Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. No cholera jasna...ja nie wiem, wczesniej wygladalo normalnie (jresli mozna mowic ze guz jest normalny) przed chwila patrze a tu takie cos!!! Widzial ktos juz cos takiego? Bo ja nie;/ Postaram sie ja dzisiaj jednak zaciagnac do jakiegos weta, choc nie wiem czy nie za pozno... [IMG]http://i46.tinypic.com/fcvf8.jpg[/IMG]
  2. Wizyta jakos po wtorku, wizytator nam zachorowal.
  3. Haha to Malwi hurtem dostala . Mozecie robic z umowa co tylko Wam sie podoba, wyslyajcie, przesylajcie, edytujcie itd
  4. Cholera z tego stresu godziny mi sie pomieszaly, na 12 to ja ide w poniedzialek tu mamy po poludniu przyjsc. Ale kurna siedze teraz tak i nie wiem czy jest sens isc teraz bo co zrobia? Pomacja tylko, zleca badania te same i znowu kaza czekac ;/ Poczekalnia malutka, od groma malych pieseczkow z debilnymi wlascicielami ktorzy pieski na dluga smycz puszczaja i mowia "zobacz jaki duzy piesek, idz sie pobawic" a maly pieseczek na sztywnych lapach ze zjezona sierscia drepta, jeden atakuje z lewej, drugi z prawej a sucz usiedziec nie moze bo wie ze ruszyc nie moze, ze uciec nie moze i sie tylko wkurza. Nie wiem kurna co robic...chyba poczekam na wyniki i wtedy bede latac po innych wetach....
  5. Jaki slodziak!!! Wiecej zdiec poprosze :) [IMG]http://i46.tinypic.com/qqenok.jpg[/IMG] A tu Fur z Pasztetem ktory czeka az cos z duzej mordki wypadnie [IMG]http://i46.tinypic.com/2mgtn50.jpg[/IMG]
  6. Cholera, pol dnia siedzialam i czytalam nowotworach, teraz siedze i wyje...sama sie kurna dobijam;/ Dzisiejsza noc mam chyba z glowy....jutro o 12 kolejna wizyta u weta, ciekawe co tym razem stwierdza. Czemu na te wyniki sie tak dlugo czeka, ocipiec mozna!!!
  7. Srut?? tego sie nie spodziewalam, skad on tam sie wzial?? Dam znac po jutrzejszej konsultacji, moze czegos nowego sie dowiemy.
  8. Suczysko moje ma guzy na listwie mlecznej, wczoraj bylismy u weta. W poniedzialek wyniki, jutro kolejna konsultacja. Nerwy mam zszargane jak nie wiem ehhh Sucz nawet nie 4 letnia, sterylkowana 2 lata temu.
  9. Kurcze a ja myslalam ze on juz w nowym domu ehhh
  10. Co Ty na autostradzie chcesz na glowie stawac...to chyba nie na tym polega:evil_lol::evil_lol:
  11. No wlasnie tej kwestii jeszcze nie dogadalam porzadnie. Mowilam gdzie sucz jest mniej wiecej a Pani na to odrzekla ze troche daleko ale damy rady. Wnioskuje wiec ze pomysl na transport ma, jesli nie ma auta czy cos to bedziemy szukac czegos za zwrotem kosztow, mysle ze by sie dorzucila bo zakochana w suce po uszy :) A jak nie to na glowie stane i znajde kase na ten cel bo dobre domki sie czesto nie zdazaja. Bedziemy sie martwic po wizycie :)
  12. Kurna no wlasnie u nas tez kiepsko z finansami, dlug 1000zl i dwa psy na hotelu...nie wydolimy bez pomocy finansowej na ta sterylke. Pogadam z babeczka moze by sie dorzucila czy cos. Nie jest to z jej strony warunek, po prostu tak by bylo jej wygodniej. Ale nie ukrywam ze ja jestem spokojniejsza jak juz pies do adopcji wyciachany idzie. Modle sie zeby bylo wszystko OK tym razem ehhh
  13. Nic wiecej nie wiem, faza histerii mi przeszla. Zaczelam myslec trzezwo, jestem na etapie zaprzeczania. Bede sie konsultowac z dr n wet. Małgorzata Klimowicz-Bodys, juz z nia rozmawialam otrzezwila mnie troszke i dala kopa wiec przestalam panikowac. Fur jak to Fur, wiecznie gloda wlasnie konczy steki wolowe razem z Preziem i kotami. Zachowuje sie normalnie, nic dziwnego nie zauwazylam. Guzek duzy bez zmian, te male ledwo wyczuwalne nie powiekszyly sie raczej. Na wyniki dalej czekam, jutro kolejna konsultacja z innym wetem. A wracajac do rzeczy ktore robie to niema sie czym chwalic, wszyscy robimy to samo tyle ze ja niestety nie moge tego robic w kraju ojczystym nad czym koszmarnie ubolewam. Obudzilam sie z tak potwornym bolem glowy (wlasciwie to boli mnie tylko prawa polowa) , myslalam ze jak wstalam tak padne...jakby mi ktos z lopaty przywalil...to chyba od zeba madrosci bo znowu daje o sobie znac.
  14. Ok mamy kogos do wizyty, dziewczyna od CC z Gliwic :) Teraz tak, rozmawialam z Pania o sterylce. Wolalby zeby suczysko bylo przed adopcja ciachniete ale powiem szczerze nie wiem jak to wykonac, nie bedzie tragedi jesli nam sie nie uda bo ona moze we wlasnym zakresie suczysko wyciachac w podanym przez nas terminie. orientuje sie ktos kiedy mloda miala cieczke ostatnio?
  15. Jest domek dla Eci, Pani bardzo zainteresowana. Mieszkanie 2 pok, miala dwa CC w przeslosci, pozniej haszczaka i boksera. Wie ze sucz moze poczatkowo niefajnie sie w mieszkaniu zachowywac, ze moze sie zalatwic, byc niespokojna itd. Umawiam sie na wizyte przedadopcyjna. Na umowe sie zgadza. Nie wiem jak z transportem ewentualnym, to na slasku jest. Pani chetna pomoc, nie wiem czy ma wlasne auto. Wlasnie z znia rozmawiam:loveu: Miasto Bytom, szukamy wizytatora przedadopcyjnego moi drodzy i zaciskamy kciuki!!!!!
  16. Dzieki za mila rozmowe waszko, troszke sie oderwalam od tego wszystkiego :) Dobranoc :)
  17. [quote name='malawaszka']zazdroszcze - oprócz tego, że po angielsku - cofnęłam sie w rozwoju i pewnie niewiele bym z tego wyniosła :lol:[/QUOTE] Spoko Waszko ja wyniose i przyniose tutaj :) Musze tylko znalezc ustawe polska po angielsku i im doslac a jakos niebardzo chce mi sie szukac ;/
  18. Tematy ktore beda omawiane, brzmi ciekawie, niemoge sie juz doczekac :) • Examination and discussion on selected policies pertinent to the Delegates • Understanding the minimum requirements of care in the Shelter and the importance of routine • Developing basic SOPs to ensure minimum standard of delivery of care, customer service etc is set and met • Identifying the minimum needs required in shelter design/construction to meet the requirements of dogs. • Bio security • Transmission of infection • Selection of dogs for Rehoming • Preparing the dogs for “showing” • Pre-adoption checks and interviews • Fitting the dogs to owners • Post-adoption checks • Support • Feline infectious diseases • Improving rehoming • TNR • Defensive handling and use of equipment • The 5 senses of the dog • Dominance • Attachments (bond/relationship) • dog to dog or dog to human • Assessments Making the most of Volunteers • The Principles of First Aid • Basic Anatomy & Physiology • Prevention of Accidents and Disease • Breathing Difficulties • Circulatory emergencies • Common First Aid Situations • Developing an educational policy • Developing an educational programme • Delivering the programme – different methods • Using and creating resources • Legislation concerning Animal Welfare • Fire escapes, smoking area, toilets • Understanding the power of the internet • Understanding how to set up an effective fundraising programme • Case study of Dogs Trust fundraising activity • Print • Radio • “Do’s and Don’ts”
  19. A no niepisalam, bo co bede pisac...nie zeszlo sie jakos, zreszta chcialam sie najpierw zadomowic tam, zobaczyc czy nie zrezygnuje...czy mnie nie wywala z tym moim polskim podejsciem:lol: Ale jest super, wiadomo walka o kazdy grosz, latwo nie jest bo ogrom nieszczesc-glownie kocich. Masowe sterylki, kastracje przeprowadzaja. Dla ludzi bez kasy sterylki za grosze, czasem za darmo. Szukanie domow jakos tak ekspresowo im idzie, nie wiem jak to robia ale zazdroszcze. Wizyty przedadopcyjne podstawa, do tego ankietka i dopasowanie psa/kota do nowego domu. Duzy nacisk kladzie sie na socjalizacje, przygotowanie do adopcji. Jak futro trafi do schronu, jest oceniane, wprowadzony jest program terapii. Ciezko zorganizowac bo malo miejsca ale daja rade. Jak futro juz przewidywalne, miziaste w miare, nie gryzace to wtedy idzie do adopcji. Niema czegos takiego ze oddaja zwierze o ktorym niemaja pojecia. Ja tam nawet niemam czasu sie zwiazc blizej ze zwierzakami tak sprawniae wszystko dziala:loveu: Mam kilka swoich ulubiencow, wiadomo dzikusy straszne- taki moj typ:evil_lol: posiedza jeszcze kilka tygodni zapewne. Zapisalam sie tez na kurs z Dogs Trust, jestem w kontakcie z D. Newallem, wprowadzaja jakis miedzynarodowy program pomocy czy cos takiego, kurs jest jego czescia 7 dni spedzone w ich oddziale. Sposoby pomocy, organizacji schronow, oddzialow, zdobywanie sponsorow, jak dazyc do zmian w ustawach itd W marcu bedzie, napewno zdam realcje:p
  20. Nie mam wynikow jeszcze zadnych, staram sie nie panikowac ale to silniejsze odemnie. Polazlam sie odstresowac do kliniki, shitzaka uspili, meczyl sie bidak, maly czarny nie przezyl operacji. Stafiki pieprzniete jak to stafiki, przeoraly mnie po betonie hihi Koty jak to koty oczy mi chcialy wydrapac, ale jedna dzika juz daje sie miziac wiec sukces, mozna juz do adopcji oddac :) Tylko wolabamym to robic w PL...ale poki tu siedze to bede tu pomagac jak moge. Wole to jak bezczynnie siedziec w domu. Podniesli mnie tam na duchu, fajni ludzie trzeba przyznac...choc poczatkowo sceptyczna jakas taka bylam...ale ja ludzi nienawidze z zalozenia i milo sie tak zaskoczyc :) Niema to jak pobredzic troche glupot w chwilach stresu.
  21. Waszko to jest tak jakby na listwie mlecznej ale nie dokonca, te okolice w kazdym razie. W czwartek idziemy do innego weta, do tej mojej kliniki, wysla wszystkie wyniki do jakiegos specjalisty. Nie wiem czy to ma sens ale wole sie skonsultowac odrazu niz czekac Bog wie na co. Mam nadzieje ze tradycyjnie panikuje niepotrzebnie, nakrece sie nakrece i mi w poniedzialek powiedza ze to nic strasznego...bidna ta Fur, juz tyle sie wycierpiala ehhh najgosza jest ta bezczynnosc, to czekanie....nie wiem co mam ze soba zrobic, gdzie wsadzic rece, o czym gadac....zwariuje
  22. Staram sie jakos trzymac, wkoncu jeszcze nic pewnego ale sama swiadomosc ze to moze byc to...no optymistycznie nie nastraja, a ja sobie zycia bez tej wrdnej suki nie wyobrazam po prostu... Ja w domu wymacalam jednego juz dosc sporego guza, myslalm ze to zrosty sie powiekszaja ale w dotyku i w ogole zupelnie inne, wet pomacal i pokazal ze obok tego duzego guza zaczynaja pojawiac sie nastepne...rosnie to cos szybko, 3 dni temu bylo ledwo namacalne a teraz jej wystaje tak ze slepy by zauwazyl ;/ Do poniedzialku bede chodzij jak katatonik zapewne....oby sie zmniejszalo ehhh Jade do schronu, oderwe sie troche, pogadam jeszcze tam z wetami...
×
×
  • Create New...