Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81043
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. To może Pani Magda trafi na te dokumenty w schronisku. Ja osobiście wątpię, żeby trzymali dokumentację medyczna psa, którego od 4 lat nie ma w schronie, ale może się mylę. Oby
  2. Czyli wskazana byłaby wizyta u okulisty? Ale co jeśli okaże się, że chłopak ma zaćmę? Operacja to poważny wydatek. Czy ktoś wie jaki jest koszt takiej operacji?
  3. Dobrze byłoby, ale najpierw musimy znaleźć na to kasę. A czy Fundacja ZEA mogłaby pokryć należność, a po uzbieraniu zwróciłybyśmy całą kwotę.
  4. Mamy na to sposób. Na szpikulec do grilowania kiełbaski pozbawiony drewnianej rękojeści, wbija się w kretowisko szpikulcem skierowanym ku dołowi. Na pręt nakłada się półlitrową, metalową puszkę z usuniętym (całkowicie) jednym dnem. Przy najmniejszym podmuchu wiatru, puszka obija się o pręt wydając przy tym "metalowy" odgłos i wprawiając pręt w wibracje, które przekazywane są do ziemi. Krety to wrażliwe zwierzątka i nie lubią takich hałasów. Wynoszą się daleko od takich nieprzyjemnych odgłosów.
  5. Tak Ja już w letniej kurtce paradowałam i nie było mi zimno. Coraz fajniej jest
  6. Rozpatrując ewentualne przygarnięcia jakiegoś czworonoga musimy rozważyć różne kwestie, bo jest to bardzo odpowiedzialna decyzja skutkująca rozlicznymi obowiązkami zazwyczaj na wiele lat.
  7. Podaj proszę nr konta na które przelać kasę dla Rudaska. Od razu mówię, że nr konta na który przelewam deklaracje moje znajomej Agnieszki mam na swoim koncie, a pieniążki Lumi na koncie męża więc nie mogę skorzystać z opcji =Ponów= bo będąc na koncie, z którego będę robić przelew nie widzę numeru Twojego konta.
  8. Nie musimy mieć umowy akurat tej kobiety, bo tego typu dokumenty są pisane wg jakiegoś wzoru. Wystarczy jkakolwiek umowa adopcyjna psa z przed czterech lat, kiedy to miała miejsce adopcja Odisia. Rozmawiałam z Panią Magdą. Mówi, że cztery lata temu, to były początki Miedar i że chyba umowa to było podpisanie, że się przejmuje psa, kto, kiedy, adres, nr telefonu i chyba tylko tyle. Poprosiłam Panią Magdę, żeby zaglądnęła do archiwum i powiedziała co w umowach z tamtego okresy jest napisane. Prosiłam też, żeby rozglądnęła się za ewentualną dokumentacją z operacji Odiego, ale myślę, że nie mamy co nastawiać się na to, że taka dokumentacja jeszcze się w schronie zachowała. Jeśli już, to może trzeba popytać tej kobiety, czy razem z psem nie dostała takiej dokumentacji.
  9. W lutym minął rok od odejścia mojej ukochanej suni Masi, z która żyliśmy 14 lat. Ból i tęsknota nie są codziennie, ale nie maleją. Jak dopadną trudno zdzierżyć. Nam została sunieczka, a Ciebie ma kto pocieszać? Dziękuję i również pozdrawiam.
  10. Niestety nie zostaliśmy przyjęte. Jesteśmy umówione na jutro na godz. 11-tą.
  11. Sonia też jest w żałobie po odejściu Alficzka wiec trudno mi powiedzieć jak się czuje, bo nie jest radosna. Na pewno trzeba będzie zrobić kontrolne badanie krwi, żeby zobaczyć parametry tarczycy i wątroby i to będzie miarodajny obraz jej zdrowia. A co do diety, to chyba na nią nie działa. Przytyła 0,5 kg. Dzisiaj wybieramy się z nią do weta, na obcięcie pazurków więc przy okazji zamówię się z wizytą do dietetyczki.
  12. 20,00 zł, to Aniu bardzo dużo. Jeśliby 10 osób zadeklarowało taka kwotę, to już byłoby na DT, gdyby przyjęła go Pani Kasia z Bieszczad o co będą Ją pytać. Bazarek Aniu jak najbardziej. Czy dasz radę zrobić zdjęcia?
  13. Ja także ogromnie dziękuję Ci Aniu za to że przyjęłaś Lumi na zawsze pod swój dach, pomimo bardzo trudnego dla Ciebie okresu budowy nowego domu.
  14. Kate1, zasklepiona w swoim bólu, przeoczyłam, że Ty także cierpisz z powodu utraty ukochanego Toficzka. Współczuję, przytulam bardzo serdecznie.
  15. To nie moja zasługa Aniu. To limonka80, Dziewczyna z wielkim sercem, założyła Odisiowi wątek
  16. Też tak myślę, tylko piesio na chwilę obecną nie ma żadnych funduszy, a z deklaracji może być, jak na razie, 85,00 zł.
×
×
  • Create New...