Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. Witaj kochana :loveu: nareszcie :) powiedz wszystkim, niech wiedzą, jakiego diabła adoptowałaś ;) No i jest tez parę nie fajnych wiadomości, trzeba małej zrobić komplet badań i odwiedzić chyba wszystkich specjalistów psich..Biedną malizne czekać będzie masa badań :roll:
  2. [quote name='avii'] [I][COLOR=silver]Asior nie na darmo szczenię westie kosztuje 2500 zl ( no chyba że z pokatnej hodowli to taniej ale wtedy na weta wyda 2-x tyle albo ...albo widzi się ..czerwone, drapiące się westiki)[/COLOR][/I][/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: ILE???????? ja cię kręce.. taki "skarb" miałam w domu ... jak bym wiedziała to bym chyba ze strachem z nią jeździła, że mi ją ktoś ukradnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a tak na serio, to w sumie nie miałam świadomości, że aż tyle kasy kosztuje.... jednak sadząc po małej to pewnie ona była z takiej pokątnej hodowli :( ehhh czemu nie ma bata na takich ludzi :shake: Gabrysia pewnie już czyta to forum, ale od wypadku jeszcze do niej zadzwonię :cool3:
  3. [quote name='avii'] Westy to nie tylko śliczna z wyglądu maskotka , to pies naprawdę dla ludzi odpowiedzialnych ---miłośników rasy .. Nie ma nic gorszego niz zaniedbany i nie daj boże chorowity westie ... w skarpetkach puści :evil_lol:[/QUOTE] bardzo dziękuje Ci za te rady... mam nadzieje, że nowa właścicielka się tym nie przerazi :roll:
  4. no właśnie Gabrysia mówiła coś o trymowaniu :) Strasznie dziwną ma tą sierść, tak jak by człowiek nie mył włosów kilka tygodni :) taka jak by tłusta.. czy jej to minie potem??? No bo chyba nie kąpie się west tak często jak ludzie myją głowę....
  5. zdjęcia sprzed kąpieli niestety, więc nie zobaczycie srebrnej kuleczki ;) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/5442/img0054va.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/2923/img0056v.jpg[/IMG] [IMG]http://img816.imageshack.us/img816/4319/img0062nm.jpg[/IMG] to z dzisiaj, ale siedzi w torbie, nic nie widać ;) [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/7310/img0063yn.jpg[/IMG] [IMG]http://img245.imageshack.us/img245/3296/img0066qm.jpg[/IMG]
  6. zdjęcia z nowego domku :) [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/1294/img0025cp.jpg[/IMG] [IMG]http://img155.imageshack.us/img155/8359/img0027lf.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1515/img0031qs.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/4813/img0033et.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7803/img0051wb.jpg[/IMG]
  7. oo teraz sa :) cudnie mała wygląda :loveu:
  8. [quote name='matrioszka2']No ja nie wiem, Asiorku, może by tak na transportowym zawołać ...:roll:[/QUOTE] już wołałam, pisałam, ze to dla Pipi, że zwierzaki nie mają jedzenia :( [quote name='Nevada']a ile taka przesyłka by kosztowała?[/QUOTE] nie mam pojęcia , na pewno dużo.. Bo worek karmy waży 15 kg, plus chciałam jeszcze 10 kg dorzucić , plus kocie puszki ze 40 szt (400 g każda) plus ze 30 paczek suchego też po 400 gr....
  9. cholera, następny dzieciak poraniony :( ehhh
  10. avii, w sumie nie było tragedii... wsadziłam ją do małej miski (tak po kolana) i wyprałam dokładnie... trochę się bała ale bez jakiejś strasznej paniki.... Ale mokra wyglądała jak by była cała łysa bo tylko różową skórkę było widać a sierści nie.... Po kąpieli była piękną puchatą kuleczką :) No a dziś rano jej nowa mamusia przyjechała po njią. Mała dostała odemnie wyprawkę :) obróżkę czerwoną ze srebrnymi kropeczkami i szeleczki też czerwone też ze srebrnymi kropeczkami :) Pusto jakoś bez tej małej rozrabiaki :roll: ta gnida mała tak się rozkręciła jak zaczęła zdrowieć, że tylko gryzła za nogawkę lub rozwalała mi kuchnie.... Ale najbardziej podobało mi się to jak pięknie jeździła w torbie.. Ponieważ codziennie jeździła ze mną do pracy to w torbie czuła się jak w niebie :) grzecznie siedziała, nie próbowała wyskakiwać i zasypiała.. po prostu ideał... Jej nowa mamcia zapisać ma się na dogo, to powkleja zdjęcia jakie nacykałyśmy u niej w domu jak byłam na wizycie przedadopcyjnej ;)
  11. [quote name='marysia55']tak samo myślę, ale wiesz co Oleńka ja Ci chyba napisze na maila co potrafią zwierzaki, które bierze się na tymczas od Asiora:evil_lol:. Twoje straty to 'pikus' w porównaniu z tym co ja zaliczyłam:diabloti:[/QUOTE] oszzzz Ty... i Ty Brutusie????
  12. [quote name='Atomowka'] Sorry ale czemu zawsze jak jest ładny psiak to ludzie się o niego biją a zwykłych szaraków nikt nie chce??[/QUOTE] dodaj jeszcze, że rasowy :roll: niestety, o kundelka nie było by tej całej dyskusji... no cóż...tego nie zmienimy... [quote name='Grosziwo'] Asior dasz jakieś zdjątka małej z nowego domu ? Jak nie to wsiadam w moje wozidełko, biorę bracika do pomocy (wiesz, że słusznej postury jest) obieram kurs na Kraka i własnymi łapskami Cię uduszę:razz:[/QUOTE] Grosziwo my dear.. to chyba się skuszę i nie dam zdjęć małej :p Tylko po to, byś przyjechała wreszcie do Krakowa :evil_lol: [quote name='Atomowka']Na pierwszej fotce wygląda jak srebrna kuleczka. Miodzio.[/QUOTE] bo taka brudna była :cool3: ale dziś ją wykompciałam, żeby do domku nie poszła jak brudaska, tylko jak śnieżno biała kula :) [quote name='Evelynkaa']Wystarczył mi post zatytułowany do mnie.[/QUOTE] bardzo przepraszam, że poczułaś się tak urażona.. post nie był zatytułowany do Ciebie po to by Cię posądzić o całe zło tego świata, tylko dlatego, z byłaś jedyną przedstawicielką terierkowa tu na dogo..
  13. na krakowskim watku Lidan pisze, zę znaleziono sznaucerka w Krakowie, może kojarzycie go
  14. [quote name='Evelynkaa']Po drugie gdybym miała koleżankę i wiedziała że szuka psiaka, że bardzo chce to jak najbardziej bym wydała koleżance, ale nie w momencie kiedy koleżanka od początku miała wątpliwości. [/QUOTE] ja pierdziele, koleżanka nie miała wątpliwości co do tego czy chce pieska drogiego w utrzymaniu czy nie, ale powiedziałam jej, ze mała i tak nie zostanie wydana zanim nie skończy jej się biegunka... i dałam jej czas na zastanowienie.... NIE BYŁO MOWY O KASIE BO KOLEŻANKA JEST KASIASTA!!!!!!!! [quote name='Evelynkaa']Tym bardziej gdy się dowiedziałaś że są delikatne to może jednak nie....nie rozumiem tego!!! Bo co bo będzie droższy w utrzymaniu, trzeba będzie bardziej uważać?? tak jest droższy westik w utrzymaniu i trzeba bardzo uważać co się daje jeść, jeszcze dochodzi fryzjer min raz na 3 miesiące i tak pół wypłaty nie ma!!!!![/QUOTE] nie ma sensu komentować, przerabiasz moje słowa jak Ci pasuje.. ja nigdzie nie pisałam, ze chodziło o kasę a jedynie, ze o delikatność..
  15. ludziska, myślcie jak dostarczyć do pipi tą karmę bo u nas leży i w końcu ktoś ją podbierze :roll:
  16. no ja byłam okrutna i nie pozwoliłam, bo mała sra jeszcze gdzie popadnie i bałam się, że rano obudzę się cała w guanie ;)
  17. nie wiem, męczyłam Frotkę o jakieś tymczasowe miejsce.. Jak usłyszała, że mała jest malutka i bez łapki i jeszcze w typie pinczerka to powiedziała, ze ma jedną znajomą, która małą przygarnie, bo sama ma pinczerki i ma słabość do tej rasy :)
  18. ojtam ojtam, pare kwiatków, które lada chwila i tak by zwiędły... :eviltong: Amiguś, czy to wielkie bydlątko w ogóle je tą karmę nową??
  19. no to świetnie że mała ma domek :) ten "mój " domek to znajoma Frotki, więc jak najbardziej domek pewny ;)
  20. szanowna Evelynkoo, jak zauważyłaś, nie ja zakładałam wątek więc nie ja mogłam napisać , że szukam domku w Krakowie.. Nie robiłam też Fionce ŻADNEGO ogłoszenia, więc o co te pretensje...Pani która do mnie dzwoniła OD RAZU powiedziałam, ze domek raczej w krakowie wchodzi w gre.... NICZEGO nie zatajałam... i nie mówiłam, ze nie bo nie, tylko powiedziałam dziewczynie że na przypilnowaniu sterylki mi zależy... Po drugie, chciałam zaznaczyć, że osoba która ma mieć Fionkę jest osobą kompletnie mi obcą, pierwszy raz ją widziałam na oczy w bodajże poniedziałek.. więc nie wiem skąd tekst że wolę wydać ją osobie znajomej.... Swojej koleżance sama odradzałam adopcję Fionki, kiedy dowiedziałam się jak trudna to rasa (w sensie delikatności żołądka), ale jeśli powiesz, że gdybyś miała do wybory koleżankę i osobę całkiem obcą, z innego miasta to nie wybrała byś koleżanki... to w życiu Ci nie uwierzę... Nie ważne, nie ma sensu się tłumaczyć, bo Wy i tak już osądziliście mnie i moje nieodpowiedzialne postępowanie.. Nie obchodzi mnie to.. wydałam mnóstwo psów, niektóre nawet nad morze i jakoś nigdy mi do głowy nie przyszło wydawać psa do pierwszego domku który się nawinie.... i nadal będę tak postępować ;) zresztą wiele osób na dogo robi tak jak ja, niestety ni wszyscy mają na tyle cywilnej odwagi bo jawnie sprzeciwiać się atakom ;) avii, nowy domek mam nadzieje sam się zaloguje i opowie o sobie :) To młoda dziewczyna (chyba 25 lat), mieszkająca i pracująca w krakowie .Mieszka sama... :) Czasem jeździ do rodzinnego domu w szczecinie i wtedy mała będzie podróżować razem z nią ;) Jest na maxa zakochana w małej i choć twierdzi, ze nie da jej spać w łóżku, to wiem, ze i tak się złamie :p Byłam wczoraj u niej z Fionką i mała nie pójdzie w całkiem obce miejsce ;) Co chcecie jeszcze wiedzieć??
  21. moja droga.. po pierwsze nie miałam konta na terierkowie, jak i nie zamierzałam go zakładać.. Ja naprawdę mam co robić, i czasem po prostu nie wiem jak się nazywam.. Wracam do domu wieczorem a mam dwójkę dzieci, którymi też trzeba się zająć.. Dlatego nie mam czasu na kolejne fora i na ich czytanie..... Poczytałam dopiero jak dostałam info od kogoś, ze po mnie pojechaliście... Po drugie konto na facebooku mam od kilku dni, i kompletnie nie umiem się taj jeszcze poruszać, jak i nie wiem, czy ten link do facebooka nie wysyłałaś mi kiedy jeszcze nie miałam konta więc w ogóle nie miałam możliwości tam wejść... To o doświadczeniu w adopcjach pisałam ogólnie a nie TYLKO do Ciebie. Nie mów mi też, ze jesteś oburzona, że za plecami bo tak jak mówiłam, ja tamtego forum nie czytałam więc dla mnie to za plecami. A to co było pisane na tamtym forum powinno być mi zarzucone tutaj :roll: mnie o nic nie chodzi, tylko o to, że nie miałaś ani Ty ani nikt stamtąd odwagi mi w twarz powiedzieć, że jestem be bo nie wybrałam domku z Warszawy a wybrałam domek z krakowa dla swojej wygody... :angryy: a to bzdura.. bo jak pisałam już pies jest na "stanie " KTOZ-u i nie ja mam ostateczną decyzje w tej sprawie... To tyle, nie ma sensu dalej sie szarpać.... bo i po co.. Sunia jutro jedzie do nowego domku :loveu: i nie żałuje swojej decyzji!!!!!
  22. dokładnie.. takie same odczucia mają mieszkańcy okoliczni...
  23. siciliana, dzwoniłaś znowu wieczorem... ja znowu nie mogłam odebrać, bo znowu zajmowałam się dzieckiem.. od kilku dni wracam do domu koło 20-tej... mam prawo być zmęczona :roll: dzwoń w dzień ...... ja naprawdę mam masę spraw na głowie a w pracy sajgon... nie mam głowy do tego, żeby pamiętać o wszystkich sprawach jak i telefonach....
×
×
  • Create New...