Była chuda, bo karmiła, to normalne.
Jakby miała za mało jedzenia, to też dałaby Ci znać.
Jakbyś ją zabrała do weta, powiedziałby Ci pewnie to samo, więc i tak to cofnięcie czasu na niewiele by się zdało.
Wiem, że jestem konkretna do bólu, może się wydawać, że pozbawiona uczuć, ale uszy do góry, masz jeszcze co robić i o kogo dbać!
Czasem trzeba wziąć się w garść i żyć dalej, bo kolejne bidy potrzebują naszej pomocy. Choć to wszystko takie niesprawiedliwe :placz: