Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Też mamy z Basią taką nadzieję, że pomimo braku doświadczenia DT, który nie zostanie pozostawiony sam, sobie, wykaże dużo cierpliwości i wyrozumiałości dla Milo. Uprzedziłam o wszystkich konsekwencjach opieki nad psem niewidomym w starszym wieku. Panie powiedziały, że postarają się sprostać zadaniu, a jak będzie, to się okaże. Zdrowe, młode psy wracają z DS, a to stary, niepełnosprawny piesek, ale bądźmy dobrej myśli. Założenie wątku dla Milo, to dobry pomysł, a chyba nawet jest to konieczność, bo trzeba będzie zbierać dla niego kasę na karmę i weta. Ja już teraz przy swojej gromadce (pięć psów pod moją opieką) i prowadzeniu finansów dla dziewięciu psiaków "schodzę" z dogo po północy. Boleje nad tym, ale nie jestem w stanie prowadzić jeszcze jednego psiaka :( Mogę ewentualnie w razie konieczności pomagać, prowadzić post rozliczeniowy, ale bez zbierania kasy. To tylko mogę jeszcze zrobić, no i kontakt mailowy i osobisty z DT Milo.
  2. Serdeczne dzięki Poker :) Czy to jest ten lek, o którym wspominałaś? Chciałam kupić, ale przeczytałam opis produktu i chyba tego leku Aruś nie powinien dostawać z uwagi na przeciwwskazania. 5. PRZECIWWSKAZANIA Nie stosować u zwierząt ciężarnych lub w okresie laktacji. Nie stosować u zwierząt cierpiących na schorzenia przewodu pokarmowego, takie jak podrażnienie i krwawienie, u zwierząt z upośledzoną funkcją wątroby, serca lub nerek, Aruś niestety prawie cały czas walczy ze schorzeniami układu pokarmowego :( Ale może jest jakiś inny lek uśmierzający ból, który byłby obojętny dla układu pokarmowego?
  3. Doświadczenie kikou, to moja nadzieja. Sarunia ma wspólne konto z Arusiem, na którym obecnie jest kwota 720,76 zł, ale nie zapłacone jest jeszcze ich hotelowanie w listopadzie, a to kwota 550,00 zł. Niestety oboje są przewlekle chorzy i są na różnych dietach - cukrzycowej i trzustkowej. Taki stan trwa w zasadzie odkąd podjęłam się opieki nad nimi. Dotychczas ich konto zasilały zasoby finansowe pozostałe po moich psiaczkach, które znajdowały swoje DS-y. Ostatnio u obojga nasiliły się dolegliwości i potrzebują opieki weterynaryjnej, a dodatkowe środki wyczerpały się. Na szczęście osoby, którym nie jest obojętny ich los, robią dodatkowe wpłaty. Poker jest tak dobra i uwzględniła oboje w bazarku, za co jestem Jej ogromnie wdzięczna. Bazarek jest w trakcie rozliczania. Ja także zrobiłam dla nich bazarek (link w moim podpisie), który skończy się 13.12. Dochód z tych bazarków na pewno podratuje budżet psiaczków.
  4. Psiaki doskonale wyczuwają co się komu należy i komu trza się podlizać :)
  5. Nadziejko moja kochana, nie podejrzewaj mnie proszę o ignorancję, mimo wszystko myślę, że nie zasługuję na to :( Ja przez smutek i zajęcie różnymi sprawami po prostu zapomniałam o Twoim bazarku, bo byłam tam tylko raz na początku, a potem namnożyło się wiele nowych ważnych spraw, a nie natknęłam się nigdzie na przypomnienie o Twoim bazarku i tak to niefajnie się stało. Przepraszam Nadziejko najmocniej jak tylko potrafię i bardzo serdecznie dziękuję Ci za ten piękny dar dla Lemonka Mam nadzieję, że rozumiesz i nie gniewasz się na mnie
  6. Tak niedawno Bignuś miał zmartwioną, smutną minkę, a teraz to już inny psiak :) Po usunięciu guzka i kastracji będziemy szukać mu nowego domku :)
  7. Basiu, mari23, podpisuje się pod Waszymi wypowiedziami oboma rencami. Spróbuję zapamiętać Wasze riposty na uwagi "pomagaczy dzieciom". Też zdarzyło mi się usłyszeć, że lepiej pomagać dzieciom.
  8. Ja dzisiaj na dogo już dwa razy miałam oczy w bardzo mokrym miejscu. Ze szczęścia tom razom :)
  9. Łzy wzruszenie ciurkiem kap, kap, kap... Szkoda, że jestem już za stara na takie słodkie trzpiotki. Pamiętam takie sytuacje ze swoich młodych lat, gdy miewałam młode sunie lub nawet szczeniaczki. Te młode psiaczki najbardziej wzruszają okazywaniem swojej miłości :) To byli czasy :)
  10. Do poniedziałku straszna nerwówa :( Wiem, że kiedyś muszą odejść, ale żeby przy tym nie cierpieli. To w tej chwili moje największe zmartwienie :(
  11. No tak :) Ostatnio na tym wątku dużo się dzieje, a moje myśli krążą głównie wokół moich chorych :(
  12. Milo w poniedziałek opuści schron i zamieszka w Krakowie. Miła trzyosobowa rodzina - mama z dwójką dorosłych dzieci. Zajmować się nim będzie osiemnastoletnia Diana pod czujnym okiem mamy. Będzie mieszkał niedaleko mnie :) Będziemy w kontakcie. Milo, dziadeczku kochany wytrzymaj do poniedziałku.
  13. Fundusze dla Bingusia zeszły na drugi plan, bo teraz pilniejsze, natychmiastowe stały się potrzeby seniorów. Już cała trójka choruje. Ostatnio dołączyła do nich i Sarcia :( Pojawił się guzek cieknący krwią. Sarunia dostała antybiotyk i ma mieć ponowne badanie :(
  14. A co to za filigranowy rudasek?
  15. Immunactiv jest już w drodze do Bingusia :) Twoja paczka kurierska od: ANI-WET ARTUR ZUBIAK wyruszyła w drogę i nie ogląda się za siebie. Przewidujemy, że trafi do Ciebie w kolejnym dniu roboczym. Kurier InPost podejmie 2 próby doręczenia paczki. Jeśli przesyłka nie zostanie odebrana, zostanie zwrócona do Nadawcy. Możesz nie mieć jak jej odebrać? Przekieruj ją bezpłatnie do pobliskiego Paczkomatu, Punktu Obsługi Paczek lub na dowolny adres przy pierwotnie wybranej przez siebie ulicy. Śledź paczkę Śledź paczkę z chatbotem Numer paczki: 520000012838420056138020
  16. Wszyscy wyglądają na szczęśliwych i niech już tak zostanie na zawsze. Jej szczęście, naszym szczęściem :)
  17. Bez sponsorów nie byłaby możliwa pomoc dla suni więc dla sponsorów to też WIELKI DZIEŃ!
  18. Ja za kilka dni dostanę kasę na psiaczki od mojej znajomej Agnieszki (dostaję koło 11-tego każdego m-ca) i wpłacę stałą za XI. ale to tylko 30,00 zł :(
×
×
  • Create New...