-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
[quote name='Saite']Jasne, każdego psa wykazującego agresję eliminujmy, by nie trafił do adopcji, by nie było problemów. A co z tymi psami, które agresję zaczynają wykazywać dopiero, gdy poczują się pewniej, na swoim? Bo tak jest bardzo często, chyba nawet częściej i wszelkie mankamenty natury danego psa wychodzą po zaadoptowaniu. Czyli wtedy co? Odprowadzić pod igłę? Zwrócić schronisku? Czy jak?[/QUOTE] DOKŁADNIE niejednokrotnie był taki przypadek, ze pies w schronisku objawiała się jako mega agresor a kiedy ktoś go adoptował okazywało się, ze pies jest przylepą... osobiście znam przypadek sznaucera mini Gucia z naszego schroniska.... był dwa razy ana obserwacji bo ugryzł raz osobą która go łapała i drugi raz pracownika schroniska... Aż w końcu ktoś postanowił zaryzykować i wziąć go na spacer.... i okazało się, ze psiak po prostu był tak przerażony klatką, ze atakował ze strachu i wydawać by się mogło, ze ten mały diabeł za chwile zeżre kraty, a po wyjściu "na zewnątrz" kojca to był nie ten sam pies.... takich przypadków jest masa! Dlatego nie wolno nikomu tak uogólniać, że takie psy nie mają prawa przebywać wśród ludzi :roll:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Asior replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
P.Irenko, głupio mi jak nie wiem co :( dopiero jak zobaczyłam nowe banerki to sobie przypomniałam, ze prosiła mnie Pani o zrobienie ich jakiś czas temu :( NA ŚMIERĆ ZAPOMNIAŁAM :roll: jedyne co mogę podać na moje usprawiedliwienie to moja sytuacja zawodowa, wie Pani o co chodzi.... trochę mi to się kołatało po głowie i stąd brak konstruktywnego myślenia.... -
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Asior replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Asiu, spokojnie, sklep był dzisiaj otwarty i tak do 15, jutro od 8 do 13, więc nie ma sensu do nikogo dzisiaj po nocy dzwonić. [/QUOTE] aa ja zrozumiałam, ze NA SKLEPIE wisi ogłoszenie, w sensie, że na zewnątrz.... [quote name='agnieszka32']Poza tym, ageralion tydzień temu została mamą, więc myślę że dam jej spokój ...[/QUOTE] :-o:crazyeye: ale czad!! Nic nie wiedziałam!!!!!lece jej pogratulować!!!!!!!! -
[quote name='Greven']Ja przez miesiąc testowałam na moich pitbullkach gotowane, bo jedna ma alergię na roztocza. Ryż, mięsko maksymalnie ekologiczne, jajka tylko "zerówki" i marchew z gospodarstwa, gdzie nie sypią, nie nawożą, biały ser z "wyższej półki"...[/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: moje dzieci nawet tak nie jadają..... :roll: [quote name='Tora&Faro']Gusiu Twoje ciasteczka zrobiły furorę:loveu: Tora i Faro skaczą jedno przez drugie żeby tylko dostać, ale na początek dałam im tylko po dwa żeby sensacji nie wywołać..[/QUOTE] to ja też takie chcę [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/obrazony.gif[/IMG] Bo ja "se" nie mam gdzie upiec... mam wprawdzie piekarnik, ale od nowości (czyt od 5 lat) jeszcze go nie przepaliłam bo nie mam gdzie trzymać reklamówek i tam trzymam :roll: [quote name='gusia0106'] - zadała mi trudne pytanie;) - A Ty jesteś pewna, że on miał wycięte oba jądra? Z lekka zdębiałam ;) Ale pytanie wzięło się stąd, że Marlej jest wciąż baaaaaaaaaaardzo mocno pobudzony erotycznie. Kastracja była 6 tygodni temu i od 2 tygodni nie powinno być śladu po pobudzeniu. Urodziło się więc pytanie, czy Marlej aby nie jest wnętrem. Jego agresja też mogłab na to wskazywać. Mam się upewnić u lekarza, czy aby na pewno jądra wycięte miał dwa [/QUOTE] hmm a ja słyszałam że hormony się wyciszają nawet do 3 miesięcy :roll: co do wnętrowstwa.. to fakt agresja jest częstym efektem ubocznym... mojego psa właśnie nie wykastrowali do końca :mad: bo w związku z tym, zę jest mały (3,5 kg) wet próbował szukać jajka ale mu nie wyszło.. i kiedy po raz drugi uszkodził naczyńko i z psa siknęło pod sufit, to dał "se" spokój i zostawił kastrację .... fajnie co?? I tylko pies się namęczył (bo bardzo źle zniósł narkozę i okazało się, ze ma uczulenie na szwy rozpuszczalne, jadziło mu się to masakrycznie bardzo długo) a jajko które może się zrobić rakowe zostało.... :shake: a dalej jest agresywny :roll: [quote name='Greven']Podnieca mnie ten dywan.[/QUOTE] [quote name='gusia0106']To zapraszamy w odwiedziny. Dam Ci się potarzać ;)[/QUOTE] [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG][IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG][IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG] nieeee no masakra... poplułam monitor :megagrin:
-
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
Asior replied to tsu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Greven']Nie, nie ten. Jestem osaczona przez księży ;)[/QUOTE] :crazyeye: bosz.. jak by proboszcz to przeczytał .... [quote name='Greven']Zaraz wszystko napiszę, ale najpierw mi powiedzcie!!!! [B]CZY PSU MOŻE COŚ SIĘ STAĆ, JAK ZJE ŚWIECZKĘ?![/B] PLIS NAPISZCIE![/QUOTE] :evil_lol: bosz... głodzi biedne pieseczki... że aż świeczki wdu....ają :evil_lol: [quote name='Cudak'] Ksiądz powiedział nam, że mamy sobie zapamiętać takie powiedzonko: "nie ma bara bara, gdy nieślubna para" :evil_lol:[/QUOTE] eeeeeehheheheh nie mam pytań.. jakiś jajcarz chyba :evil_lol: [quote name='Greven']No tak, rymy łatwiej zapadają w pamięć :evil_lol: Justyna, a to był ten ksiądz, czy inny? Bo nie odezwał się do mnie.[/QUOTE] jezu, co wy z tymi księżmi (księżami??) :roll: [quote name='tsu']pitbull zeżarł świeczkę LOL - wiedziałam: nie dość, że paskudztwo, to jeszcze durne. ;D[/QUOTE] osz TY :angryy: te kochane pieseczki [B]FFF[/B]cale nie są durne :mad: s[B]OM[/B] bardzo bardzo m[B]ON[/B]dre i kochane [quote name='Cudak']Nie nabijam się z Ciebie. Pewnie też byś schudła, jakbyś rzygała przez 3 miesiące... ale teraz już nie rzygam i tyję :evil_lol:[/QUOTE] :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: kochana ciesz się, ze już Ci przeszło.. mnie trzymało do porodu :roll: [quote name='Cudak']Jesteś tak samo przerażona, jak ksiądz? :diabloti:[/QUOTE] [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG] kurde dziewczyny przestańcie bo dzieciaki pobudzę [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/smiech_histeryczny.gif[/IMG] [quote name='Greven']To jest normalnie jak jakaś telenowela :diabloti: odcinek 624 Córki seniora Allesandro zjadły świeczkę; nie wiadomo, czy Manuela, czy Luisa odcinek 629 Padre Leon nie wziął koperty; wiedział że to policyjna prowokacja odcinek 631 Don Weron opuścił prywatną klinikę po tym, jak do niego strzelano; nie potwierdziły się plotki, jakoby miał raka płuc odcinek 643 Potwierdziły się za to plotki, że seniorita Manuela chodzi z każdym do łóżka odcinek 646 Ragazza Juanita oznajmiła, że jest w ciąży, ale nikt jej nie uwierzył c.d.n.[/QUOTE] [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/e/rotfl22.gif[/IMG] ja pierdziele :evil_lol: posikam się [IMG]http://www.forum-macierzynstwo.pl/images/smilies/rotfl.gif[/IMG] -
ale pokaże nam czy jest krwiak czy nie...
-
Fiodor i Sara zaginęły!Szczecin i okolice - POMOCY!
Asior replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
Agużśą... pisz do ageralion ..ona ze szczecina.. może podjedzie do tego sklepu!!!!!!!!! -
ja zacytuje post Izy, bo ważny.. Czy jest w planach robienie psu tomografu (ivette coś wspomniała, ze może), ale wg mnie to jest PODSTAWA!!! Bo sama operacja oczków, nie zmienia NIC... Bo w tej chwili wcale nie było mówione, jako pewnik, że psa te oczy bolą.. Natomiast jako pewnik jest przyjęte, ze pies został czymś porządnie rąbnięty w głowę... Takie uderzenie może spowodować jakiegoś krwiaka, który z kolei może powodować stępienie słuchu czy węchu.... Więc wg mnie nie powinno się zaczynać od operacji oka tylko od tomografu.... Jak wiadomo tomografu w krakowie NIE MA....... Jaki jest sens skazywanie psa na cierpienie pooperacyjne ( bo weci powiedzieli, że po operacji Filip będzie cierpiał z powodu bólu) jeśli nie wiemy czy w jego głowie nie dzieje się jakaś tragedia ( w sensie guza/krwiaka/obrzęku) Natomiast chcę przypomnieć, że jeśli stan Filipka jest naprawdę tak poważny jak opisali to weci, to czy ratowanie go NA SIŁĘ jest dobroczynnością czy skazywaniem go na cierpienie.. Jestem zdania, ze jeśli diagnoza krakowskich wetów by się potwierdziła u innych lekarzy to powinno się Filipkowi pozwolić odejść w spokoju, bez bólu.... to tyle ode mnie....
-
KRAKÓW- mix DOGA, potwornie przerażona olbrzymka, zagłodzona...Ma dom.
Asior replied to Asior's topic in Już w nowym domu
a to dziwne, ze rzuca się na psy bo przecież była na boksie ogólnym :roll: puszczają już ją bez smyczy??? -
[quote name='_bubu_']czy ktoś zna może Stowarzyszenie Pomocy Dla Zwierząt z Krakowa? a nie przypadkiem Zwierzęta Krakowa??? http://www.zwierzetakrakowa.pl/
-
pies złapany, rano sam podszedł do p. Kasi... Już nie wymiotuje krwią... Wet w tej chwili jest u nich i miał mu podać leki pierwszej pomocy.. W nocy nikt nie chciał przyjechać :( W jeździe na RTG ma pomóc Camara ponoć , frotka już ją molestowała o to. Oczywiście TOZ pokryje koszty całej akcji (i tu do Was prośba, o jakieś grosze, żeby choć częściowo im pomóc, bo od tego roku nasz TOZ będzie bardzo bardzo biedny.. Przepisy które weszły od tego roku diametralnie ukróciły płatności na bezdomne zwierzęta... Oprócz tego pod koszty tozu weszły od stycznia WSZYSTKIE zwierzęta przebywające w krakowskim schronisku dłużej niż rok... W skrócie jest MASAKRA bo takich zwierząt jest większość...... No nic, wracając do tematu, psiak na razie moze zostać u p. Kasi, ale zostawić go jednak nie moze bo ma 4 suki w domu .. Psiak będzie przebywał w ocieplanym garażu... Jak będe mieć zdjecia to wstawię...
-
tak, gaga jest na czarnych kwiatkach!!!!! Do tego edit coś więcej na jej temat moze powiedzieć :roll:
-
już załatwione :) dziewczyny dały Pani namiar na mnie, ja cudem dorwałam Frotkę i już starają sie coś wymyślić.. Rzeczywiście kocmyrzów nie ma podpisanej umowy z żadnym schroniskiem, , ale to, ze pracownik schroniska powiedział, ze po psa nie przyjadą MIMO iż to nie ich rejon, to jest OBURZAJĄCE!!!! Bo w sytuacji kiedy pies leży ranny przy drodze stosuje się procedury WYJĄTKOWE!!! Mimo iż KTOZ jest w tragicznej sytuacji, Frotka obiecała pomóc... Stara się złapać weta, który podjedzie tam z palmerem,bo pies ucieka natychmiast kiedy próbuje się go złapać.. Kiedy się podchodzi z ręką samą, pustą jest OK, ale kiedy jest ona w rękawiczkach to już ucieka.. pies ponoć wymiotuje krwią, pewnie jest potrącony.. Wokoło LAS i RUCHLIWA ULICA... Dobrze, że jest noc, jednak nie wiadomo czy uda się tego weta dorwać..... Mamy obietnicę Frotki, że KTOZ zabierze psa do kliniki i pokryje koszty tej akcji (a jak wiadomo samo użycie palmera jest kosztowne... nie mówiąc o reszcie...) Pani chce tego psa wziąć do siebie , mimo iz ma już 4 suki , WSZYSTKIE przybłędy wyrzucone w nieludzki sposób w lesie, w większości były przywiązane do drzewa, jedna suka miała tak zaciśnięty sznurek, ze ma uszkodzoną tchawicę... Pani jest postrzegana w okolicy jako wariatka, bo pomaga takim zwierzakom, obok sąsiadka też się stara i ma UWAGA 9 psów znajd.... Ta okolica wybitnie sprzyja gnojom, którzy chcą się psa pozbyć, bo wokoło jest mało domów, i las... Często właśnie znajdowane są psy powiązane do drzew, części niestety za późno pomóc :( No nic, przechodząc do meritum, mam nadzieje, ze psiaka uda się "odłowić" i nie będzie za późno na pomoc.....
-
Biafra a co z węchem i słuchem????
-
missieek: PROSZE O POMOC w szukaniu domow... 15+5 futer
Asior replied to missieek's topic in Już w nowym domu
wrzuciłam je tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/177661-Szukam-szczeniaka-docelowo-do-5-kg-KrakA-w[/url] -
ale na tych zdjęciach mało co sierści widać.. Tusza sie w oczy zaraz rzuca :megagrin:
-
Czarna perła- wyrzucona na mróz -rozrabia z Bandziorem w domku :)
Asior replied to agamika's topic in Już w nowym domu
nie.. To ludzie kompletnie spoza dogo.. Dziewczyna adoptowała ostatnio Mikiego -amstafa od casi.... Zapytałam czy nie zna kogoś kto by zgodził się przyjąć małą... sytuacja jest wybitnie AWARYJNA... nie wiem czy coś z tego wyjdzie.. Moze nawet DS się znajdzie.. ale to dopiero będzie wiadomo po 12... -
Czarna perła- wyrzucona na mróz -rozrabia z Bandziorem w domku :)
Asior replied to agamika's topic in Już w nowym domu
załatwiam tymczas dla czarnulki ... trzymać kciuki...