciepłego, w którym zapomni o tym, co musiał przechodzić przez ten straszny rok po odejściu jego Pana.[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][/SIZE] [FONT='Times New Roman']Kontakt: 0793404202 lub mail [email][email protected][/email][/FONT]
  18. Mimi moim zdaniem odpada (nikomu nic nie zarzucając), a jak Ci z niej diabełek wyjdzie, to jak na taką wariatkę Mimi wołać? :evil_lol: Jak nie ma już Nutki, to może Szanta?
  19. Nie miałam okazji jeszcze przeżyć sterylki mojej suni, ale czeka mnie to w najbliższej przyszłości. Natomiast doskonale pamiętam sterylkę mojej Kity, która w związku z cesarką zostawiła mi kotki na utrzymaniu na strzykawce, bo nie chciała ich przyjąć. Pierwsza noc była najgorsza dla niej, a kolejne dla mnie, bo musiałam ją powstrzymywać przed skakaniem co nie było łatwe. Będzie dobrze :p
  20. Świetne, Seziasty się zaślinił z wysiłku, a małej tylne łapki biegły szybciej niż przednie :diabloti:
  21. A może Azja :p Albo Łatka... O jeszcze Molka mi przyszło do głowy (nic nie ujmując jednej z dogomaniaczek)
  22. Będzie dobrze, trzymam kciuki, żebyście choć trochę pospały, Tobie to też potrzebne.
  23. Dżinka, opiekuj się Justyną, teraz kolej na Ciebie :roll:
×
×
  • Create New...