-
Posts
80992 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='Odi']Elik:loveu::calus::modla:, jaka wspaniała wiadomość:Cool!: Wielkie dzięki i ukłony :modla: także dla Ludzi dobrej woli: Donacji:loveu:, Zofii@Sasza:loveu: i Pani Edyty:loveu:. Wielkie brawa dla Was wszystkich:klacz::klacz::klacz:[/quote] Nie ma mi co dziękować, można mi natomiast pozazdrościć. Mieć udział w polepszeniu doli cierpiących istot, to ogromna radość i przyjemność o czym z resztą wie większość dogomaniaków.
-
[quote name='ARKA']Elik, to przeciez nie Twoja wina!!!! Bardzo sie ciesze,ze Lili wlasnie trafila do Ciebie, byla moim wyrzutem sumienia-zabrana a okazlo sie,ze nie zabrana. No a ze taka malutka nie jest? Wiecej do kochania jest; "kochanego ciałka, do kochania, nigdy niezamalo", jak to sie mówi!!:multi::multi::multi:[/quote] Z tą ilością ciałka i kochaniem masz całkowitą rację :lol: Ona jest ujmująco milutka :loveu: Oddam ja tylko do super domku, bo na nią trzeba zasłużyć. Jest bardzo odważna, zero stresu, już zdarzyło się jej warczeć na rezydenta :evil_lol: Były kłopoty ze schodami, ale już BYŁY. Gdy szłyśmy do Pani doktor, zeszła z 3-ciego piętra na własnych łapkach - poprzednio, na spacerki, musiałam ją wnosić i znosić. A teraz najważniejsze. Lili zostala u lekarza - jeśli okaże się, że nie ma przeciwskazań, dzisiaj będzie miała sterylkę. To byłoby już dla mnie 3-ci raz, ale pomimo to denerwuję się. Około 14-tej mam mieć wiadomość co z Lili. Trzymam kciuki :-(
-
[quote name='donacja']Jak tam Lili? Mknie już do Krakowa? Zapoczątkowaną przedwczoraj przez Ciebie drogę, Lilunia zakończyła szczęśliwie wczoraj po godz. 22-giej :loveu: Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy mieli w tym swój udział, czyli Tobie Donacjo, Zofji&saszy i Pani Edytce, która bezpiecznie przewiozła Lilunię do Krakowa, a także Emilii 2280, która skierowała mnie do Pani Edytki i wszystkim pozostałym. :calus::calus::calus: :Rose::Rose::Rose: :klacz::klacz::klacz: Wznosimy toast za Wasze zdrowie. :drinka::drinka::drinka: :knajpa::knajpa::drink1::drink1::drink1: Sunia jest bardzo grzeczna, pięnie chodzi na smyczy (dużo lepiej niż moje brysie), utrzymuje czystość i co najważniejsze do dzisiaj nie doszło do ostrej wymiany zdań pomiędzy rezydentami, a nowoprzybyłą :multi::multi: Chodzi za mna krok w krok, niestety nie po schodach, nad tym musimy popracować. Po wejściu do mieszkania niemal bezbłędnie trafiła do legowiska porzygotowanego specjalnie dla niej (rezydenci śpią razem z nami :eviltong:). Teraz (gdy usiadłam przed kopem) zajęła fotel, który 2 lata wcześniej zajęła Belunia, gdy przyjechała do nas po ciężkich przejściach schronowych. Chciałoby się rzec - fotel przechodni. Nie wiem co będzie, jak Belusia sie zbudzi (śpi teraz u boku pańciusia). Pewnie przyjdzie mi pełnić rolę rozjemcy. Zdjęcia będą, gdy tylko naładują się akumulatorki i jeśli ktoś umiejętnie wstawi je na forum lub udzieli mi instrukcji jak to należy zrobić. Wczoraj ochoczo wcięła suchą karmę i popoła sporą ilościa wody. Jedna mała uwaga - Lilunia to raczej nie laterkowa wielkość. Ona jest tylko nieco szczuplejsza od mojego sznupka średniaka - a ja zapowiadałam w domu maleńką sunieczkę :evil_lol: Niestety nie mam dobrej wiadomości co do transporterka. Pani obiecała dowieźć transporterek do Krakowa do pracy, skąd miałam go odebrać, przywieźć do domu i przekazać Pani Edytce. Pani zadzwoniła wczoraj, że nie przywiozła go do Krakowa (mieszka ok. 20 km za), ale przywiezie go popołudniu do mnie do domu. [FONT=Verdana]Niestety nie przywiozła, ani nie zadzwoniła. Gdy przyjechała Pani Edytka było już zbyt późno, aby jechać do Pani, zwłaszcza, że nie znam adresu, a Pani Edytka po krótkiej drzemce, zamierzała wracać do Warszawy[/FONT]. Arko, przykro mi, że nie mogłam spełnić Twojej prośby :modla::wallbash::flaming::bigcry:
-
[quote name='donacja']Już w drodze do W-wy się ośmieliła i domagała się głaskania od mojej córki, która jej pilnowała, żeby z pudełka nie wyłaziła. Bardzo miła z niej suńka i bardzo się garnie do ludzi.[/quote] Super, najwyższy więc czas był, aby zabrać ją z tego piekiełka.
-
[quote name='donacja']...Lili już u Zofii, właśnie wróciłam z W-wy.[/quote] Dziękuje, bardzo :loveu: :multi: :Rose: Zosia już dała mi cynk SMS-em :lol: Lilusia podobno zdecydowanie bardziej śmiała niż poprzedni lokator kibelkowy.
-
Spoko, wstrzymajcie się z opiniami przynajmniej co do samochodu. Donacja odbierała z Krężela sunię w tym czasie jak PiSdZ odbierało psy. Rozmawiałam znią telefonicznie, to był samochód z przyczepą. P. Grzegorz mówił, że każda klatka jest wyścielona śpiworem.
-
[quote name='paros'][B][COLOR=red]Chyba znalazł się właściciel jednej suni - Fruzi nr KPIS 10, [/COLOR][/B][B][COLOR=red]która 18 listopada PISDZ zabrał do Częstochowy...[/COLOR][/B] chodzi o tę sunię. Pan podał nr tel. i mam maila, [B]komu przekazać kontakt?[/B] [/quote] Skoro zabrało ją PiSdZ, to do P. Grzegorza. Telefon do PiSdZ jest na stronie [url=http://www.rumbo.forall.pl/]Krezel[/url] 512 100 550
-
[quote name='ARKA']NIE apteki, tylko weci lub sklepy zoologiczne. Pawel nie odbiera tel i wet tez. Nie wiem co z tą sunia [B]czy jest w Krezelu[/B] czy zapakowana. Sunia powinna byc przeniesiona moze do domu, do ciepla...:shake:[/quote] Udało mi się połączyć z P. Grzegorzem. Mówiłam mu o zastrzeżeniach, ale powiedział, że sunia pojedzie na siedzeniu, że tak mają ustawiona trasę, że po drodze jest 2 weterynarzxy. Nie chce jej tam zostawiać ze względu na warunki - zimno i brudno. Wszystkie psiaki będa zabezpieczone na transport - w klatkach mają śpiwory, kierowca jest fachowcem, przeszkolony pod katem bezpieczeństwa przewożonych psiaków. Dla suni byłoby gorzej, gdyby tam ją zostawić. Przekazałam to, co powiedział P. Grzegorz.
-
[quote name='sleepingbyday']elik, byłby to szok, jakby fiprexu albo preparatu innej firmy nie było w sklepie zoo[/quote] No to idę w ciemno do swojego sklepiku. Ale to faktycznie jest sklepik, a nie sklep. Ryzyk, fizyk, jeszcze ew. jutro kupię.
-
[quote name='ARKA']:angryy::angryy::angryy: elik, to chyba jasne jest, nie trzeba byc alfą. [B]ZWIERZETA w okresie okoloporodowym sa CHRONIONE,USTAWOWO!!!![/B] [B]...[/B][/quote] Tylko nie po oczach, plisssss [SIZE=3]Nie bluzgaj na P. Grzegorza, bo może to ja coś namieszałam[/SIZE] :oops: Przyznaję bez bicia, że żaden znawca tematu ze mnie. Ja tylko miłośnik wielki stworzeń wszelkich. [B][COLOR=darkorchid]Dodzwoniłam sie w sprawie transporterka.[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorchid]P. Ania obiecała, że mi go jutro podrzuci do pracy.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#9932cc][/COLOR][/B] [quote name='agata-air']można kupić u wet i w niektórych sklepach zoologicznych :)[/quote] Tylko gdzie takich aptek kurna szukać ? A w sklepach zoologicznych dostanę ? Taki mam w pobliżu.
-
[quote name='ARKA']...Lec i kup np. fiprex dla malutkiego psa...jak ma pchly, podasz w kark...[/quote] Czy ten fiprex dostanę w aptece, czy do weta muszę biegać ?
-
[quote name='ARKA']Zaraz po porodzie suka w dlugą podroz?????:angryy: jak to nie zalatwi na miejscu???? Zaraz poszukam namiary na wete z Grojca czy Warki co przyjechal do pogryzionej suni i ublagam go aby podjecha uspic "slepy miot".[/quote] Zosiu, to ja jeszcze raz zadzwonię do P. Grzegorza i powiem, żeby nie zabierał małych ok ? Ale czy to pewne, że ten wet tam pojedzie ?? [quote name='zofia&sasza']Nie zmniejszy? Nie byłabym optymistką :shake: Dzwoń Arka, please![/quote] To ja na razie wstrzymam się z dzwonieniem.
-
[quote name='zofia&sasza']Jak to ZABIERZE? A nie lepiej załatwić to od razu? Przecież to odbiera DT pozostałym psom?! [B]Możecie mnie uznać za kata, ale zdania nie zmienię!!![/B] ...[/quote] Zosieńko nie nenerwuj się. Zabierze całą rodzinkę, bo przecież nie załatwi tego na miejscu, no bo jak. Ale myślę, że nie zmniejszy się przez to ilość psich sznas na zabranie.
-
[quote name='ARKA']..."uczul" wetke na swierzbowca, niezaszkodzi podac advocate no i pewnie odpchlic sunie trzeba bedzie;)[/quote] Poradziła na poczatek wyprać sunieczke w psim szamponie p.pchłom i to zrobię zaraz jak tylko do mnie przybędzie - oczywiście po wstępnym rozpoznaniu. Resztę poda wetka w piątek. Acha i jeszcze ważna sprawa. [SIZE=3]Kiedy malutka miała cieczkę - wetka na pewno o to zapyta.[/SIZE]
-
Najnowsze wieści z Krężela. Sunia z gospodarczego urodziła 6 szczeniaczków - dwa nie przeżyły. P. Grzegorz zabierze całe stadko - wie, że od 1 grudnia nie będzie opiekuna. [quote name='zofia&sasza']Jaka sunia z gospodarczego? Która?[/quote] Tylko tyle wiem, tyle powiedział P. Grzegorz. Pytam o imie lub numer, ale on też nie wie.
-
[quote name='ARKA']:multi::multi::multi: [SIZE=3][COLOR=magenta][B]czułam[/B][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=3][COLOR=magenta]!!![/COLOR][/SIZE][/B][/quote] [B]Noooo, masz niezły niuch[/B] :eviltong: [SIZE=3]Ale, ale musimy zrobić wszystko, żeby malutka prędko znalazła odpowiedni DT. Obiecałam to mężowi[/SIZE] [COLOR=wheat]co jeszcze to wolę nawet nie myśleć :cool3:[/COLOR] [COLOR=black]Allegro wypasione zapłacę, ale potrzebny autor. Ogłoszenia we wszystkich możliwych miejscach. Jak nie dotrzymam słowa, nie będzie więcej mowy o DT.[/COLOR] Z wetką już jestem umówiona na piątek i zapadnie decyzja o terminie ciachania. [quote name='ARKA']...[B][COLOR=#ff00ff]Elik, [U]błagam[/U] jakos zabierz klatke od p.Ani aby podac na transport!!! Musze tą klatkę oddac, na cito!!:grab:[/COLOR][/B][/quote] No nie mogę do tego dopuścić. Przecia mnie czekałby ten sam los :grab: Dogomaniacy nie darowaliby mi tego. Zaraz dzwonię do P. Ani i poprosze Ją, żeby zabrała klatkę jutro do pracy. Jakoś będe musiała po nią podskoczyć. Nie wiem jeszcze gdzie, ale cóż, dowiem się.
-
[quote name='zofia&sasza']Prześlę Ci sms-em zaraz![/quote] Zosieńko, dziękuję, namiary na dane do f-ry już do mnie lecą meilem. Ale Zosiu, mam do Ciebie jeszcze jedną prośbę. Jak sunieczka dzisiaj do Ciebie przyjedzie, proszę obmierz ją tu i tam, tzn. obwód szyjki i tułowia tuż za przednimi łapkami, tak, żebym mogła kupić dla niej szeleczki odpowiedniej wielkości. Co prawda mam taka małą obróżkę, ale wolę nie ryzykować, szelki są pewniejsze.
-
[quote name='donacja']Chyba nie... Ja cały czas trzymam się planu A i przywożę ją do Ciebie dziś po 20-tej.[/quote] Tak, tak bardzo o to proszę. Pierwsza część planu jest jak najbardziej aktualna. [quote name='zofia&sasza']Czyli co, kibel mam wolny, czy jak?[/quote] Widzicie Ją, jaka samolubna. Tylko dla siebie, taki spicyficzny kibelek chce mieć :mad: A psineczka maleńka to gdzie przenocuje, chę ???? Początek jest aktualny, tylko adres końcowy się zmienił :p Zosiu, gdzie znajdę namiary na dane do f-ry za benzynę dla P. Grzegorza ?
-
[quote name='Odi'][COLOR=darkgreen][FONT=Arial Black]Kochani Dogomaniacy:loveu:, głosujcie - proszę :modla: na Krakvecie na Przytulisko Przyborówko k/Szamotuł Pani Wandy Jerzyk[/FONT][/COLOR]:loveu:[/quote] Ja już głosowałam, na to właśnie przytulisko :lol:
-
[quote name='ARKA']No to posluchajcie.Ten nasz kręzlowski psiak to dopiero [B]Figo-Fago[/B],ze schroniska w Zgierz uciekl, w sobote, pokonal ogrodzenia 2.40m [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img119.imageshack.us/img119/6163/medorpies1vs9.jpg[/IMG][/URL] :crazyeye: [B][COLOR=red]wczoraj wrocil, tą samą droga[/COLOR]....:multi::multi::multi::evil_lol:[/B] Nie mial co narozrabiac "na miescie" bo wykastrowany, ma czipa tez. Zglodnial to i wrocil;) Sprawdzilam, on byl w oborze wiec o ucieczkach takich, nikt nic nie wiedzial. Osho, dopisz przy nim, ze pies pokonuje wszelkie ogrodzenia:shake:[/quote] Qrde, ale to nie Figo-Fago. Figo-Fago to ten [IMG]http://img116.imageshack.us/img116/4/uciekinierdg6.jpg[/IMG] [B][COLOR=red]FIGO-FAGO, [/COLOR][/B][COLOR=red]HALNY, WICHER, NERO, TACO, TOGOS[/COLOR] [B]20/K, pies [/B]Duży, um. czaprakowe. Bardzo przyjazny w stosunku do ludzi [COLOR=red][B]TEN PIES ZWIAŁ! Urwał się i... szukaj wiatru w polu. Ale może wrócić i będzie wtedy 30 psów[/B][/COLOR] :shake:
-
[quote name='donacja']Dzwoniłam do p. Pawła, jestem z nim umówiona o 14 na odbiór Lili.[/quote] Świetnie :multi: A teraz powiem Wam, że kto kciukasy trzymał, może sobie pogratulować !!! To za co trzymał spełniło się. [SIZE=5][COLOR=red]Sunieczka Lilunia jedzie na DT do mnie.[/COLOR][/SIZE] Muszę się zakontakcić z transportem, że droga będzie nieco inna i przeprosić domek, który ofiarował swoje usługi, że sunieczka nie przyjedzie. Może będzie miejsce dla innej bidy.
-
[quote name='ARKA']:multi:suczka 15/K, po sterylizacji(dziekuje elik;)) i szczepieniu pojechala do domku!! To ta co to niby byla Lili ...[/quote] Cieszę się razem z Tobą :sweetCyb::bigcool: [quote name='ARKA']...dla Lii tez idą dobre dni, trzymam kciuki elik;) Ta suczka byla Ci pisana, nie ma zmiluj sie:evil_lol:[COLOR=black]..[/COLOR].[/quote] Arko kofana obyś miała rację, bardzo, bardzo tego chcę dla suni. Ta sunieczka 15/K też bardzo milutka :loveu:
-
A ja, tak jak SBD (jeśli można w skrócie :razz: ) w kwestji bukietów uważam. A na marginesie, potrzebne mocne trzymanie kciukasów. Na razie nie powiem w jakiej intencyji, coby nie zapeszyć tfu, tfu,tfu (przez lewe), ale intencyja jest zbożna i w sprawie Liluni. Rozkluczyć kciuki będzie można dopiero jutro s rańca i ani chwili wcześniej !!!!! howk I nie ważne jak tam kto sobie będzie radził bez kciukasów. A co do kibelka Zofiji, to myślę, że należałoby go zbadać komisyjnie. Co Ona tam takiego ma, że co żywe tam się pcha.
-
[quote name='zofia&sasza']Jeszcze nie. Spoko, mamy czas do pojutrza na kontakt :lol:[/quote] Fakt. Ja taka w gorącej wodzie kąpana :oops: Ale info o rozwoju sytuacji plissssssss
-
[quote name='zofia&sasza']Mój kibelek ma powodzenie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Najwyraźniej. Najwyższa klasa Q :evil_lol: Czy dzwoniła Pani Edytka ?