Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81023
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Koniecznie, koniecznie dopytaj o tego kudłaczka. Może gdzieś go przenieśli i biedak jest. Szkoda, żeby dobre życie przeszło mu koło nosa.
  2. Byle szczęśliwie dojechały gdzie trzeba
  3. Bardzo dziękuję Anulko Pani Kasia powiedziała, że przyjmie tą sunię nawet gdy kudłaczek się odnajdzie. Przyjmie kudłaczka i tą sunię w gratisie. Asko Pierwsza, co Ty na taki rozwój wydarzeń ??
  4. Ewuniu, zaczekaj chwilkę Jeśli jutro okaże się, że kudłaczka jednak już nie ma, to zdecyduję się na tą 3-cią od lewej. Miałam ochotę na ta pierwszą, ale jeśli Ty już jej znalazłaś miejsce, to niech będzie tam szczęśliwa. Jeśli kudłaczek będzie, czego bardzo chcę, to ta 3-cia sunia w gratisie pojechałaby do Pani Kasi
  5. Bardzo mnie to dotknęło Mam nadzieję, że nie wydali go, że gdzieś przenieśli i tam czeka. Pani Kasia też zawiedziona, też już polubiła kudłaczka. Oczywiście przyjmie każdą bidę, którą wybiorę, ale też ma nadzieję, że to jednak kudłaczek do Niej przyjedzie.
  6. Ojej. Pani Kasia pisała mi, że jest w gab. weta. Była z moim Cymusiem, bo stracił apetyt i dziwnie charczał. Okazało się, że ma zapalenie tchawicy. Dostał antybiotyk i sterydy i czekała bo drugi piesek z którym przyjechała miał kroplówkę.Wtedy widocznie jeszcze nie wiedziała, że na kroplówkę trzeba będzie jeździc kilka dni, bo nic mi o tym nie mówiła.
  7. Mi też ona właśnie się spodobała Śliczna malizna. Napisałam do Anuli i czekam na odpowiedź.
  8. Jeszcze z nią nie rozmawiałam, bo gdy się dowiedziałam, że kudłaczka nie ma, jechałam na pocztę nadać paczuszkę. W drodze powrotnej mieliśmy małą kolizję z rowerzystą. Jechał wzdłuż chodnika, a gdy my byliśmy na wysokości przejścia dla pieszych, nagle skręcił na przejście i wjechał nam pod samochód. Na szczęście mąż jechał bardzo powoli, bo za przejściem mieliśmy skręcać. W sumie rowerzyście nic się nie stało. Rower się przewrócił, ale on cały czas trzymał kierownicę i sam nie przewrócił się. Szybko podniósł rower i odjechał dalej jadąc po chodniku. Oboje z mężem nawet nie zdążyliśmy wysiąść z samochodu. To był szok. Nie chcę myśleć co mogło się stać, gdybyśmy jechali szybciej. Ostatnio ciągle coś nagłego, niedobrego dzieje się wokół mnie
  9. Ogromnie mi żal, że nie ma kudłaczka ale w tym schronie tak się dzieje. Nie pierwszy to raz i pewnie nie ostatni. Co prawda termin 2 tygodniowy upłynął, ale Martusia prosiła o przedłużenie, że czekamy na transport i nie odmówiono. Miał poczekać Piesek, którego wybiorę ma miejsce tam, gdzie jechałby kudłaczek, czyli do Pani Kasi razem z Pręguskiem i miejsce w samochodzie też miał zarezerwowane. Serce boli
  10. Dzwoniła Tola. Pies zarezerwowany dla Anuli i dla mnie zniknął. Nie ma go ani w osobnym kojcu, ani na ogólnym wybiegu Pan, z którym Martusia się dogaduje był na urlopie i nic nie wie w tej sprawie. Martusia będzie się jeszcze kontaktowała z wolontariuszką, ale szanse na znalezienie kudłaczka są raczej marne Będę się kontaktowała z Anulą. Pręgusek jest zarezerwowany. Dostałam po kilka zdjęć z wybiegu suczek i piesków. Suczki
  11. Super Natuniu już zawsze bądź szczęśliwa. Pozostało jeszcze tylko zmienić tytuł wątku
  12. Uffff. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Pani Kasi. Cymuś już jest zdiagnozowany, ale Pani Kasia nie mogła dzwonić, bo teraz Jej inny piesek jest w gabinecie. U Cymusia serduszko i płuca ok, ma "tylko" zapalenie tchawicy, co przy tych upałach się zdarza. Dostał antybiotyk i sterydy. Będzie lepiej. Nie jestem zadowolona z tych sterydów, ale wetka powiedziała, że będzie mu się lżej oddychało. Co za ulga
  13. Pani Kasia zadzwoniła, że jedzie z Cymusiem do lekarza W sob notę nie chciał jeść, wczoraj zjadł co nieco, a dzisiaj znowu nie chce jeść i dziwnie charczy Ze ściśniętym sercem czekam na wiadomość co powiedział wet.
  14. Witaj Aska w domu i na dogo
  15. Shiluniu kochana Tak trudno cokolwiek napisać, Jednak mam nadzieję, że jeszcze będzie dobrze, jeszcze uśmiech zagości na pyziu...
  16. Powiedziałabym raczej, że przy tylu zwierzaczkach, masz więcej pracy niż inni i stąd doba jest za krótka
  17. Wolny wybieg to chyba jest to, o czym Odiś marzył, biorąc pod uwagę mega skromne spacerki z byłą panią.
  18. konto Timusia wzbogaciło się o poniższe wpłaty: 25,00 zł od Anny G-R deklaracja VII - 15.07. 25,00 zł od Nuncek deklaracja VII - 15.07. 30,00 zł od jaguska deklaracja VII - 18.07. Bardzo serdecznie dziękuję
  19. Nie jesteś jedyną, którą ucieszył deszcz Wczorajsza burza także i mnie ucieszyła. Temperatura nieco spadła. Dzisiaj lżej było żyć
×
×
  • Create New...