-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Oto Mała Mi ( oczywiście znów świetne imię :evil_lol:) We wrzesniu była adoptowana przez jakiegoś faceta i teraz ją zwrócił bo nie ma czasu się nią zajmować... Chyba cały czas siedziała na polu, w kojcu, bo sierść miała straszną, sklejkoną no i pod tą kupą futra to szkielet.... Teraz mimo prawie miesięcznego już pobytu w schronie, wygląda jak kościotrup( znaczy z zewnątrz tego nie widać, ale jak się dotknie to każdą kosteczkę można jej policzyć....) Mała Mi, jest przekochaną suńką.. łagodną, spokojną i spragnioną kontaktu z człowiekiem.. łagodna do dzieci, wrecz sie do nich łasi ( sprawdziłam) Poprostu psi ideał... tylko czemu ona jest w schronisku :shake: skoro jest taka wspaniała??? :mad::mad::mad: mam jedną Panią, mocno nią zainteresowaną, ale musi przekonać rodzinę, dlatego żeby nie zamykać jej szans na domek zakładam jej wątek... Mam nadzieje, ze dostrzeze ją ktoś i pokocha...... bo jest piękna......
-
jak jej się to skończy to ponowie jej kolejne allegro... ;)
-
skontaktuje, skontaktuje bo mnie już od 2 dni męczy ;) radził się które wziąć, czy te miśkowe czy te z reklamówki znalezione w wieliczce.... poradziłam miśkowe... mam nadzieje, że mnie nasze dziołchy nie zabiją, ale wiem,że misiek ma 27 psów aktualnie :shake: a gość chciał wziąć takiego, który jest w większej potrzebie ;)
-
jutro się postaram jakiś banerek walnąć.... nowy...
-
[quote name='agamika']tak, tak nie chciała pomóc rodzicom pozbyć sie dzieciaków , ale ja już miałam ochotę wsadzić je do którejś klatki :diabloti: żeby nie latały tak po schronisku niepilnowane :roll:.. w sumie taka zagroda dla dzieci w schronisku by sie przydała :diabloti:[/QUOTE] a dziś przyszli nastepni.. tak jakoś urodą pod cyganów podchodzili... z dwójką dzieci.... wkładali ręce do klatek psów, a jak im zwrócili wolontariusze uwagę to jeszcze ich opieprdzielili... debile.... szkoda, zę im łapek nie poobdzierały :diabloti:
-
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
aa i co się jeszcze dowiedziałam..... ponoć jako szczeniaka adoptował go jakiś gość, co twierdził,z e wie co to kalecwo bo ma niepełnosprawne dziecko i właśnie przez to Brytan mu się "podoba"...... no a po tym roku go oddali, bo nie szczeka :placz::placz::placz: DEBILEEEEEEEEEEE -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Aga, to ja mu allegro mozę jutro zrobie.. chyba że nasza Marysieńka, co za obcymi chłopami się ogląda :mad: nam napisze na dziś tekst.... :loveu: -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Majka... pisz tekst na cito dla Brytanka... wystawie mu migiem allegro....... -
KRAKÓW - 8-mio letni długowłosy Ronin MA SUPER DOMEK!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
tak tak, ma świetny domek :) Bardzo fajnmi ludzie... całą rodziną przyszli do niego :) Chyba te moje banerki tak działają :eviltong: bo w nocy mu zrobiłam a już dziś ma domek :) Oczywiście poszedł do mieszkania :) Pani jest przeszczęśliwa, bo będzie go mogła czesać :cool3::evil_lol: Wyszedł dumnie w szeleczkach ;) Szczęścia Ci Roninku życzę ......:loveu::loveu: -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
ponoć jak nie mają ogonka do obgryzania, to obgryzają łapy!!!!!! -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='epe']Ten co potem stał się agresywny? I nawet jak go wyadoptowali,to agresja już mu nie przeszła i wrócił do schronu?[/QUOTE] taak tak ten... już nie żyje.... ale całe swoje pechowe życie męczył się w takim stanie..... praktycznie nie wyciagał ogona z pyska ... i tylko się męczył :( ale jak zapytałam czemu go nie uśpią... to na mnie wszyscy wskoczyli, że nie usypia się psów z takiego powodu.... no cóż.... baaaardzo fajowe miał chopak życie :stupid: Co do hoteliku to rzeczywiście on nie nadaje się do takiego zwykłego hoteliku...... ale kurcze.... te dwa czy trzy spacery w tygodniu jak dziewczyny do niego przychodziły to wystarczało, na tyle, zeby mu się ogon całkiem zagoił :placz: :placz: :placz: ponoć grozi mu amputacja tego ogonka :placz::placz::placz: -
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
no własnie zrobiłam raban ( chyba mnie tam coraz mniej lubią :roll: ) ale wszyscy zgodnie twierdzą że jemu się polepszyło odkąd tam poszedł.... Rozmawiałam z Moniką.... mam nadzieje, ze przekaże kierownikowi to co mówiłam :( on zaczyna się zachowywać jak tamten co tyle lat był w schronisku i cały czas siedział z ogonem w pysku :( -
kobietooooo .. czy Ty kiedykolwiek sypiasz??? :stupid: ACHA... MAM PROŚBĘ>>>> BARDZO PROSZĘ O TO, BY DOGOMANIACY NIE DODAWALI SOBIE AUKCJI DO OBSERWOWANYCH, bo dają wtedy niepotrzebną nadzieje.... Już jedna osoba obserwuje.. jeśli to ktoś z Was to odznaczcie to, a jeśli nie to mała ma jednego obserwatora :cool3:
-
nieeee no to kompletnie nie koło mnie :shake:
-
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
no albo on albo borys... ale skłaniała bym się ku borysowi dla laika... :roll: -
KRAKÓW - Parys - ma swój dom i swoje łóżeczko!!!!!!!!!!
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
jutro będe go odwiedzać to coś powiem .... Moze nawet się komuś spodoba :cool3: -
oświećcie mnie bom się zakręciła okrutnie...czy mała zostaje na stałe u misi czy to tylko DT????
-
Soema, a w jakiej dzielnicy krakowa mieszkasz??? Bo jak niedaleko mnie to mogę wpaść i porobić fotki.. :)