Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. [quote name='OniISucz']Tak ,do wyboru rasy może i podchodzi odpowiedzialnie ,natomiast samo założenie że dzieci mają wychodzić z psem same jest skrajnie nieodpowiedzialne .Tu nie ma znaczenia rasa psa.Wiesz nie ma się co dziwić ostrej reakcji ludzi na forum ,kiedy co chwila pojawia się wątek pies został zagryziony ,pies pogryzł.[/QUOTE] W kwesti dzieci rowniez sie juz wypowiadalam, mysle ze to temat na inny watek :)
  2. [quote name='Jag13']Moje psy (kundel i jagterrier)- róznica między nimi była 8 lat - były psami spokojnym, nie skakały do innych psów czy ludzi - to było bardzo dawno temu i nie ma co tego rozpatrywać teraz... I tak dziękuje za wszystko jak również i za nic, bo chciałam tylko porady co do rasy psa dla mojej rodziny,a tu z tego się zrobiła nagonka na mnie :-( no cóż...[/QUOTE] [quote name='OniISucz']Ale jak Ci pomóc kiedy nie słuchasz rad ??A na dodatek teraz się żalisz że poTobie jadą ?:angryy:[/QUOTE] Jag nie przejmuj sie, na dogo to wszystko norma. Ludzi ponosza emocje, mowia co mysla, robia to w dobrej wierze. OmoIsucz, cofnij sie troszke i zobacz ze Jag powaznie mysli nad wyborem. Przeczytala co napisalam o CC, wyciagnela wnioski, stwierdzila ze sie zastanowi. Podjedzie do hodowli, zobaczy jak w praktyce wyglada spacer z CC, zobaczy jak reaguje itp itd Kazdy ma prawo miec swoje zdanie, i jesli wiemy ze jest w bledzie powinnismy starac sie przekonac argumentami, co tez tu robimy choc moze ciut ostro. Ale nie dziwota, tylu idiotow jest ze czlowiek traci cierpliwosc. Wybor rasy jest mega trudnym wyborem wiec i Ci szukajacy wkurzaja sie ze zamiast konkretnych rad wywiazuje sie dyskusja w temacie niezwiazanym. Troche mniej negatywnych emocji ludzie!!!
  3. [quote name='Jag13']A kto tu mówi i wypuszczaniu dziecka po mieście z psem??!! Wychodzenie dziecka z psem to nie znaczy,że ma iść na 2-godz.spacerze po parku pełnych psów!! Większość nas,pracuje po 8 godz., mówiąc,że dziecko mogło wyjść miałam na myśli wyjście z psem na szybkie siku pod blokiem zaraz po szkole,zeby wytrzymał do przyjscia rodziców do domu,a potem iść razem z rodzinka na długi spacer. Wychodzenie z psem przez dorosłego czy dziecko zawsze jest ryzykowne, namet majac yorka bo i dorosły sobie nie poradzi jak bedzie mijał nas gostek z duzym psem,który nie lubi futrzanych kulek itp. sytuacje. Niestety jest b. dużo nieodpowiedzialnych ludzi,którzy chodza z psami, amstafy, pittbule czy nawet inne nie uważane za agresywne [COLOR=red]BEZ KAGAŃCÓW czy na luźnej smyczy!!! [/COLOR]Jako dziecko - od 7 roku życia - wychodziłam z dwoma psami -co prawda małymi -na raz w tym jeden nie chodził na smyczy bo się dusił i nigdy mi się nie zdażyła taka drastyczna sytuacja - [COLOR=black]ale [/COLOR]może czasy się zmieniły... Wypadało by nie mieć żadnego zwierza w domu jak by człowiek myślał tylko o najgorszym. Wszystko zależy od tego jak się psa wychowa, nauczy.[/QUOTE] Pragne zauwazyc ze CC rowniez bywa uwazane za gresywne, podobnie jak ast itp Z tym ze asty, pity stanowia zagrozenie glownie dla innych psow a CC jak poczuje sie zagrozony nie zawacha sie zaatakowac czlowieka w obronie swojej czy rodziny. Naturalnie zarowno asty, pity, cc odpowiednio prowadzone nie sa psami ktore morduja wszystko co sie rusza. Mialam pita, najlagodniejsze stworzenie pod sloncem, kochal wszystko co zywe. Psy mordercy to stereotyp taki sam jak to ze rotkki zagryzaja swoich wlascicieli, pies karmiony surowym miesem bedzie agresywny a kot wysysa dusze z niemowlecia. Czasy sie zmienily, teraz ludzie biora psy nie majac pojecia o wychowaniu, psy sa w posiadaniu ludzi nieodpowiedzialnych czy idiotow ktorzy dla zabawy szczuja psa na innych, czy wlasnie masa psow ktore sa wyprowadzane przez dzieci, dzieci ktore nie panuja nad psem, nie potrafia sie zachowac w pewnych sytuacjach i nieswiadomie prowokuja niebezpieczne akcje. Racja nie mozna myslec tylko o najgorszym, ale trzeba brac pod uwage rozne ewentualnosci. Kupujac CCta myslalam o tym ze teraz juz zadnen wiekszy pies nie zrobi krzywdy mojemu sznupowi bo bedzie mial obronce, ze ja bede bezpieczna i juz zaden typ dziwny mnie nie zaczepi. Teraz po prawie 4 latach posiadania CC zweryfikowalam nieco podejscie do zycia. Bo to ja teraz musze uwazac zeby to moj pies nie zrobil krzywdy innemu, ze jak ten inny pies zaatakuje to ja musze miec kontrole nad swoim psem, musze mojego psa opanowac, odwolac zeby nie zagryzl mniejszego rozpuszczonego psiaka. Jak pies sobie ubzdura ze czlowiek pytajacy o zapalniczke jest zagrozeniem to ja musze doprowadzic go do porzadku zeby nie doszlo do tragedii. Sucz moja posluszna, kochana, nie agresywna ale nawet na 10min spacer bym z 15 latkiem jej nie puscila. Wiem do czego jest zdolna, mam tego swiadomosc i po prostu niechce ryzykowac. Ok, moze przesadzam ale wole dmuchac na zimne niz pozniej jeczec "moglam ich nie puszczac samych...." Pies chocby nie wiem jak rewelacyjnie wychowany jest tylko psem i nie mozna mu ufac w 100% ze zachowa sie tak jak myslimy ze sie zachowa.
  4. Wczoraj narzekalam na nude, wiec moje pieski postanowily dostarczyc mi troszke rozryzki i zajec dodatkowych:diabloti: Poszly sobie do ogrodu i wytarzaly sie kocich koopkach, po przyjsciu do domu pierwsze co mala rundka po pomieszczaniach w celu sprawdzenia czy wsio ok a potem hop na kanape.... wyszlam z lazienki, zrobilam wdech i malo co nie zwrocilam sniadania. Pranie zajelo mi troszke czasu bo z furciowej siersci ten smrod nie chcial zejsc. Pozniej generalne sprzatanie, pranie kanapy itd Juz nigdy nie powiem przy nich ze sie nudze:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Myslalam ze je pozabijam:roll: To ta wstretna Kidzia sprowadza do domu niekastrowane kocury, a one szczaja i sraja gdzie popadnie:angryy: Jak dorwe tego rudego ktory sra mi pod drzwiami to przyciegam ze go biore do kliniki i kastruje, w dupie mam to ze nie moj kot. Pogoda iscie angielska, pada, wieje, pada, wieje itd Wczoraj gralam wieczorem z Preziem w 3 kubki, skurczybyk jest mega inteligentny od razu zalapal o co biega i tylko 2 razy sie pomylil:loveu::loveu: Musze mu jakies zabawki na myslenie kupic bo sie chlopak marnuje. Fur...no coz, ona inteligentna inaczej chciala zjesc kubeczek pod ktorym bylo ciasteczko i skonczylismy zabawe:lol:
  5. [quote name='gops']10 letnie dzeicko jest w stanie wyprowadzic a nawet wybiegac i zadbac o malego psa mowie tu o takim do 10kg a nawet 15 kg na dogomani nawet mamy kilka 11 latek ktore z psami trenuja aglitty i wystawiaja je . wiadomo z cane corso nie da rady[/QUOTE] [quote name='Talia']Tylko dziecko w wieku 7 lat nic nie zrobi jak np. psy zaczną się gryźć. A tym bardziej w przypadku CC.[/QUOTE] Nie wyobrazam sobie dziecka wyprowadzajacego CCta albo innego wiekszego psa na spacer.... Juz nawet ten Cc moze byc lagodna ciapa ale niech jakis mniejszy nawet psiak podbiegnie i zacznie awanture...duzy nie bedzie stal i patrzyl jak go male po nogach dziabie, co dziecko wtedy zrobi?? Male psiaki i owszem ale tez nie kazde dziecko, i nie w miejscach gdzie inne wieksze psy biegaja luzem. W ekstremalnej sytuacji dziecko nie jest w stanie nic zrobic. Rodzice ktorzy puszczaja dzieci z duzymi psami sa dla mnie po prostu nieodpowiedzialni, nie maja za grosz wyobrazni.
  6. Na wiosne przyszlego roku planowane jest krycie w jednej hodowli. Suka jest rewelacyjna, nie dosc ze piekna to charakter ma cudowny. Zrownowazona bardzo, nieufna w stosunku do obcych ale do agresji jej daleko. Dzieciaki z poprzedniego jej miotu odziedziczyly charakterki po mamusce. Hodowczyni starannie dobiera repa, tez zwraca duza uwage na charakter. Bardzo fajna, rozsadna babeczka, jak chcesz moge podeslac Ci namiary do niej :)
  7. Dobrze ze ciagnie, to wspaniale psy sa przeciez :) Ja tez lubie molosy i psy o nieco trudniejszym bardziej skomplikowanym charakterku. Tez nie lubie jak ktos pcha sie z lapami do glaskania mojego psa. Ale majac psa takiego jak CC trzeba liczyc sie z roznego rodzaju reakcjami. Juz sie uodpornilam na teksty o mordercach itp, wkurzaja mnie tylko ciagle zaczepki dresow i ich pytania a co to za rasa, i czy agresywne i czy by mial sznase w walce z np astem. Odpowiadam zawsze ze to ciiiapy straszne, ze one tylko tak wygladaja, ze to psy do dogoterapii i muchy nie skrzywdza. Miny na ich twarzach zabawne hihi
  8. Waszeczko napisala do mnie jakas Pani ze szuka sznupa srednika do adopcji, mozesz jej odpisac jakie psiaki szukaja teraz domku? [email][email protected][/email]
  9. CCty bardzo fajne psy, kochane, cudowne, gotowe zycie za wlasciciela oddac, chodza za wlascicielem jak cien, nawet do toalety, wpatrzone, zakochane w opiekunie, rodzinne, strozujace, obronne...tak wszystko brzmi cudownie, szkoda tylko ze praktyce bywa inaczej. Ccty cholernie uparte, z silnie rozwinietym instynktem obronnym, bywa ze trzeba troszke przytepmic i opanowac zamilowanie do obrony wlasciciela, rozpieszczony owszem chodzi za panem jak cien ale tez jak mu sie nie podoba to potrafi sobie warknac...a to juz przyjemne nie jest. Jak zabardzo go uzaleznisz od siebie to bedziesz miec 50kg panikarza ktory wyje i niszczy jak zostaje sam (ccty maja sklonnosci do problemow separacyjnych z tego co zauwazylam). W PL CCty maja bardzo niewyrownany charakter, albo zbyt obronne albo bojazliwe. Owszem sa tez typowi przedstawiciele rasy, piekne dumne, nieustraszone, nieufne ale nie agresywne. Wychowanie zaczyna sie od pierwszego dnia przybycia kluska do domu, socjalizacja i jeszcze raz socjalizacja. Psie przedszkole, pozniej PT a dopiero potem mozna myslec o obronie. Wypada poszukac szkoleniowca znajacego psychike molosa-to zupelnie inny typ psa. Pierwsze 2 lata to cholernie ciezka praca, nie oszukummy sie ale to bardzo trudny okres. CCty bardzo aktywne psy, nie wystarczy spacer 30min wkolo bloku. Psa trzeba zmeczyc i fizycznie i psychicznie. Bycie wlascicielem CCta wiaze sie z ogromna odpowiedzialnoscia, to wlasciciel odpowiada za to jak pies zostal wychowany. Przy tej wielkosci, masie i predyspozycjach bledy wychowawcze moga doprowadzic do tragedii albo meczarni na spacerach bo nasz piesek bedzie chcial unicestwic inne pieski albo w kazdym facecie bedzie widzial zagrozenie. Dla mnie moj pies jest idealem, jedzi metrem, busem, trawajem, i na plaze i w gory, i do miasta i na wies...ale to naprawde cholerenie ciezka praca byla. Kocham CCty, calym sercem...i dlatego prosze przed zakupem psa tej rasy zastanowcie sie powaznie. Jedzcie do hodowli, zobaczcie, pogadajcie. Zbyt duzo CCtow ostatnio wyciagam ze schroniska...zbyt duzo ofiar nieprzemyslanego wyboru. Albo za duzo je, albo za lagodne, albo za agresywne....
  10. Charakter owszem swietny, zalezy co kto lubi wiadomo...ale to psy naprawde trudne w wychowaniu i ulozeniu. Wiele CC i rodowodowych i bez rodowodu po roku czy 2 laduje w schronisku bo wlasciciele sobie nie radzili. Przeroslo ich wychowanie, owszem slyszeli ze trudne, ze uparte ale mysleli ze sobie poradza bo mieli kiedys pieska i piesek sie ich sluchal. Ciezko odpowiedziec na pytanie czy to pies dla Was. Poczytajcie troche o wychowaniu, o tym jakie problemy moga was spotkac. I koszty utrzymania tez sa spore, nie daj Boze jak pisiko bedzie wymagalo leczenia...koszmar. Decyzja powinna byc naprawde gleboko przemyslana. Wybierzcie sie do hodowli, porozmawiajcie z hodowca (tylko dobrym). Cc mimo ze molos potrzebuje sporo spacerow, aktywnosci, mega socjalizacji!!, szkolenia. Przez pierwsze 1,5 roku trzeba naprawde porzadnie sie przylozyc i to od chwili przybycia malucha do domu.
  11. Zaraz zrobi sie allegro i gratka, jak wygrzebie troche wiecej czasu to i inne :)
  12. No nie wyglada to ciekawie....moze Agata cos wie na ten temat??
  13. Foty bym dala ale pogoda taka ze szkoda gadac....zadnych nowych zdiec.
  14. Vectra a imionka juz maja?? :)
  15. Uwielbiam takie zdiecia duzych z malymi, rewelacyjne!!
  16. Super ze sie tak fajnie aklimatyzuje i ze nie sprawia wiekszych problemow:)
  17. Mam nadzieje ze to powazna propozycja :)
  18. Aaaaa zaliczylam zaliczylam zaliczylam:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: i to na bardzo dobra ocene!!! aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa tylko tyle jestem w stanie napisac:multi:
  19. Oj cierpliwosci to nam nie brakuje, nie pali sie. Jak bedziesz miec chwilke to wysles, nikt Cie nie bedzie mordowal za pare dni zwloki :)
  20. To kobieto wylecz sie tam porzadnie i szybko wracaj do zrdowia. :)
  21. A co sie bedzie Abiska meczyc, racje ma hihi
  22. Tak, spacery i co najwazniejsze nie panikowac. Mozemy liczyc na nowe zdiecia?? Takie z domku bardziej zachecaja ludzi do adopcji.
×
×
  • Create New...