Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. i jak on się czuje? oszołomiony jeszcze troszkę?
  2. wszystko dobre co się dobrze kończy... I żyli długo i szczęśliwie,:lol:
  3. przyznam się że czuje się nieco zawiedziona, buuu. Myslałam że udramatyzowałaś tekst, a Ty nic nie zmienilaś , moje wypociny zostały nieruszone,:evil_lol: . Dzisiaj postanowiłam zrobić na obiad kotlety schabowe. Kupiłam zawrotną ilośc czyli dwa , opłukalam je, położyłam w sicie na kuchni i wyszłam na chwilę na strych. Generalnie nigdy moje zwierzęta stałe nie ściągały surowego mięsa ale po krotkim czasie cos mnie tknęło i wróciłam. Kiwi kończyła własnie na podłodze schabka, nie mam pojęcia czy pierwszego też zjadła. Spóła działa. Sadza je wyciagneła ale nie wpadło jej do głowy ze Kiwi jej zabierze,:evil_lol: :evil_lol: . Musialam iśc do sklepu po kolejne, ktore ukryłam w lodówce....
  4. wrzucaj, wrzucaj tego łobuza i szczekacza.
  5. w zasadzie mogę tylko napisać "ho, ho, ho"
  6. cieszę się ze wszystko aktualne, kłopot z tym transportem będzie, na koci ogon. i ja popytam
  7. a Kiwi nadal głodna..... Jowitko, Drakus będzie jak nowy, jak tylko dobrze sie wyśpi po operacji. Kociczka zdrowa, bawi się, staje na łapce, rana juz zagojona. jest już na miau tzn. już ja tam zamieściłam.
  8. w zasadzie ja mam podobny widok z okna tzn. nieciekawy. kurcze, loozerko,wiedzialam, wiedziałam ze Cię to zaintryguje dlatego czułam się w obowiązku napisać sprostowanie, :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Jak ja lubie tę emotikonkę!
  9. wyślę, wyślę. jest już na gratce i eofertach, jutro też ją gdzieś wcisnę.. nie nie mieszkasz na końcu świata, jeździłam tam z narzeczonym,:evil_lol: , na wakacje, ech.....
  10. Lulka, wysłałam Ci meilika z ogloszeniem, zrób allegro, moze to coś da. Jowita, Tobie też wyslalam żebys mogla iść i powiesić do zoologicznego.:evil_lol: Ja wstawię ją na gratkę i jakieś eoferty, i gdzie się da. ogloszenia też u siebie powieszę. Hm, na wieczornym spacerze pewna pani z dziećmi mnie zaczepiła.Gadu, gadu i okazało się ze pani jest zainteresowana. Niestety pani nie była w moim typie mentalnym... Oprócz tego powiedziała że miała stafforda /i doszukiwala się podobieństw u Kiwi, o Jezu/ , ktorego musiała oddać z powodu agresji do innych zwierząt. Chyba rozumiecie ze byłam uszczęśliwiona :diabloti: Aha, Kiwcia coraz lepiej chodzi na smyczy a dzisiaj nawet moja podłoga tak nie ucierpiała.
  11. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img292.imageshack.us/img292/6797/62200010lp9.jpg[/IMG][/URL]
  12. [CENTER][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img82.imageshack.us/img82/6761/62200012fv1.jpg[/IMG][/URL [/CENTER]
  13. gdyby ktoś miał wątpliwości, nie jest to fragment mojej dloni jeno pani Heleny...
  14. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/5971/62200033zz8.jpg[/IMG][/URL] to jest to nowe wcielenielenie Kleopatry które szuka domu. w realu jest jeszcze ładniejsza.
  15. będę tu zaglądac bo ta mala to moja ulubienica,:loveu: czekam na wieści z nowego domu, ona pewnie szybko się u Ciebie zaaklimatyzuje
  16. loozerko kochana, Ty jesteś specem. chyba gdyby zdjęcia były większe byłaby lepsza jakość...
  17. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img296.imageshack.us/img296/5681/62200007eb9.jpg[/IMG][/URL] zobaczcie jaka jestem Klucha..... Klucha Kiwi :loveu:
  18. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img183.imageshack.us/img183/6331/62200019ok9.jpg[/IMG][/URL] na razie tylko jedno ale wieczorem się bardziej postaram
  19. mnie też coś trafia. bo fiśka uczyła się chodzenia 5 minut, jasne ze trochę ciągneła ale SZŁA! wczoraj to żal mi się tej kiwuni zrobiło bo miala taki zbaranały wyraz pyszczka.... Dzisiaj drugie podejsćie, Haniu, ja zakładalam obroze i smycz w domu żeby jej nie stresować nowym sprzetem.... Zycze wszystkim miłego weekendu! I Kiwa równiez!
  20. a dzisiaj Kiwi wyciszona jest, pewnie ta smycz tak ją osłabiła... Jutro wstawię zdjęcia, ze swojego wysłużonego aparatu. czekam jeszcze bo musze pstryknąć tej małej kociczce. Po południu jutro będą. No i mamy mistrzynię! dzisiaj tylko jedna kałuża była, reszta na podwórku. Grubsza materia fekalna rownież na świeżym powietrzu. Jeszcze tylko ta cholerna smycz i będizemy mogły użyźniać ziemię. Tak naprawdę to ja nie mam z nią gdzie chodzić, na deptaku będe musiała po niej sprzątać gdyż porządną obywatelką jestem.
  21. wczoraj nina i kiwi świetnie się razem bawiły, co jak co ale klucha umie się bawić. Aniu, jak możesz to cos prześlij na [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], bo ja z tą smycżą zwariuję . T A wiecie, ze kiwi jest tak ciężka że nie potrafi wgramolić się na łózko, khe, khe. jeden problem z głowy. na razie.
  22. Hania,ja to jestem przytomna! wczoraj wyjmowalam ręcznik po Fidze i zobaczyłam że tam jest ...kostka dla Kiwi
  23. może macie jakiś pomysł jak ją nauczyć chodzenia na smyczy? zapiera się jak osioł a smakołyki nie działają. co się robi? :-( bierze na rece, tak?
  24. tak się cieszę! to mała istotka tyle przeszła, naprawdę tak mile czyta się takie wiadomości!
  25. czeka aż Ty go umyjesz:evil_lol: . A jak jego materia fekalna? nadal nie można wytrzymać jak napaskudzi?
×
×
  • Create New...