Jump to content
Dogomania

zdrojka

Members
  • Posts

    4497
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zdrojka

  1. Ano szkoda :placz: Nawet nie wiem, co więcej napisać...
  2. Jak dobrze, że wszystko u Was w porządku. Proszę Bolusia ode mnie wygłaskać :p
  3. Rybiu, a nie masz kogoś pełnoletniego, kto by tam mógł wejść i go po prostu tak po trochu ciachał z tych kołtunów?
  4. Moje uczyły się na Hiltonie, takim drobniejszym, kompakt to się chyba nazywało, i nie wcinały.
  5. Wiesz co, męczy mnie, to co pisałam wczesniej o hormonach, zadzwonię jutro do weta i zapytam, zobaczymy, co powie...
  6. Moim dawałam kaszę mannę na mleku, lubiły...
  7. No jednak. Uciekła nam kotka, pusto w domu i TZ sam Sarę wybrał po małym podstępie z mojej strony :evil_lol: Powodzenia przy odchudzaniu, trzymam kciuki :p
  8. :crazyeye: Nie wiem, jaki organ jest odpowiedzialny za produkcję hormonów wywołujących laktację, ale jeśli to nie jajniki, tylko co innego, to kto wie?
  9. Radku, dziękuję za... Nawet nie wiem, jak to nazwać... Pocieszenie, że Migacz nie będzie zazdrosny, jeśli chodzi o Sarę. Nie wiem, jak to jest, że mężczyźni jakoś inaczej podchodzą do zwierząt niż "baby", może jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę, ale nawet nie wyobrażasz sobie, jak bardzo się cieszę, że mój Jarek sam z siebie wyszedł z propozycją wzięcia naszej Sary. Przepraszam za offa, ale tak mi się jakoś wyrwało...
  10. Chyba TZ będzie sensowniejszy, bo po co wstawać wczesniej, skoro mozna "delikatnie wyperswadować" :diabloti:
  11. Czy wiadomo, kiedy sunia zmieni miejsce pobytu?
  12. Tia, tylko poproszę koniecznie ciocię Sonię do pomocy...
  13. Ania, utuczyłaś ją jeszcze bardziej? :crazyeye: A wstydź się!!! :evil_lol: Lunka jest taka kochana... To teraz ja się pochwalę. Będę zapsiona :p A to moje cudo (przepraszam za offa, ale nie mogę się powstrzymać) [IMG]http://img.photobucket.com/albums/v230/ultravioletx/47035683ys9.jpg[/IMG]
  14. Rozmiar super, Drago jeszcze bardziej super i w ogóle wszystko super! Jesteście boscy :loveu:
  15. Przepraszam, że sięję panikę, ale lepiej dmuchać na zimne. Musiałam uśpić w 6 dniu, a potem w 8 dwa z kociaków mojej Kity, spłakałam się strasznie. Ale moje maluchy były osowiałe i w oczach uchodziło z nich zycie. Jak mały bryka dalej, to może po prostu musi to wykrztusić i będzie dobrze :p Ale pilnuj go porządnie. I tak wiem, że gadam bez sensu, bo i tak pewnie oka z niego nie spuszczasz... A w ogóle maluchy są śliczne, Sońka jest super ciotką i trochę Ci zazdroszczę, jak sobie przypomnę, co przechodziłam z moimi małymi.
  16. Tweety, nie chcę Cię straszyć, ale to może być cos w rodzaju zachłystowego zapalenia płóc. Jak mu nie przejdzie do jutra, może pójdź do weta. Mam nadzieję, że przesadzam, ale...
  17. Jak ona cudnie marszczy czółko :loveu:
  18. Dobranoc, jutro moja kochana mama ma imieniny, trzeba jechać po kwiatki na giełdę.
  19. Mam nadzieję. Mieszkam koło Wyscigów w Wawie, więc będzie sie miała gdzie wylatać. Niedaleko lotnisko i też pełno miejsca do ganiania. Zające, bażanty... :p
  20. To ja pozbieram w normalnym rozmiarze: [IMG]http://images21.fotosik.pl/322/29929ee09c15c431med.jpg[/IMG] [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/1893/44a0cf4c456cede1hb2.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6246/da25b080436f465ftn7.jpg[/IMG] [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/9939/af425a5f6ab3d65bbz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/3026/859a6d1b40dcaf15ij2.jpg[/IMG] To tak na szybko, nie miałam siły juz sama zmniejszać i skalować, ale piesio cudny :loveu: Spróbuj zrobić to, co właśnie z pierwszym djęciem, tylko nie jako miniaturkę, tylko normalne zdjęcie w pełnym rozmiarze, ale w rozdzielczości max do 500 pikseli.
  21. Szczęśliwa to jestem ja, że będę miała taką piękną sunię...
  22. Wiesz, co robiłam z moimi? Kupiłam Whiskasa juniora, bo już też nie miałam siły karmić butelką. Kładłam na dłoni, bo uwielbiały przysysać się do poduszek pod palcami jak do smoczka i w tym miejscu kładłam oddzielony kawałeczek tej karmy. Wsysały się w dłoń i zjadały z ręki razem z galaretką. Kwestia 1-2 dni i juz jadły same ze spodeczka. Wiem, że karma kiepska, ale tak się nauczyły, potem był jakiś Miamor i inne, aż w końcu same zaczęły jeść chrupki. Wolały jednak puszki, mokre to było to, co tygryski lubią najbardziej :p
  23. To Wasza działka, prawda? Ale ma zadowoloną minę :loveu:
×
×
  • Create New...